Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nalewki do długiego dojrzewania (leżakowania)
#1
Witam

W tym roku mam plan zrobić dużą ilość nalewki. Jeden gatunek.

I tu rodzi sie pytanie, którą wybrać.

Która nalewka najwięcej zyskuje w smaku długo stojąc na półce?

(podobno Tarninówka, ale tą zrobiłem w tym roku)

Wpisujcie swoje propozycje
Odpowiedz
#2
Dereniówka, pigwowcówka (z pigwowca japońskiego)- moja 4-ro letnia jest wyborna.:) Różne wariacje z suszoną śliwką- te też im dłużej leżakują tym lepsze.
Odpowiedz
#3
(04-03-2013, 10:59)Kargulena napisał(a): Dereniówka, pigwowcówka (z pigwowca japońskiego)- moja 4-ro letnia jest wyborna.:) Różne wariacje z suszoną śliwką- te też im dłużej leżakują tym lepsze.

Pigwowcówka znakomita (niestety już mi wyszła :( ) tylko przeraża fakt cięcia owoców do 10l balona :P
Odpowiedz
#4
Możesz zblendować (byle bez gniazd nasiennych). Nie muszą być cięte na plasterki.
Odpowiedz
#5
Każda Nalewka im dłużej stoi, tym jest lepsza.
Odpowiedz
#6
Na pewno nalewki miodowe, w różnych kombinacjach: z owocami, ziołami, korzeniami - do wyboru oraz nalewki wieloskładnikowe, także nalewki ziołowe.
Odpowiedz
#7
Dodam jeszcze: śliwkowa z węgierek, czarna porzeczka, czeremchowa, malinowa (potrafi stracić kolor ale nabiera smaku), winogronowa, pestkówka, rokitnikowa,, orzechówka.
Rób z tego co lubisz najbardziej.
Odpowiedz
#8
(04-03-2013, 13:12)drajla napisał(a): Dodam jeszcze: śliwkowa z węgierek, czarna porzeczka, czeremchowa, malinowa (potrafi stracić kolor ale nabiera smaku), winogronowa, pestkówka, rokitnikowa,, orzechówka.
Rób z tego co lubisz najbardziej.

No właśnie planowałem sliwkówke bo mam mnóstwo wegierek w sadzie ale w temacie o tej nalewce ktos pisał , że dużo traci na smaku z wiekiem.

Wg mnie nie jest to prawda bo juz śliwkówke robiłem ale stała tylko 1,5 roku więc cięzko mi ocenić jak będzie np po 3 latach
Odpowiedz
#9
Jak chcesz spróbować taką straszą to podaj mi swój adres na PW i Ci wyślę testerek z nalewką śliwkową np. z września 2009 roku.
Odpowiedz
#10
Ja obstawiam orzechówkę i porterówkę (możliwe wariacje z miodem).
Dereń ? Fajny ale łatwo się utlenia i przechodzi w aromaty czerwonej porzeczki.
Czeremcha ? - niedoceniany aczkolwiek z dużym potencjałem, mało wydajny - wart polecenia.
Dzika róża - szeroki wachlarz możliwości.
Ziołowe - to już wyższa szkoła jazdy ale warta drążenia wraz z postępem/doświadczeniem.

PS. Danusia - ty żyjesz ? :D
Odpowiedz
#11
A jak myślisz? Może przybędziesz i sprawdzić.

A co do nalewek długo leżakujących, tak jakoś niedawno wzięło mnie na porządki i odkryłam kilkanaście niepełnych (zapomnianych) butelek. Najlepsze nalewki to: jarzębinowa z miodem z 2004, czerwona porzeczka 2004, brzoskwiniowa 2005, czarna porzeczka 2005, farmaceutów 2006, żurawina 2006.
Wyjątkowo mierna winogronowa 2006.
Odpowiedz
#12
Dereniówka, tarninówka, wiśniówka, ziołowe, krupniki, DR ma potencjał.
Odpowiedz
#13
(04-03-2013, 13:27)drajla napisał(a): Jak chcesz spróbować taką straszą to podaj mi swój adres na PW i Ci wyślę testerek z nalewką śliwkową np. z września 2009 roku.

Nawet nie śmiem prosić bo nie mam czym poczęstować szanownego kierownika. Ratfia mi dopiero tegoroczna dojrzewa i sam nie wiem czy jakies dziadostwo nie wyszło



Skocz do: