Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Parę mitów o nalewkach
#26
Nie narażasz na szwank nikogo. Ktoś kiedyś się zachłysnął tematem, że cyjanowodoru tam od szlaga i teraz się to powiela. Kosztowałem trunki na pestkach, trunki, które zawierały pestki; sam osobiście dbałem o to, żeby moje wiśnie były NIEDRYLOWANE. Piłem śliwowicę z dużym odsetkiem pestek. Jedyne co się dzieje, to mocny aromat migdałowy, który niektórym może przeszkadzać. Na litość boską, cyjanowodór to nie jest octan etylu czy furfural!
Odpowiedz
#27
(04-03-2012, 16:05)blackadder napisał(a): Czy dodając małe ilości w/w nalewu do innych nalewek/wódek etc. narażam na szwank zdrowie pijących później te nalewki?...
Nie, nie narażasz zdrowia na szwank.
Odpowiedz
#28
Oki, dzięki wielkie za pomoc :)
Odpowiedz
#29
Tak bardziej konkretnie, to amigdalina zawarta w pestkach spożywana w nieznacznych ilościach przez zdrową osobę jest całkowicie metabolizowana (patrz podlinkowany artykuł). Aczkolwiek spożycie 50 gorzkich migdałów naraz, szczególnie przez dziecko (mówi się wówczas o 10 sztukach), może już mieć konsekwencje zdrowotne.

Inna sprawa, że nalew na pestkach, to nie cale pestki, a ja nie umiem powiedzieć, na ile alkohol ekstraktuje ten związek i czy nie rozkłada go na jakieś składowe.
Odpowiedz
#30
No to punkt 3 o drylowaniu jest mitem czy nie? :]
Odpowiedz
#31
Przeczytałeś uważnie?
Przecież masz napisane, że to mit przy takiej amatorskiej ilości.



Skocz do: