Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pestkówka z pigwowca.
Jak co roku nastawiłem nalewkę z owoców pigwowca a pestki zalałem alkoholem ale nie jak zwykle 50% tylko ok. 38% i stało się coś innego . Zamiast brązowej nalewki nalew zrobił się mleczny a z czasem zaczął się wytrącać biały osad więc to zlałem a pestki zalałem 50% .
Może ktoś wie co mi się mogło wytrącić bo biały proszek o zapachu migdałów źle mi się kojarzy .


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
Nie wiem, co się wytrąca, ale też tak czasami miałem. Nalewki spożyte, wszyscy żyją.

Od pewnego czasu pestki trzymam w otwartej misce przez dwa, trzy dni. Potem zalewam.
Zauważyłem, że wtedy nie mętnieje.
Odpowiedz
Jakieś dziwne rzeczy się dzieją. U mnie pestkówka z pigwowca jest zawsze bezbarwna. Nigdy brązowa. Na ewentualne zmętnienie (tłumaczę to sobie nadmiarem olejków) zawsze pomagało rozcieńczenie alkoholem o wyższej mocy.
Odpowiedz
(21-10-2016, 21:19)cemik1 napisał(a): Jakieś dziwne rzeczy się dzieją.


Sodoma i Gomora

:diabelek:
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
Pozdrawiam
Zrobiłem pestkówkę z pigwy kilka lat temu Smak b dobry Zasiedliśmy z kolegą i po wypiciu ćwiartki ja poczułem dziwny ból w podbrzuszu i to samo mój kolega Ja od razu zrozumiałem że to związki cyjanku w pestkach Po wypiciu szklani wody przeszło Więc trzeba uważać z tymi pestkówkami szczególnie gdy ktoś ma problemy z nerkami lub pęcherzem
Maciej
Odpowiedz
Macieju....ile razy jeszcze to napiszesz ?
Darek
Odpowiedz
Ja w tym roku zrobiłem szaloną ilość pestkówki, uwaga:
100 ml pestek z owoców pigwowca japońskiego
50 ml spirytusu 95%
70 ml wody

Stoi to to już 2 tygodnie w buteleczce i zastanawiam się cóż z tym zrobić? Traktować to jak osobną nalewkę, dosłodzić i spróbować za rok, podejmując decyzję czy ponownie zrobić sensowniejszą ilość? Czy nie zawracać gitary i dosmaczyć tym 2l nalewki?
Odpowiedz
(22-10-2016, 14:59)darboch napisał(a): Macieju....ile razy jeszcze to napiszesz ?

No co zrobić jak skleroza pewnie się pojawia ;)
Ale jak ma wpływ na pęcherz albo nerki to może warto powtarzać często :)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
(22-10-2016, 19:48)lukihah napisał(a): ..... i zastanawiam się cóż z tym zrobić? Traktować to jak osobną nalewkę, dosłodzić i spróbować .......

Ja bym tak zrobił.
A jak nie podejdzie, to zawsze się przyda jako dodatek do np. wiśniowej i lub innych nalewek.
Odpowiedz
Drajlo, w mojej pestkówce zrobił się taki biały nalot, po zamieszaniu rozprowadza się po całej butelce bu po 2h osiaść na pestkach, to normalne?
Odpowiedz
Tak, niczym się nie przejmuj.
Odpowiedz
Ok, niczym się nie przejmuję i grzecznie czekam na 01.02.2018... ;)
Odpowiedz
@drajla, w jakim tempie klarują Ci się pestkówki z pigwowca? Moja ma z miesiąc od zlania z nad pestek, osadu brak, a jest mocno mętna/mleczna? Zalewałem pestki mieszaniną spirytus woda o mocy 38%. Pytam, bo nalewka z samych owoców błyskawicznie się wyklarowała. Chce ją teraz dosmaczyć nalewem z dębu i tą pestkówką - i wynieść do lochu co by mi tu nie zawadzała - ale nie będę lał mętnej do klarownej nalewki.
Odpowiedz
Moja pestkówka nigdy się w 100% nie wyklarowała, a stoi już od października 2016.
Odpowiedz
Moja pestkówka po niecałym miesiącu, poniżej opisany wcześniej biały nalot:

[Obrazek: 10386214_20171225_221659.jpg]

[Obrazek: 10386216_20171225_221712.jpg]

Jak widać jest krystalicznie czysta, po wstrząśnięciu wygląda tak:

[Obrazek: 10386217_20171225_221734.jpg]

Taki biały śnieżek który po około 2-3h zupełnie opada, zapach piękny.

[Obrazek: 10386215_20171225_221750.jpg]


Też tak macie? Drajlo nadal wszystko ok?
Odpowiedz
(16-02-2015, 07:28)drajla napisał(a): Witaj!
Od mocnego alkoholu pościnały się białka i pektyny i jeszcze coś tam.
Wszystko jest dobrze TomSki.



(25-12-2017, 11:42)lukihah napisał(a): @drajla, w jakim tempie klarują Ci się pestkówki z pigwowca? Moja ma z miesiąc od zlania z nad pestek, osadu brak, a jest mocno mętna/mleczna? Zalewałem pestki mieszaniną spirytus woda o mocy 38%. Pytam, bo nalewka z samych owoców błyskawicznie się wyklarowała. Chce ją teraz dosmaczyć nalewem z dębu i tą pestkówką - i wynieść do lochu co by mi tu nie zawadzała - ale nie będę lał mętnej do klarownej nalewki.
(13-12-2014, 13:29)drajla napisał(a): Proponuję, jeżeli jest dobra w smaku, przecedzić przez ręcznik papierowy i wystawić na mróz. Potem do lochu na rok i po tym czasie zobaczyć jak się prezentuje.
Odpowiedz
Kurcze, nie widziałem @drajla, że mi odpisałeś. Przeczytałem Twój post, a potem chyba do edytowałeś i dopisałeś odpowiedź na mój post. Dobra nieistotne w sumie.

Co do mojej pestkówki. Zlewałem na sylwestra wężykiem pigwowcówkę z poprzedniego roku 2016. Zostało na dnie trochę nalewki z osadem. Żal było wylać więc dolałem do tej tegorocznej pestkówki, stwierdziłem, że nic jej nie zaszkodzi. O dziwo po ok tygodniu powstały "drobne chmurki" zawieszone w nalewce. Spróbowałem jeszcze raz przefiltrować i mozolnie, ale udało się. Nie wiem, czy coś się ścięło, przegryzły czy co, ale ten osad miał teraz grubszą frakcje i ładnie wyłapał go filtr.
Ostatecznie główną nalewkę z pigwowca dosmaczyłem tą pestkówką, nalewem z dębu i odrobiną nie do końca udanej DR 2014. Niech stoi ;)



Skocz do: