Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nalot na winie w gąsiorze
#1
Wink 
    Idea Dopiero zaczynam swoje doświadczenia z winem. Robię wino z ciemnych winogron, nastawiłem je bez drożdży, dodałem tylko cukier w książkowych ilościach. W jednym gąsiorze po 1 przelaniu pojawiła mi się mgiełka, nalot a po kilku dniach zrobił się grubszy kożuch. Zdjęcie poniżej. Wygląda na pleśń nie wiem, czy przegapiłem zakończenie fermentacji i wino stało w za wysokiej temperaturze w pomieszczeniu jest 16-18 stopni, czy tez butla była niepełna- miałem trochę ponad połowę dużego gąsiora. Proszę o radę. Odlalem trochę i wino bardzo ładnie pachnie i i ma normalny posmak.
Odpowiedz
#2
To pleśń. Wylej i nie pij. Mykotoksyny są szkodliwe i to bardzo.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.



Skocz do: