Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nie wiem co dalej robić
#1
Witam. Jako nowy po przeczytaniu wilelu postów dla nowych nie wiem co dalej robić.
Mam około 16 kg miazgi z winogrom nieznanego gatunku  15-16 Blg i kwasowości ok. 13 g/l. Chciałbym z tego zrobić jakieś wino. Proszę o pordę jak dalej z tym postępować.
Pozdrwiam Sławek K.
Odpowiedz
#2
Z tego materiału nie zrobisz wina.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#3
No jakieś tam wino zrobi, materiał jest mało wartościowy to może poćwiczyć.
Sławku proponuję odcisnąć sok od owoców, do soku dodać 5% cukru całej objętości. Następnie drożdże, pożywkę, balon, korek rurka i w ciepłe miejsce. Po tygodniu intensywnej fermentacji ponownie cukier 5% i odrobinę pożywki. Takie działanie możesz powtarzać do momentu aż poczujesz że wino jest lekko słodkie.
Następnie po tygodniu zlać znad osadu rurką gumową tak aby osad nie ruszyć. Czyste  wino zabezpieczyć korkiem i rurką i pozostawić w zimnym miejscu do wiosny, tep, ok -4 do +4. Jest to proces wymrażania, wino zgubi sporo kwasu. Czekając na wiosnę dużo czytaj aby następnym razem robić poprawnie.
Pozdrawiam Mirek.
Odpowiedz
#4
(05-10-2019, 02:07)maciek19660714 napisał(a): Z tego materiału nie zrobisz wina.

Sławek. Zrób to wino proszę. Posłuchaj Mirka i zrób. Proszę.

Zakładam, że Twoje winogrona to labruska. "Żaden" szczep jeśli chodzi o tzw. "profesjonalne" wino ale od setek lat ludziska robią z tego wino, piją i chwalą. W życi mam profesjonale wina bo najczęściej mi nie smakują. To wino jest dobre, które ludziom smakuj i tyle w temacie. W ciemno zakładam, że Mirek ma rację i zakładam, że winko jako półsłodkie będzie naprawdę pijalne.

Przyjmij, że wypowiedź Maćka dotyczyła wina na mistrzostwa świata zaś jego rad nie słuchaj bo po prostu ich tutaj nie było ;)

Maciek, sorry ale wkurzyłeś mnie tą wypowiedzią i za to Ci dowalam. Nie zniechęcaj młodych nie uzasadniając NICZYM swoich w sumie głupich, bo nie opartych szerokim wywodem uzasadniającym swoje zdanie, wypowiedzi.

PS. Daj mi ostrzeżenie a jeszcze lepiej bana za "naruszenie" powagi Guru. Mam to gdzieś. Tylko najpierw uzasadnij swoją decyzję mocno bo nie odpuszczę. Jak usuniesz tego posta to go będę ogłaszał w różny sposób do boleści. Będę walczył w każdy możliwy sposób.
To się zbierało we mnie długo. Było różnie. Bywało, że odpuszczałeś ale wiem o przypadkach Twoich działań, które "procentują" do dzisiaj (np. Dziadek). Przypominam o telefonach kiedy próbowałeś kierować moimi wypowiedziami (mówić dalej?). Tak dłużej być nie może.
W końcu MUSISZ zrozumieć, że nie jesteś pępkiem świata i czynisz liczne szkody obok działań, które sprawiły wiele, bardzo wiele, dobrego na tym forum.

PS.PS. Maciek zauważ, że po Twoich wpisach często ludzie boją się pisać żeby się nie narazić wielkiemu Administratorowi.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#5
tata1959, do odważnych świat należy!
Sam kiedyś tak zaczynałem i wcale mi tak dobrze nie szło, kilka win wylałem, ale to były lata 80-te.
Teraz jest internet i można się zapytać.
Sławek , co byś nie zrobił z nastawem, zawsze się czegoś nauczysz.
Pozdrawiam Mirek.
Odpowiedz
#6
(05-10-2019, 15:37)jawormcz napisał(a): ......
Sam kiedyś tak zaczynałem i wcale mi tak dobrze nie szło, kilka win wylałem, ale to były lata 80-te.....
Każdy musi się ciumknąć w zadek żeby do rozumu dojść i niech Sławek tę szansę ma a jak przy okazji ......ojtam ojtam......;););)
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#7
(05-10-2019, 10:32)tata1959 napisał(a): Przyjmij, że wypowiedź Maćka dotyczyła wina na mistrzostwa świata

Protestuję! Absolutnie nie! Moja wypowiedź dotyczyła wina sensu stricto.

(05-10-2019, 10:32)tata1959 napisał(a): Daj mi ostrzeżenie a jeszcze lepiej bana za "naruszenie" powagi Guru.

Sorki Heniu ale o ostrzeżeniu lub banie możesz sobie jedynie pomarzyć...

Skrool, nie zrażaj się tym co napisałem prosto i dosadnie ale taka jest prawda. Z materiału, który masz nie zrobisz wina. Można z nim oczywiście powalczyć i spróbować uczynić coś na kształt napoju winopodobnego ale uwierz - nie ma to sensu... Namęczysz się, nakombinujesz, a potem... wylejesz. Owoce, które mają 13g/l kwasów nadają się jedynie na produkt "patykiem pisany".
Jeżeli jednak będziesz chciał poćwiczyć - do czego serdecznie namawiam - znacznie lepiej będzie zakupić parę litrów soku winogronowego w kartonikach.

Jeszcze jedna sprawa. Mianowicie jeżeli masz jakikolwiek wpływ na winorośl, z których owoce w tym roku przedstawiają takie mierne parametry i w przyszłym sezonie chciałbyś osiągnąć lepsze, zapraszam do działu Uprawa - załóż temat, przedstaw w jaki sposób prowadzisz krzewy, w jakim stopniu je obciążasz, pokaż fotki. Pomyślimy wspólnie i z pewnością coś poradzimy.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#8
Skrool winogrona masz kiepskie. Dodasz cukier na podniesienie %, dolejesz wody żeby zbić kwas i jak lubisz słodkie wino to jako takie da się wypić , jak wolisz wytrawne to lepiej z winogron zrób kompot albo ocet winny .

ps. Heniu porywasz się na rzecz niemożliwą . Odpuść sobie , szkoda klawiatury.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#9
Dzięki wszystkim za cenne rady. Zrobię jak piszecie, dodam cukru i wody i będę ćwiczył i czytał.
Winorośl to nieznana odmiana ciemnej, bez opieki przez cały sezon. Puszczona swobodnie, tylko miejsce mało słoneczne.



Skocz do: