Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Niezwykła nalewka
#1
Witam wszystkich, 
Mam na imię Bartosz i to mój pierwszy temat na tym forum. Od razu mówię że oprócz różnego rodzaju mikstur na studiach nie wytwarzałem napojów alkoholowych. Dziś zmusza mnie do tego sytuacja, ponieważ dostałem w prezencie 1,5l spirytusu i dam rady tego spożyć w takiej formie. Alkohol muszę podzielić na 10 porcji po ok. 0,5l.
Do wszelkiego rodzaju zagadnień podchodzę ambitnie (tak mi się wydaję) więc wpadłem na pomysł, żeby stworzyć nalewkę świecącą w ciemności. Na bazie nalewki miętowej. Czytałem, że można zrobić świecący napój mieszając tonik (zawierający chininę) z kwaskiem cytrynowym. Tu zaczynają pojawiać się pytania:
1. Czy to naprawdę działa?
2. Jeśli tak to jak długo efekt się utrzyma?
3. Czy po zmieszaniu z alkoholem mikstura nie rozcieńczy się na tyle żeby efekt zniknął?
4. Czy potrzebuję więcej spirytusu żeby zrobić 5l takiego trunku?
5. Może ktoś zna inny sposób na świecący napój nadający się do spożycia?
Z góry dziękuję za odpowiedzi, mam nadzieję, że da się coś wykombinować.
Będę próbował eksperymentować na własną rękę, ale gdyby ktoś znał ciekawą recepturę to zaoszczędziłoby mi strat. Przepraszam jeśli napisałem coś niezgodnie z regulaminem. Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
Witaj.

Ja nie znam takiego sposobu.

Ale bądź pionierem, rób i napisz o efektach.

Będę czekał na relację.
Odpowiedz
#3
Masz 1,5 l spirytusu. Chcesz zrobić 5 litrów napitku.
Rozcieńczając 1:1 tonikiem wychodzi Ci 3 litry napitku.
Kwestia jaki procent końcowy alkoholu chcesz uzyskać - potrzebne Ci będzie więcej spirytusu..

Co do świecenia w ciemności użyj napoju mountain dew (tak to piszemy?).
Gdzieś w necie widziałem opis zrobienia fluorescencyjnej cieczy do użycia w lampie z niemieszkalnymi cieczami - tam używali tego napoju.

Pozdrawiam
- Mamo, mamo! Patrz! Statek!
- To nie statek, synku. To kuter.
- No, ale mamo, tam są ludzie!
- To nie ludzie... to rybacy.
Odpowiedz
#4
(12-10-2018, 17:05)Madbart napisał(a): .....dostałem w prezencie 1,5l spirytusu i dam rady tego spożyć w takiej formie. Alkohol muszę podzielić na 10 porcji po ok. 0,5l......
Napisz raz jeszcze jak wytrzeźwiejesz.....
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#5
(13-10-2018, 18:49)tata1959 napisał(a):
(12-10-2018, 17:05)Madbart napisał(a): .....dostałem w prezencie 1,5l spirytusu i dam rady tego spożyć w takiej formie. Alkohol muszę podzielić na 10 porcji po ok. 0,5l......
Napisz raz jeszcze jak wytrzeźwiejesz.....

Przecież napisał, że jest po studiach. Wspomniał, że mieszał mikstury - zapewne chemik. Prostego liczenia nie ma co od takiego wymagać :)
Dlatego pominąłem ten fragment czytając ;)
- Mamo, mamo! Patrz! Statek!
- To nie statek, synku. To kuter.
- No, ale mamo, tam są ludzie!
- To nie ludzie... to rybacy.



Skocz do: