Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nalewka z troche podfermentowanych malin
#1
Witam, jestem początkującym "nalewkowiczem"

Maliny zasypałem zbyt małą ilością cukru, po 48godz. zaczął się proces fermentacji. Więc aby cokolwiek z tego uratować zrobiłem tak:

1. odcisnołem podfermentowane lekko maliny, uzyskałem 1,9l soku
2. odcisnołem kilka cytryn, uzyskałem 0,4l soku
3. dodałem 0,6l miodu
4. 1.5l spirytusu 95%

Wymieszałem i szczelnie zamknołem, wstawiłem do ciemnego pomieszczenia z temp. pokojową.

Czy będzie coś z tego? Co z proporcjami? Coś dodać? Skorygować jeszcze aby było ok? Jak długo ma to wszystko stać?

Proszę o pomoc aby towaru nie zmarnować:co_jest::slinka:
Odpowiedz
#2
Witam
ja do weteranów nie należę ale nalewkę malinową robię już drugi rok i maliny zalewam spirytusem po ok. 2 dniach - jak uszczą sok od cukru. Nie wyszło mi wino z dodatkiem spirytusu tylko smaczna nalewka, która w zeszłym roku nie doczekała Bozego Narodzenia. W tym roku proces powtórzyłem, czyli maliny z cukrem - dwa dni przerwy - dolałem spirytus (70%). Teraz się maceruje na słoneczku.
Myślę, że 48 godzin nie gra zbyt dużej roli - przynajmniej takie mam doświadczenia
Odpowiedz
#3
Witaj na forum!
Będziesz miał moc ok. 32-33%. Po tygodniu, dwóch (mieszaj codziennie) spróbuj jak Ci smakuje. Powinno być ok.
Tak na moje oko to może być za mało słodka ale najpierw sam skosztuj i ewentualnie skorygujesz smak miodem lub cukrem.
Odpowiedz
#4
(29-08-2012, 11:09)drajla napisał(a): Witaj na forum!
Będziesz miał moc ok. 32-33%.

Wiem że to mało istotne ale na moje liczenie przyjmując po zaokrągleniu 3l dodatków "sokowych" na 1,5l 95% spirytu to wychodzi około 24%
:pytajnik::pytajnik::pytajnik:

Nalewke chyba wyniosę do piwnicy, jest tam troszkę chłodniej niż w mieszkaniu, choć to blok.

Przygotuję jeszcze na próbę coś takiego:
0,8kg malin
0,4kg cukru
0,5l spirytusu 95%
0,5l wódki 40%

Malinki zaleję spirysusem i wódką i odstawię na miesiąc. Potem zleję miksturkę a malinki zasypie jeszcze na min. tydzień cukrem. Potem zlanie, delikatne odduszenie, wymieszanie obydwu soczkó i do piwnicy na 3 miesiące.
Zobaczymy co będzie lepsze:slinka:
Odpowiedz
#5
(29-08-2012, 20:58)slaw2006 napisał(a): Wiem że to mało istotne ale na moje liczenie przyjmując po zaokrągleniu 3l dodatków "sokowych" na 1,5l 95% spirytu to wychodzi około 24%

fakt, istotne nie jest, ale:
1,5*0,95=1425 ml alkoholu
całość płynu 2,9 l+1,5l = 4400 ml
(1425/4400)*100 = nieco ponad 32%

Odpowiedz
#6
Pytanko mam.
Miód ładnie się rozpuścił. Zlałem przez filtr i waciki do 1l butelki płyn, reszte odsawiłem jeszcze z tymi pływającymi farfoclami.
Za tydzień ponowna degustacja ale wydaje mi się że w smaku czuć delikatnie cytrynkę, malinek niestety na razie nie wyczuwam. Proponujecie dolać troche wody z cukrem??? Czy może się to wszystko jeszcze przekryzie.
Odpowiedz
#7
Odstaw i niech dojrzewa.



Skocz do: