Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Owoce w butelce
#76
Pojawiły się już na drzewach gruszki więc zabrałem się do roboty. Wiem, że może wydawać się iż to troszkę za wcześnie, ale rozmiar gruszek nie pozwalał dłużej czekać. Butelki karafkowe po znanej nalewce niestety mają odrobinę zbyt wąskie szyjki, a oto pierwsze butelki

http://allefree.pl/galeria/473374/1.html

pozostałe z szerszymi szyjkami czekają na większe owoce.
Odpowiedz
#77
Fajne, nie wiem, może zdążę spróbować i tak ze 2-3 zawiesić. Jaką pojemność butelki zawieszasz?
Powodzenia.
Odpowiedz
#78
Butelki których użyłem mają 750ml pojemności. Ogólnie ciężko mi było je zorganizować, pół rodziny zjechałem i udało się tylko trzy w tym kształcie. Znajomi wiadomo raczej czysta, a od niej butelek ciężko użyć do gruszek.
Odpowiedz
#79
Artykuł o gruszkach w butelkach: http://www.joemonster.org/art/20156/Jak_..._w_butelce
Odpowiedz
#80
Witam
ponieważ mam znajomych Sadowników, wreszcie odważyłem się zrobić wsad owocu do butelki , a po dojrzewaniu zalać destylatem.

Na 1 ogień poszła morela:
niestety spóźniłem się o tydzień, morela nie przeszła przez szyjkę butelki, mówi się trudno:

   

Weszły za to 3 śliwki, odmiana Topaz, b.słodka.
Mam nadzieję, że pestki nie zaszkodzą trunkowi.

   

Po takim wstępie: Preludium, a w roli głównej:
Żółta odmiana Williams Blueberry:

   


   

a na deser było jabłko odmiany Jonagold o czerwonej skórce:

   

Apap, który skończył 14 lat dzielnie pilotował w/w zabiegi:


   


A tak wyglądał Sad dziś, czyli 30 maja 2013:

   

za 1-2 miesiące powtórnie odwiedzę Sad i zobaczę co wyszło.


10 sierpień 2013:
Po 2 miesiącach Williamsy tak wyglądają:



   



   

Koniec przygody nastąpi , jak Williamsy osiągną żółtą barwę.
Więcej zdjęć o lepszej rozdzielczości na WD:
http://wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic....6&start=30
Odpowiedz
#81
Gruszka została zalana 40% destylatem i poszła do lochu , poczeka do wiosny na degustację:


   



Skocz do: