Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nalewki - różne pytania
#51
Ze nie wspomnę o nalewce z orzecha [zielonego],która leczy wszystkie dolegliwości żołądkowe!
Odpowiedz
#52
Mam nalew z kwiatów nasturcji, ktoś próbował? Babcia mnie namówiła więc zalałem 20 kwiatów 200ml spirytusu 40%. Dzisiaj to przecedziłem, kolor różowy delikatny a zapach typowo kwiatowy. Może dodam miodu. Pozdros ;)
Odpowiedz
#53
Czy mogę zrobić nalewkę z 0,5 l wódki 40%, z suszonych śliwek kupnych?
Nie lubię smaku, ani zapachu ''czystej", więc chciałbym coś zalać.
Odpowiedz
#54
Jasne, że możesz. Suszone, nie wędzone są dobre.
Zapach i smak zniweluje, albo anyż, albo kardamon, albo trawa żubrowa, skórka z cytrusów itp.
Odpowiedz
#55
Przeczytałem sobie ten wątek:
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=0
i wychodzi na to, że mam dać ok 5szt śliwek i wanilię, kawy nie dam, i trzymać to zalane miesiąc czasu, i wtedy sobie dosłodzę.
Czy śliwki mam umyć i sparzyć, jak rodzynki do wina?
Sory za mącenie tematu, ale w życiu nalewki nie robiłem, starszyzna w domu mnie namówiła, właśnie na te śliwki:D


Odpowiedz
#56
Spokojnie. Lepiej pytać, niż spieprzyć i wylać! :D
Jeżeli te śliwki są suszone, to nie musisz płukać ani parzyć. Trzymaj miesiąc, mieszaj, co parę dni i zanim dosłodzisz spróbuj, bo może nie będzie potrzeby dosładzania.
Odpowiedz
#57
Tak zrobię. W weekend działam.
Nie mam więcej pytań...na razie:D
Odpowiedz
#58
Jeżeli do tej pory [z różnych powodów ] nie dodałam do DR przeznaczonej na żenichę kresową rumianku ,mięty i goździków [nalew zrobiłam 29-10] to rozumiem ,że mogę to zrobić już po połączeniu dwóch nalewów po jednym m-cu usunąć zioła,a nastaw trzymać jeszcze bez ziół 2 m-ce?

Drugie pytanie -robiąc nastaw na tą żenichę zauważyłam ,ze na 1 kg owoców dajemy ponad 2 l alkoholu .Ja drugi nastaw zrobiłam zalewając 1 kg róży jednym litrem alkoholu 70% i tak się zastanawiam jak to dalej poprowadzić?

Trzecie pytanie-to czy zalewając owoce pigwowca najpierw spirytusem ,a potem zasypując cukrem otrzymujecie taką samą ilość nalewki jak przy zastosowaniu odwrotnej kolejnośći?
Odpowiedz
#59
Możesz też same zioła zalać małą ilością alkoholu i macerować solo. Potem przecedzić i to dodać do nalewki.

Drugie - to drugi nalew na pierwszych owocach DR, czy pierwszy nalew na drugiej porcji DR?

Trzecie - najmniejsze straty alkoholu są przy metodzie : nalew na owoce, zlanie nalewu, zasypanie owoców cukrem.
Odpowiedz
#60
Pytanie drugie dotyczyło dwóch osobnych nalewów-jeden z nich przeznaczony na żenichę ma proporcje na 1kg róży 2,2 l alkocholu.Osobno zalałam w drugim słoju 1 kg Dr 1 l spirytusu 70% i tu moje pytanie -jak to dalej poprowadzić w sensie tylko dosłodzenia , czy do uzyskania proporcji 1kg owoców +2l alkoholu?
W trzecim pytaniu chodziło mi o to ,jaka jest róznica w ilości z tych dwóch metod?
Odpowiedz
#61
Na 1 litr nalewki potrzeba 290 g miodu, żeby było półsłodkie. Dosłodzić zawsze możesz.

Specjalnie dla Ciebie zrobiłem sobie pomiary mojej DR.
- wypestkowana DR - 1570 g
- wódka 40& - 1,55 l
- spirytus - 0,213 l
- 70 g tarniny
- 300 g pigwowca.

Zlanego nalewu wyszło 2,0 l
Z prasowanej DR uzyskałem 1,25 l
Masa DR po wyprasowaniu - 340 g

3 - Musiałbym poszukać zapiski, ale różnice w ilości były na tyle duże, że całkowicie zrezygnowałem z zasypywania najpierw cukrem.

Odpowiedz
#62
Te proporcje ciężko mi przełożyć na mój nalew,bo ja zalewałam całe owoce w proporcji 1kg + 1l alkoholu ,ale wynika z tego ,ze Ty też tak mniej więcej utrzymujesz proporcje 1:1 W tej żenisze sa proporcje 1:2 i wszyscy ją tu chwalą ,więc zastanawiam się czy nie dodać alkoholu do moich nalewów tyle by zachować proporcje 1:2 i zeby z tego nie wyszła czasem lura ,dlatego pytałam jakie proporcje owoców i alkoholu stosujecie przy Dr [pomijając żenichę]
Odnośnie pkt 3 to pytałam ,bo szczeliłam kolejną gafę i nie wiem ,czy zasypałam 2kg pigwowca jednym ,czy dwoma kg cukru...[Wiem,wiem -już od teraz mam wszystko w kajeciku] Część pigwowca zasypuję najpierw cukrem , bo bardzo lubimy sok do herbatki.
Odpowiedz
#63
(30-11-2014, 11:54)betiglo napisał(a): ....ale wynika z tego ,ze Ty też tak mniej więcej utrzymujesz proporcje 1:1 .............

Odnośnie pkt 3 to pytałam ,bo szczeliłam kolejną gafę i nie wiem ,czy zasypałam 2kg pigwowca jednym ,czy dwoma kg cukru......

Niezupełnie w tym przypadku, bo pozostałą po prasowaniu DR - 340 g - zalałem ponownie wódką w ilości 1,5 l.
Natomiast do 3,2 l nalewu o mocy 26% dodałem 0,6 l miodu o masie 900 g i dolałem 1 l spirytusu 95%, podnosząc tym samym moc nalewki do 37%.

3 - Cukier w proporcji 1:1 w przypadku pigwowca japońskiego jest najbardziej optymalny.
Odpowiedz
#64
Łałł ...tak mi zamotałeś teraz ten twój przepis ,ze nawet się nie zagłębiam...Mnie generalnie chodziło o to ,zy z 1kg Dr można otrzymać finalnie 2 l dobrej nalewki [ i do tego dążyć dolewając potem jeszcze alkohol + objętość cukru ],czy będzie ona zbyt rozwodniona taką ilością.
Do pigwowca zawsze stosuję proporcję 1:1:1,tylko teraz miałam w słoju 2kg owocu i nie wiem ile do niego wsypałam cukru....ale coś mało widzę tego soku [stoi tydzień] Zakładam ,ze powinno być z 1kg cukru 0,6wody+jakieś 400ml soku .
Odpowiedz
#65
(30-11-2014, 12:50)betiglo napisał(a): .... ,zy z 1kg Dr można otrzymać finalnie 2 l dobrej nalewki
Tak, można.
Odpowiedz
#66
Uff... i o to mi chodziło.
A teraz może nie do końca w temacie nalewkowym ,bo to chyba nie nalewka ,chociaż??- po zasypaniu owoców pigwowca cukrem , potem zalaniu go spirytusem zostały mi owoce po nalewkowe ,które zalałam powtórnie wódką -wyjdzie wódka pigwowcówka -ile to dosłodzić?-i czy dosładzać ?-[chyba powinnam minimalnie?]
Odpowiedz
#67
Może nie będzie potrzeby dosładzania, bo pigwowiec jest nasączony cukrem.

Ale jeżeli będzie potrzeba , to zacznij od 50 g/ 1 l nalewki, mieszaj, aż cukier się rozpuści, spróbuj itd., żeby nie przesłodzić.
Odpowiedz
#68
No -miał oddać ten cukier alkoholowi,którym został potem zalany [żartuję]
Dzięki -idę dosładzać moją wódkę pigwowcową.[chyba zrobię to już bezpośrednio w zlanym nalewie?]
Odpowiedz
#69
Dokładnie, tak Ci napisałem :spoko:
Odpowiedz
#70
Witam .Dziś zaczęłam zlewać następne nalewki i np. przy zlewaniu żurawiny okazało się ,ze 2l tego owocu oddały trochę ponad 100ml soku...?
2l żurawiny +2l spirytusu dało 2,1l nalewu
2l zasypałam 0,5kg cukru +0,5l miodu-oddało 0,85 l syropu=prawie tyle ile dałam
Razem wyszło 2,9l mocnego nalewu = 49%
Chyba myślę dolać jakies o,5-o,6l wody do wypłukania tych owoców to finalnie zrobię 40-41% Może tak być?
Odpowiedz
#71
Wg mnie otrzymałaś nalewkę o mocy około 51% (średnia zawartość wody w owocach 0,85 na kg.- miod ) Jeśli dodasz 0,7 wody powinnaś otrzymać 40% ( miód liczony jako 0,6, cukier pominięty).
 Jeżeli twierdzisz że zrobienie czegoś jest niemożliwe, nie przeszkadzaj osobie która to właśnie robi !
    Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne lub powoduje tycie.



Odpowiedz
#72
Ja liczyłam to tak-
Wlałam 2l spirytusu=70% otrzymałam 2,1l nalewu=66%
+),85l syropu=O% =nawet 46,4%
ale rozumiem,ze wody mogę dolać?
Odpowiedz
#73
Jeżeli dałaś 2 l spirytusu i finalnie otrzymałaś 2,9 l nalewu to ma on moc 2*70%/2,9=48% (oczywiście zakładając, że w owocach nie ma już alkoholu). Żeby otrzymać 40% musisz otrzymać łącznie 3,5 l nalewki zatem trzeba dodać 0,6 l wody. Zatem mocno wyciśnij żurawinę i do otrzymanego soku dolej te 2,9 l pierwszego nalewu. Moc nalewki policzysz dzieląc 140 przez objętość całej uzyskanej nalewki.
Odpowiedz
#74
Dzięki- Ty liczysz prościej ,ale na to samo wychodzi.W poście wyżej wyliczyłam bardziej poprawnie ,ale generalnie chodziło mi o to ,czy z dwóch litrów żurawiny moge uzyskać 3,5 l nalewki i nie będzie jakaś bardzo rozwodniona.Co prawda nie gniotłam tych owoców [większość była całych] ,ale mimo wszystko jakoś mało tego soku oddały [100ml],potem zasypane cukrem tez nie [0,5l miodu+o,5kg cukru=0,8l oddanego syropu-czyli znowu nic soku! ]
Przy nalewce z Dr mam jeszcze gorzej -bo z 1,5l zalanego spirytusu [1,5kg rózy] odzyskałam na razie 1,2l. Nalew zlałam a różę jedną część potraktowałam miodem ,jedną cukrem .,ale chyba marne szanse ,żeby puściła te soki ...
Odpowiedz
#75
Żurawinę musisz bardzo mocno wycisnąć, najlepiej wyprasować w prasie. Odda to, co "wypiła". Najlepiej tłoczyć przez płótno.
Odpowiedz



Skocz do: