Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pacharán- czyli tarnina po hiszpańsku
#26
a po mojemu, to będzie Podkarpaciaran:D

Cytat:Boguś coś Ty taki oszczędny z tą tarninką?

Ja? Nie, ale poczytaj tutaj:


Cytat:Para hablar de Pacharán Navarro hay que recurrir indispensablemente a la definición del Reglamento de la Denominación Específica, en la que se establecen las características de elaboración a cumplir por las empresas fabricantes inscritas. No podrá llamarse, por tanto, "Pacharán Navarro" o Nafarroako Patxarana ningún otro que no cumpla estos requisitos.

La definición de Pacharán Navarro del Reglamento es la siguiente:

1-Es una bebida derivada de alcoholes naturales, con claro sabor a endrinas, obtenida por maceración alcohólica de endrinas pacharanes, siendo la graduación entre 25 y 30 grados GL.

2-Los pacharanes utilizados serán de primera calidad en maduración y textura y estarán exentos de cualquier cuerpo extrańo antes de introducirse en los recipientes de maceración.

3-El alcohol etílico de origen agrícola utilizado en la maceración tendrá una graduación comprendida entre 30 y 50 grados GL, respondiendo sus características a las exigidas por la legislación vigente.

4-Se emplearán entre 125 y 250 gramos de pacharanes o endrinas por litro, con una cantidad de azúcares de 80 a 250 gramos por litro.

5-Queda prohibida la utilización de otros aditivos, salvo la inclusión, hasta un máximo del cinco por ciento del total de pacharanes empleados, de otras frutas naturales, y ácido cítrico sin sobrepasar un contenido máximo en el producto acabado de un gramo por litro, así como caramelo de sacarosa para ayudar a uniformar la propia coloración natural adquirida en la maceración. Estos dos últimos componentes deberán constar en la etiqueta del producto.

6-La maceración durará un tiempo mínimo de un mes y un máximo de ocho. Concluido este proceso, se procederá a la decantación y filtrado. El Reglamento define las características finales de una elaboración ajustada a la normativa: 1-La coloración del pacharán será de color rojo, más o menos intenso. 2-Presentará las cualidades organolépticas características en cuanto a aspecto, olor y sabor.
Odpowiedz
#27
Cytat:Boguś coś Ty taki oszczędny z tą tarninką?

Ja? Nie, ale poczytaj tutaj:


Cytat: 125 y 250 gramos de pacharanes o endrinas por litro, con una cantidad de azúcares de 80 a 250 gramos por litro.


jak w ... strzelił: 125-250 gramos :glupek:.

Yo cerro la puerta! Carramba!


Ktoś ma pomysł odnośnie mojego pytania dot. ouzo?
Odpowiedz
#28
Cytat:Wysłane przez Andy05
Naszło mnie takie przemyślenie: czy można ten trunek przygotować na bazie greckiego OUZO? Jako, że trunek jest problematyczny (jest z nim problem: brak chętnych do wypicia, a smak i zapach zbyt zdecydowany, by znaleźć dla niego nalewkowe zastosowanie - do tej pory :glupek: )
<ciach>

JA SIĘ PISZĘ NA OUZO!!!

Moje osobiste tegoroczne już się kończy, a jak to mawiaja Grecy "Ouzo connecting people"

Krzysztof
Odpowiedz
#29
Cytat:Wysłane przez plecionka
... Tarnina już się mrozi ,anyż jest...

Tworzymy oczywiście zupełnie inny smak (pomijając sekrety produkcji) z uwagi na inne warunki glebowe i nasłonecznienie, a także różnice w smakach dzikiej tarniny i tarniny uprawnej. W artykule wskazują, iż różne rodzaje tejże tarninówki powstają także z mieszania "dzikich" owoców z odmianami uprawnymi. Nb. pacharan - to tarnina (el cultivo de pacharan, la planta del pacharan).
Ciekawe jak tarninowka z różnych stron Polski w stanie "czystym" się różni smakowo ...
Nadto jak wynika z ich opisu "...The time element involves macerating the freshly harvested sloes in the liquor". Może zrobić próbę kontrolną z owocami "prosto z krzaka" ?
Odpowiedz
#30
To oczywiste,natomiast opis tego trunku natchnął nas do eksperymentów z anyżem i Tarniną.
Z pewnością różne efekty dadzą owoce świeże,suszone,i przemrożone.Można kombinować z krotka fermentacja przed zalaniem spirytusem.

Tarninówka z różnych stron Polski na pewno się różni,ale aby uzyskać efekt porównawczy trzeba by poczynić nalewy wg identycznych receptur,macerować taką samą ilość czasu i użyć dokładnie tego samego spirytusu,a oceny musiałyby dokonać w tym samym czasie te same osoby.

Jeszcze pozostaje kwestia siedliska,w tym samym regionie kraju na rożnych stanowiskach owoce mogą dać różniące się od siebie efekty,więc ilość próbek musiałaby być znaczna.

Może ktoś napisałby o tym pracę magisterską i wtedy w ramach pracy dokonał badań i oceny wyników.Mogłoby to być bardzo ciekawe.
Odpowiedz
#31
Plecionka -akurat napisałem w tej sprawie (porównanie) PW do Smalla z myślą i Winiarzu.
Odpowiedz
#32
Może ktoś podjąłby się takiego eksperymentu,mogę podesłać odrobinę Tarniny z Wielkopolski.
Odpowiedz
#33
Zakładam wątek.
Jest tutaj: http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid187626
Small - założenie tego wątku nie wpływa na PW wysłany do Ciebie.
Odpowiedz
#34
Andy i Skrzych-jak weźmiecie dobre ouzo, nie widać przeciwwskazań, a na pewno zmieścicie się między 30-50%.

Eksperyment bardzo fajny z badaniem tarniny.

A propos paciarana:hahaha:, to nie wiem czy wiecie ale istnieje jeszcze jeden napój na tarninie, a mianowicie sloe gin. Jak ktoś będzie chciał, to napiszę o nim dwa-trzy słowa i dam przepis.
Odpowiedz
#35
Ty się Boguś nie pytaj, zapodawaj nowy wątek.
Odpowiedz
#36
Sloe gin - taaa, był podtemat w jednym artykule o paciaranie jak wklepałem w googla onąż tarninowkę hiszpańską

EDIT
Jak również inne tarninówki włoska Bargnolino i niemiecka Schlehenfeuer. Ale to chyba już w innym wątku, bo się zaczyna paciaran zaciemniać ...
Odpowiedz
#37
http://www.wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=0

Mówisz, masz:drink:
Odpowiedz
#38
Cytat:Wysłane przez small

Jak również inne tarninówki włoska Bargnolino i niemiecka Schlehenfeuer.

Poprosimy.:)
Odpowiedz
#39
0.75 kg tarniny się mrozi.
Jutro nastawiam:
- 1l 50% spirola,
- 3/4kg tarniny,
- 20g anyżu,
- laska wanilii,
- łyżeczka kwiatów rumianku,
- 3 ziarna kawy,
Miesiąc macerowania, filtrowanie i dosładzanie karmelem.
Odpowiedz
#40
Cytat:Wysłane przez Skrzych

JA SIĘ PISZĘ NA OUZO!!!

Chyba będą nici z ouzo - nie mogę znaleźć !!!:tylek:

Jutro poszukam w garażu
(byłem w tym roku w Grecji ale ouzo omijałem szerokim łukiem - tamto, którego szukam ma już kilka lat!)
Odpowiedz
#41
To może być dobre ouzo, wrzuć zdjęcie.
Odpowiedz
#42
Cytat:Wysłane przez Andy05
Cytat:Wysłane przez Skrzych

JA SIĘ PISZĘ NA OUZO!!!

Chyba będą nici z ouzo - nie mogę znaleźć !!!:tylek:

Jutro poszukam w garażu
(byłem w tym roku w Grecji ale ouzo omijałem szerokim łukiem - tamto, którego szukam ma już kilka lat!)


Zobaczcie w Makro!!
Ostatnio tam widziałem ouzo.

Odpowiedz
#43
Ale jakie, oto jest pytanie. Jak "Nostalgię", to można śmiało odpuścić.
Odpowiedz
#44
Cytat:Wysłane przez drajla
Zobaczcie w Makro!!
Ostatnio tam widziałem ouzo.

Drajla - problem jest innej natury.
Gdzieś mam butelkę napoczętego ouzo (przywiozłem z Krety pewnie z 7-8 lat temu). Nie było chętnych na wypicie drugiego kieliszka (czasem nawet pierwszego :lol: ). W tej chwili nie wiem gdzie owa butelczyna jest :glupek: :niewiem: - a nikt nie wypił, ani nie wyrzuciłem - bo z zasady nic nie wyrzucam (nawet chińskiego whisky ryżowego nie wyrzuciłem - a to dopiero jest wyzwanie!).
Nie mam w planach kupowania ouzo - chcę jakoś przyzwoicie spożytkować to co jest!

W ramach dygresji powiem, że być może mój smak się zmienił.
Kilkakrotnie próbowałem greckiej Retsiny (kupowanej w Polsce), a coś mnie tknęło podczas degustacji bezpośrednio w winnicy - to było przeżycie. Lekkie, wspaniałe wino (i brak terpentyny, która mnie wcześniej odrzucała) - kilka buteleczek, które miałem niestety poszło w niepamięć (czytaj: latem w gardło).
Jak ją znajdę - nie omieszkam spróbować.

Andrzej

Odpowiedz
#45
Podkarpaciaran

Dumałem, dumałem i wydumałem:

Anyżowa baza będzie miała następujący skład:

40g anyżu z Kotanyi
10g badianu (bo w Hiszpanii lubią i dają)
40g piołunu mojego (akcent podkarpacki)
1 bób tonka (coby woniało waniliją, więc też tak w temacie)

I to będzie miało 45%, do tego 250g tarninki i 8 miesięcy odpoczynku. Ewentualny syrop później.
Odpowiedz
#46
Cytat:Wysłane przez Andy05
Jak ją znajdę - nie omieszkam spróbować.

Poszukiwania trwają.
Aby nie było za lekko, SLOE GIN (na Gordonie) i Schlechenfeuer (na rumie białym) - nastawione i pokołysane.
Eksperymenty z tarniną trwają.
Odpowiedz
#47
Andy05 - a może tatarakówki (ajerówki) chcesz? Mam OUZO jak chcesz to oddam chętnie. Mam też nalewkę orzechową na denaturacie. To jest dopiero wyzwanie dla koneserów!
Odpowiedz
#48
Cytat:Wysłane przez Bogi
To może być dobre ouzo, wrzuć zdjęcie.

Ouzo takie jak w załączeniu (firma ZACHOS):
dostałem dzięki uprzejmości Krzysztofa1970, chyba w zamian będę musiał napić się jego ajerówki :glowa_w_mur: .
Trudno, mam tarninę : Pacharan (na ouzo), Sloa Gin (na Gordonie), Schleschenfeuere (na rumie) i ... coś mam jeszcze w planach :chytry: .

Pzdr,
Andrzej

Mam problem ze wstawieniem zdjęcia ... :glupek:


Odpowiedz
#49
Cytat:Wysłane przez krzysztof1970
Mam też nalewkę orzechową na denaturacie
To jest żart??
Jestem sobie w stanie wyobrazić taki eksperyment tylko zastanawia mnie po co on był robiony.....
Czy tę "nalewkę" filtruje się przez razowca? ;)
Odpowiedz
#50
Albo przez jakiś z ziarnami, żeby nutę orzechów pogłębić :P
Odpowiedz



Skocz do: