Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nalewka z rokitnika
Muszą być jedne i drugie, nie wiadomo jakie masz, a może masz same żeńskie, wykarczujesz i znowu nic nie będzie:D.
Lech
Odpowiedz
(25-08-2016, 12:58)alskarus napisał(a):
(24-08-2016, 21:38)Biotit napisał(a): A nie prościej kupić sobie sadzonki sprawdzonych rosyjskich odmian ? Smak nalewki z takiego drzewa, a rosnącego u Nas to duża różnica.

Dużo prościej.  Podaj proszę nazwę (najlepiej łacińską) i jak masz to namiary na dostawcę.
Dzięki.

Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję. Mam Znajomych, którzy sadzonki sprowadzili z Kamczatki.
Nazw w tej chwili nie podam, ale sadzonki sprzedają jesienią po 15 zł. Na 1 Mena może być max 4-6 Pań.
Teraz już nie mają, ale proszę się przypomnieć wiosną. Na Rosyjskich stronach jest wiele przepisów jak zrobić dobrą odlepichę napitok. W zeszłym roku skorzystałem z 7 przepisów i każdy był ok. Nalewka bardzo szybko (ok 6 miesięcy) się ułożyła.

Teraz "trochę"  kilogramów się mrozi na kolejne nalewki:


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
Komu się przypominać? Tobie?
Podaj może namiary na sprzedawcę
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
Może trochę grzeczniej Kolego, czytaj ze zrozumieniem co napisałem i odezwij się na wiosnę.
Odpowiedz
@Biotit - patrząc na te Twoje zamrożone zasoby to aż zgrzytam zębami (a mam ich coraz mniej) z zazdrości, a czy gdzieś można pozyskać takie piękne owoce, bez konieczności tworzenia plantacji.:niewiem:
Lech
Odpowiedz
Takie to tylko z drzewa, a dla zdrowotności warto pić olej z rokitnika tłoczonego na zimno rodem ze wschodu.
Odpowiedz
(09-11-2016, 20:49)Biotit napisał(a): Takie to tylko z drzewa, a dla zdrowotności warto pić olej z rokitnika tłoczonego na zimno rodem ze wschodu.
To akurat wiem, oblepihowe maslo, to podobno świetny produkt, tylko jak go można pozyskać, innymi słowy gdzie go kupić.:niewiem:
Lech
Odpowiedz
Czy do nalewki z rokitnika dodajecie troche soku pomarańczy bądź skórek? Słyszałem że daje dobre rezultaty.
Odpowiedz
(09-11-2016, 21:42)lech.kuba napisał(a):
(09-11-2016, 20:49)Biotit napisał(a): Takie to tylko z drzewa, a dla zdrowotności warto pić olej z rokitnika tłoczonego na zimno rodem ze wschodu.
To akurat wiem, oblepihowe maslo, to podobno świetny produkt, tylko jak go można pozyskać, innymi słowy gdzie go kupić.:niewiem:

Występuje jako spożywczy i kosmetyczny, musi być 100% oblepichy, bo na wsch. też potrafią "mieszać" i dodają olej z słonecznika. Najlepszy jest import indywidualny z apteki, bo wówczas masz pewność. Z takiego robię maść p/bólową.

Na bazarach też się zdarza, opakowanie 50 ml kosztuje ok 20zl. 100ml trochę droższy. Teraz mają świeży. Ważny jest 1 rok, przechowywać po otwarciu w lodówce. Działa na wiele schorzeń i do tego jest skuteczny.
Odpowiedz
(10-11-2016, 21:52)vasteq napisał(a): Czy do nalewki z rokitnika dodajecie troche soku pomarańczy bądź skórek? Słyszałem że daje dobre rezultaty.

Rokitnik jest aromatyczny o specyficznym smaku.

Zalecam zrobić solo, bo "pomalować" zawsze możesz potem.
Odpowiedz
Dokładnie tak samo myślę jak Paweł. mi najlepiej smakuje z mało aromatycznym miodem, np.wielokwiatowym albo dobrej jakości cukrem trzcinowym. Miodu daje niewiele, 200g na 1kg owoców po zlaniu nalewu. Cukru niewiele więcej.
Odpowiedz
(11-11-2016, 13:55)Biotit napisał(a):
(09-11-2016, 21:42)lech.kuba napisał(a):
(09-11-2016, 20:49)Biotit napisał(a): Takie to tylko z drzewa, a dla zdrowotności warto pić olej z rokitnika tłoczonego na zimno rodem ze wschodu.
To akurat wiem, oblepihowe maslo, to podobno świetny produkt, tylko jak go można pozyskać, innymi słowy gdzie go kupić.:niewiem:

Występuje jako spożywczy i kosmetyczny, musi być 100% oblepichy, bo na wsch. też potrafią "mieszać" i dodają olej z słonecznika. Najlepszy jest import indywidualny z apteki, bo wówczas masz pewność. Z takiego robię maść p/bólową.

Na bazarach też się zdarza, opakowanie 50 ml kosztuje ok 20zl. 100ml trochę droższy. Teraz mają świeży. Ważny jest 1 rok, przechowywać po otwarciu w lodówce. Działa na wiele schorzeń i do tego jest skuteczny.
@Biotit - dzięki za informację, będę szukał, choć w okolicy mam sporo rokitnika, ale jego zbieranie to brrr.
Jak się zatnę to w przyszłym roku zrobię miodek, winko sobie dojrzewa i uważam że jest niezłe - a zapach wspaniały.
Lech
Odpowiedz
Cześć. Powiedzcie ile to może mieć% w przybliżeniu jeśli miałem: 1kg rokitnika ,1 kg cukru, 0,3l wody 0,7 wódki 37% i 0,5l spir.95% . Nie żeby mi się nie chciało liczyć ale po prostu nie wiem jak to policzyć. Z góry dzięki :pomocy:

Dareq
Odpowiedz
Po lekturze tego wątku dostałem ślinotoku. Rokitnika w swojej okolicy nie znalazłem. Planuję posadzenie ale to parę lat czekania. Na szybko znalazłem w internecie 100% sok z rokitnika bez dodatków. Czy ktoś już robił z soku nalewkę? Jakie wrażenia?
Odpowiedz
(12-11-2016, 23:08)dareq napisał(a): Cześć. Powiedzcie ile to może mieć% w przybliżeniu jeśli miałem: 1kg rokitnika ,1 kg cukru, 0,3l wody 0,7 wódki 37% i 0,5l spir.95% . Nie żeby mi się nie chciało liczyć ale po prostu nie wiem jak to policzyć. Z góry dzięki :pomocy:

Dareq

Zakładając, że z rokitnika uzyskasz 0,5 l soku, to mi wychodzi:
2,6 l o mocy 28%.
Odpowiedz
Ok . Dzięki @drajla. Myślę ze te 28% będzie ok. Jednak coś mi się wydaję że nie wycisne aż 0,5 litra soku. W tamtym roku z 3kg wyszło jakieś 1,1l. Najwyżej będzie trochę mocniejsza :)
Odpowiedz
Jak 0,3 l to będziesz maił 2,4 l o mocy 30%.
Odpowiedz
(09-11-2016, 16:50)Biotit napisał(a): Może trochę grzeczniej Kolego, czytaj ze zrozumieniem co napisałem i odezwij się na wiosnę.

Pytałem o namiary na sprzedawcę - nie zrozumiałeś?
Nie widzę w tym nic niegrzecznego, no chyba, że to jakaś ściema :(
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
(13-11-2016, 08:57)drajla napisał(a): Jak 0,3 l to będziesz maił 2,4 l o mocy 30%.

Założyłeś przy obliczeniach dodatek takiej ilości soku do reszty składników ?
Według mnie wszelkie wyliczenia nie mają sensu jeśli nalewkę robi się w sposób klasyczny, czyli zalanie owoców alkoholem. Nie stwierdzisz przecież ile % zostało w owocach.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
(13-11-2016, 15:42)TEQUILA napisał(a): Nie stwierdzisz przecież ile % zostało w owocach.

Tak. Założyłem, że z  1 kg rokitnika można uzyskać 0,5 l .

Wszystkie obliczenia są orientacyjne, bo niewiadomą jest ilość owocowego soku.


Robiąc notatki masz wiedzę ile użyłeś alkoholu, ile dałeś owoców, ile dałeś np. cukru, wody itd.
No i oczywiście - ile zlałeś nalewu, ile syropu lub ile uzyskałeś płynu z prasowania.
Odpowiedz
Witam miłośników win i nalewek
dzisiaj się zarejestrowałem  ale przeglądam forum około roku ,fajnie że dzielicie  się przepisami oraz udzielacie  fachowej pomocy .Skorzystałem i ja z dobrym skutkiem .
Teraz przejdę do tematu
zbiór rokitnika nie musi być trudny ,a nawet nie jest
polecam skorzystać z pomysłu Słowian ze wschodu - zbierają w dużych ilościach.
tu jest link jak zbierają
https://www.youtube.com/watch?v=tN3sk1-2vMI&t=3s

tu jak wygląda przyrząd - jak wykonać
https://www.youtube.com/watch?v=AV-WsEgeYDY&t=3s
https://www.youtube.com/watch?v=djz9u6taZ-g

pozdrawiam
Marek
Odpowiedz
Zrobię sobie takie coś. Dzięki.
Odpowiedz
Przetestowałeś ten sposób ?
Darek
Odpowiedz
Niestety nie.
Odpowiedz
Odgrzewam wątek, bo w centrum Warszawy odkryłam sklep gdzie można kupić mrożony rokitnik, czyli żadnego męczenia się ze zbieraniem tych owoców, tylko trzeba otworzyć torebkę i siup do słoja. :D

Mrożonych produktów ten sklep niestety nie wysyła, ale dla osób z okolicy Warszawy okazja w sam raz, bo z Dworca Centralnego do sklepu tylko parę minut. Będą też mieli za jakiś czas mrożoną żurawinę.

Wzięłam się dzisiaj za nastawienie mojej pierwszej nalewki z rokitnika na próbnym 1/2 kg owoców. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Odpowiedz



Skocz do: