Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Orzechy po krzyżacku
Witajcie,
kiedyś robiłem orzechy według tego przepisu i po dodaniu wody z miodem jakby nie laczyly sie z alkoholem i plyny sie "rozdzielały" Dopiero po wstrzasnieciu dalo sie nalac ladnie do kieliszka. Stad pytanie jak postepowac tym razem? Nastawiłem dość dużo orzechów i chciałbym uniknac takiej sytuacji. Czy wode z miodek jakos zagotowac? Czy dodawac wode do miodu / miod do wody (o ile to ja jakies znaczenie) czy wode z miodem do alkoholu czy na odwrót? Prosze o pomoc :)
Odpowiedz
Kolejność jest ważna.
Zawsze do miodu czy syropu wlewasz alkohol.
Było takie kiedyś porzekadło: pamiętaj chemiku młody, zawsze kwas do wody. Tu jest tak samo.

I wtedy mieszaj przez parę dni, aż miód się rozpuści.
Jak coś to śmiało pytaj.
Odpowiedz
Dzieki bardzo ! czyli nie musze nic zagotowywac? Wystarczy jak rozpuszcze miód z woda i wleje do tego nalewke?
Odpowiedz
Tak.
Należę do osób, które nie gotują miodu.
Gotowanie niszczy wiele prozdrowotnych składników.
Odpowiedz
i co będzie klarowne ? przepraszam jesli to glupie pytania ale poprzednia nalewka wyszla pyszna ale malo reprezentacyjna ::Dhcialem uniknac tego problemu tym razem
Odpowiedz
Moje miodówki w 95% wychodzą klarowne. Czasem coś pójdzie nie tak, ale bardzo rzadko.

Z tym, że zalewam miód tylko alkoholem, obliczając sobie planowaną moc końcową.

Na określoną ilość miodu wlewam określoną ilość wódki i potem spirytusu, albo już rozrobionego alkoholu o określonej mocy.

Pamiętaj, że miodówki, po połączeniu składników, już nie mieszamy i potrzebują sporo czasu na wyklarowanie, a jeszcze dłużej dojrzewają.
Odpowiedz
Próbował ktoś z Was dodać biały rum? Co o tym sądzicie?
Odpowiedz
Nie kolor rumu a jego aromatyczność ma znaczenie moim zdaniem.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
Biały Bacardi jest mało aromatyczny.
Odpowiedz
Dobry rum nie smakuje jak rum ?
Do smaku i aromatu to tylko ten tańszy, czeski bym dodał ?
Odpowiedz
Polecam Stroh 60 lub Asmussen 54
Odpowiedz
Ja osobiście bym przestrzegała przed użyciem rumem Stroh, bo to jest tzw inlander rum, który wali mocno inymi zapachami. W nalewkach owocowych jeszcze jest szansa zabicia jego smaku, ale tylko przez mocne owoce (zmarnowałam sobie morele w ten sposób ostatniego lata). Przy orzechach wg mnie nie ma na to szansy.

W niektórych rejonach Polski są sklepy Aldi, gdzie można dostać ciemny rum 54% po 40 zł za 0.7l. Do picia bym go nie wykorzystała, ale kilka nalewek już zrobiłam na nim.

Co do białych rumów, to Bacardi nie jest wcale uważany za wysokiej jakości rum, tylko po prostu jest on bardzo popularny.
Odpowiedz
Wszystko to kwestia proporcji i indywidualnych upodobań jak się do 200 ml rumu na litr nalewki to każdą nalewkę się "zmarnuje"
Odpowiedz
Widzisz Moniko jakie życie jest przewrotne. Kilka lat temu moja krzyżacka orzechówka wygrała w Wysowej konkurs na "Królową Matkę" właśnie na Strohu z wolnocłowego.
Myślę, że jego aromaty właśnie się przysłużyły ale nalewka miała doooooobre kilka ( ;) ) lat. Stąd też uważam, że jeśli rum jest mocno aromatyczny (w kierunku rumowym oczywiście) to jest lepszy niż inny "markowy" ale "bez uczucia".
Stroh nie drogi ale raz, zafascynowany absyntami, zanabyłem za niema 80 zeta 1/2 l absynta i okazał się zwykłą mieszanką bo po prostu w połączeniu z mineralną (schłodzoną) nie opalizował zaś sam smak to takie samo g....o jak udające piwo koncernowe wypierdki*.

*)-przepraszam "delikatnych na uszach" ale nie można inaczej wyrazić czasami "głębi uczuć:" inaczej niż poprzez użycie mocnych słów.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
(04-11-2018, 23:43)Orbital napisał(a): Próbował ktoś z Was dodać biały rum? Co o tym sądzicie?
Odpowiedz
(07-11-2018, 17:38)drajla napisał(a):
(04-11-2018, 23:43)Orbital napisał(a): Próbował ktoś z Was dodać biały rum? Co o tym sądzicie?

Myślę, że przy poziomie aromatyczności orzechów, kolor rumu w krzyżackiej ma podobne znaczenie do koloru ... włosów kobiety w całkowitej ciemności (babcia "mówili", że w nocy "każda krowa czarna").
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
Biały i ciemny rum to nie tylko różnica w kolorze, ale także w smaku. Biały ma być z natury łagodny, jako podstawa to wielu popularnych mieszanych drinków. Daiquiri chyba najbardziej popularny, pod warunkiem że mamy na myśli klasyczną wersje (rum, syrop cukrowy, sok z limonki).

Jeśli chodzi o ciemne rumy, wiele z nich można pić same, bo one maja z zasady dojrzewać w beczkach, ale są też takie które są tylko kolorowane karmelem. Istnieją też tzw wersje "spiced", czyli z dodatkiem przypraw, ale ja za nimi nie przepadam. Może dlatego nie lubię rumu Stroh i innych rumów inlander.
Odpowiedz
Dodawałem kilka razy do w/w nalewki, kilka lat temu ostatni raz, biały rum pochodzący z L... Do picia w czystej postaci się nie nadaje. Ale do nalewek i drinków jak najbardziej. Nie wiem tylko czy jest dalej do kupienia w L...:)
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
Jakiś sklepowy biały rum jest zawsze w L... ;)
Odpowiedz
   
Taki miałem na myśli:)
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
Witam
Namawialiście . no i skutecznie , bo nastawiłem .
 Z tym że zalałem  owoce tak jak zawsze - czyli tak aby były  całkowicie zalane  .
Te 200 ml alko  nie zmienia nic w nastawie , tak jak nie zmienia  0,9kg względem 1,1 kg owocu  wg/ przepisu .
Z 5 kg  orzechów całych uzyskałem  ponad 2 kg łuskanych .
 Przegrody nasienne  z całości  towaru - około 2 garście , chcę zalać  40 % osobno w słoiku , w celu  wykorzystania  do dosmaczenia w razie potrzeby .
 No i mam dylemat ile to trzymać zalane .
!. Czy macerować  jakiś określony czas .
2 . Czy dowolnie długo , zlewając część  do użytku  , a następnie uzupełniać  i  dolewać  alko 40% .
Czy jest to już sprawdzone  i można  śmiało określić  , - zrób tak a tak , bo jak nie to będzie to lub to .

Pozdrawiam Marek .
Odpowiedz
(19-11-2018, 14:37)beycen napisał(a):  No i mam dylemat ile to trzymać zalane .
!. Czy macerować  jakiś określony czas .
2 . Czy dowolnie długo , zlewając część  do użytku  , a następnie uzupełniać  i  dolewać  alko 40% .
Czy jest to już sprawdzone  i można  śmiało określić  , - zrób tak a tak , bo jak nie to będzie to lub to .

Poszperałem w swoich zapiskach i tak:
- orzechy macerowałem różnie od 2 do 4 miesięcy,
- po zlaniu 1 nalewu 2 nalew jest znacznie jaśniejszy i znacznie mniej "orzechowy",
- bywało tak, że po zlaniu 1 nalewu na orzechy dawałem miód lub cukier i tym syropem dosładzałem nalew 1.
Odpowiedz
dirajla  
 Chyba  namieszałem z tym pytaniem .
Chodziło mi o  to  - ile trzymać zalane przegrody nasienne ?
Ale dzięki za  przeszukanie zapisków  i info o  czasie maceracji orzeszków .

Pozdrawiam Marek .
Odpowiedz
(21-11-2018, 09:22)beycen napisał(a): Chodziło mi o  to  - ile trzymać zalane przegrody nasienne ?
Tu Ci nie pomogę, bo nigdy ich nie zalewałem/ nie używałem.
Odpowiedz
(21-11-2018, 09:22)beycen napisał(a): dirajla  
 Chyba  namieszałem z tym pytaniem .
Chodziło mi o  to  - ile trzymać zalane przegrody nasienne ?
Ale dzięki za  przeszukanie zapisków  i info o  czasie maceracji orzeszków .

Pozdrawiam Marek .

Po moich próbach macerowania łupin od orzechów laskowych ja by wcale nie bawiła się w macerację przegród nasiennych, ale jak koniecznie chcesz, to próbuj bardzo krótko - tylko kilka dni.
Odpowiedz



Skocz do: