Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nalewkarskie plany na 2010 rok.
#1
Tak się ten 2009 rok ułożył , że zostało mi sporo owocowych zapasów.
Styczeń 2010 zacznę więc od nastawienia nowych nalewek. Do wyboru mam:
- aronię
- pigwowiec
- żurawinę
- śliwkę węgierkę.
Dalsze plany to:
-mirabelka
-agrest czerwony
-malina leśna
Koleżanki i koledzy bardzo proszę wpisujcie swoje nalewkarskie plany na 2010 rok.


Odpowiedz
#2
Jak zawsze zwiększę zapasy o "żelazny zestaw", tj.:
- wiśnia,
- truskawka,
- czerwona i czarna porzeczka,
- mieszanka owoców leśnych
A później dla szlifowania techniki:
- krupnik litewski,
- śliwka kandyzowana (lepsza moim zdaniem od suszonej)
- żurawina
- miodek
Odpowiedz
#3
Cienkie plany na rok przyszły:
- listówka cz. porzeczkówka na smorodinę i onaż,
- wiśnie w kilku wydaniach,
- ziołowe i ziołowo-owocowe eksperymenty,
- może miodek jakiś solo,
- orzechy,
- malinki,
- żenicha,
- czarny bez na lekarstwo.
Generalnie eksperymenty z małymi ilościami, chyba że jakieś owocki z nieba spadną pod próg to .....
Odpowiedz
#4
ogórki, jałowiec i grejpfruty zwane pomelem.
Odpowiedz
#5
(11-12-2009, 21:29)tata1959 napisał(a): Cienkie plany na rok przyszły:
- listówka cz. porzeczkówka na smorodinę i onaż,
- wiśnie w kilku wydaniach,
- ziołowe i ziołowo-owocowe eksperymenty,
- może miodek jakiś solo,
- orzechy,
- malinki,
- żenicha,
- czarny bez na lekarstwo.
Generalnie eksperymenty z małymi ilościami, chyba że jakieś owocki z nieba spadną pod próg to .....




Tata, a robiłeś nalewkę na czerwonym agreście według przepisu Danusi (Fridy) ? Jeżeli nie to naprawdę polecam bo ta naleweczka to prima sort.:1miejsce:

Pozdrawiam
Stanley
Odpowiedz
#6
A ja w przyszłym roku odpuszczam sobie i tylko skromne plany:
Nalewki:
listówka z czarnej porzeczki,
smorodina
malinowa ale na malinach letnich
wiśniówka
śliwkowa
pigwowcówka
żenicha kresowa
tarnina
Miody:
czarnoporzeczniak
pigwiak
Wina:
z dzikiej róży
z tarniny
Odpowiedz
#7
No nie takie skromne!
Odpowiedz
#8
W porównaniu z tym rokiem to skromnie
Odpowiedz
#9
StanleyK - jak mi nie wyleci z pamięci to nastawię agrestu. Nie wiem tylko czy uda się ustrzec przed moimi papużkami, które to wyżerają go zanim dojrzeje.
Odpowiedz
#10
(13-12-2009, 07:48)tata1959 napisał(a): StanleyK - jak mi nie wyleci z pamięci to nastawię agrestu. Nie wiem tylko czy uda się ustrzec przed moimi papużkami, które to wyżerają go zanim dojrzeje.



Tata, jak sikoreczki wyjedzą to można zawsze kupić agrest, ja swego nie mam i też u kolegi się zaopatruję, ale naprawdę warto bo naleweczka jest jak to się mówi z górnej półki. Osobiście polecam w przyszłym roku robię jej znacznie ale to dosłownie znacznie duuuużo więcej.:sloik:

Pozdrawiam
Stanley
Odpowiedz
#11
Witam,

soltysowa w mojej wsi ma chyba hektar aronii, w tym roku wogole tego nie zbierala, pewnie nie bylo oplacalne.
Zatem owoc sam sie narzuca :)

Jakby co - wymienie sie na informacje/surowiec: aronia za liscie wisni. Tzn. ja dowioze aronie ew. dam namiar, a w zamian poprosil bym o liscie wisni / namiar na sad wisniowy.

Lodz i bliskie okolice, chetnie polnoc, polnocny zachod (zgierz, ozorkow), ale i inne kierunki tez beda dobre (pabianice, brzeziny).

pozdrawiam
pluton
Odpowiedz
#12
No tak bywa. A ja szukałem aronii..................
Odpowiedz
#13
Ja jak co roku tradycyjnie:
1.czarna porzeczka
2.wisniówka
3.dereniówka
4. tarninówka
5. krupniczek korzenny
6. miodek
Miałbym ochote na nalewkę z czerwonego agrestu ale niemogę namierzyć przepisu .Proszę o :pomocy:
Odpowiedz
#14
Proszę: http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=9636
Odpowiedz
#15
drajla dziękuję poraz kolejny za pomoc
:polewam:
Odpowiedz
#16
Oki. Proszę bardzo i pozdrawiam.
Odpowiedz
#17
z okazji dostępu do taniego spirytusu mam zamiar rozwinąć swój talent nalewkarski:


wiśnia i czarna porzeczka na śmietanie
wiśnia bez śmietany
farmaceutow
pigwówka na miodzie i na cukrze
(i moje marzenie) ratafia
Odpowiedz
#18
Burak, a w jakiej cenie ten tani spirol jeśli wolno spytać ?


Pozdrawiam
Stanley
Odpowiedz
#19
Co to za spirytus? Gorzelniany czy inny??
Odpowiedz
#20
oj to jest sekretny spirol, którego pochodnia nie dociekam. Cena jest praktycznie dwukrotnie niższa niż w sklepie detalicznym.
Odpowiedz
#21
Ok. Tylko uważaj na Swoje zdrowie.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#22
(11-12-2009, 22:01)Bogi napisał(a): ogórki, jałowiec i grejpfruty zwane pomelem.

Ogórki?

Jestem ciekaw eksperymentu z pomelo, sam uwielbiam ten owoc (który notabene jest pomarańczą, nie grejpfrutem) ;)

W 2010 marzy mi się:
- ajerówka
- malina
- czarny bez
- pigwa

Bardziej będę inwestował w wina. Chyba, że uda się zaopatrzyć w tani i sprawdzony spirytus (może własna produkcja?).

Pozdrawiam i życzę powodzenia! :)
Odpowiedz
#23
Z pomelo, to już dużo eksperymentów było-każdy mnie cieszy i innych również. A ogórki-chodzi oczywiście o wodę z ogórków:diabelek: taką zieloną, która po dolaniu wody mętnieje, hehe

Leży mi krupnik i fernet, bo nie mam właśnie na czym.
Odpowiedz
#24
Ja w tym roku poczyniłem już ogórki, można zobaczyć zdjęcia z Wysowej. @kolman ajerówkę też robiłem poraz pierwszy i jeszcze leży w słoiku 3 nalew. W 2010 ma zamiar zrobić:
- Nalewkę na Szparagach
- Kusicielkę na Rajskich Jabłkach
- Agrestówkę GniadegoT
- Agrestówkę parmeńską
- Absynt a`la absynt czyli absyntówkę
- La Trappistine
- Porterówkę
- Kordial Jerzynowy
- Nalewkę na czerwonym modrzewiu
- Nalewkę na orzechach cedru
- Krupnik wg. von Vinentropa (w końcu mam kwiat muszkatałowca (i mogę się podzielić))

I oczywiście jakieś coroczne naleweczki :diabelek:
Odpowiedz
#25
Po Nowym Roku nastawię nalewkę 1410.

Odpowiedz



Skocz do: