Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pierwsze Brekwit + ekstrakt słodowy
#1
Cześć wszystkim. Pomimo, że zawsze bardziej przepadałem za piwem niż za winem to jednak swoją przygodę zacząłem od domowego winka. I tak, przygoda ta od zeszłego roku nadal się rozwija. Przyszedł jednak czas, że chciałbym spróbować zrobić swoje pierwsze piwo. Wiem już, że cukier i glukoze najlepiej zastąpić będzie ekstraktem. Chciałbym was poprosić o sugestie, jaki ekstrakt i jaki brekwit wybrać na pierwszy raz? (w przyzwoicie niskiej cenie) Chciałbym coś prostego co zacznie fermentacje w pokowej temperaturze, około 22 stopni. Piwa jakie do tej pory piłem to najbardziej klasyczne typu Tyskie, Specjal, Żubr, Perła oraz reszta typowych piw koncernowych. W ostatnim czasie zasmakowało mi ciemne piwko typu Kormoron bądź czeski Kozel. Jesli piwko wyjdzie bez posmaku mokrego kartonu to już będzie ogromny sukces. Proszę o podpowiedzi :)
Odpowiedz
#2
Zacznij od zwykłego prostego piwa. Mocne piwa wymagają kilkumiesięcznego dojrzewania. A ktoś kto robi pierwsze piwo chce je pić szybko:) To normalne. Jak lubisz ciemne to zobacz np. to.
Krzysztof


Stacja meteo na Winnicy Świętne
Po zbanowaniu proszę koniecznie o wyrejestrowanie mnie z forum. 
Odpowiedz
#3
To może zostańmy na razie przy piwach jasnych gdzie potrzebuję tylko brekwitu plus ekstraktu. Jakiś konkretny zestaw na pierwszy raz?
Czy mogę brekwity łączyć z dowolnymi esktraktami słodowymi ?
Odpowiedz
#4
Weź dowolnego brewkita. Możesz łączyć z dowolnym ekstraktem słodowym. To nie musi być kompletny zestaw.
Krzysztof


Stacja meteo na Winnicy Świętne
Po zbanowaniu proszę koniecznie o wyrejestrowanie mnie z forum. 
Odpowiedz
#5
Krzysztof a te piwko, które mi poleciłeś - Czy one jest z tych mocniejszych, które muszą dłużej dojrzewać czy bardziej z tych gdzie po tygodniu fermentacji można już butelkować a po miesiącu jest gotowe do spożycia? Za pierwszym razem gdy wszedłem w link zrozumiałem, że do jego zrobienia potrzebuję 4 składników stąd od razu się zraziłem. Natomiast teraz zauważyłem, że chodzi o to by wybrać jedną z kilku opcji a nie wszystkie :)
Odpowiedz
#6
Zerknij tutaj, powinno pomóc Ci wybrać coś co Ci się spodoba :).
Lech
Odpowiedz
#7
Jeśli kolega myśli, że za niego dokonamy wyboru zestawu to się myli:( Niestety są gusta i guściki a z tym trudno polemizować. Zrób proste piwo w przedziale końcowego alkoholu 3,5-5%. Chodzi o to byś zobaczył jak to się robi i czy to Ci się spodoba. Inne kwestie moim zdaniem są drugorzędne.

Lech podał Ci bardzo fajne propozycje:)
Krzysztof


Stacja meteo na Winnicy Świętne
Po zbanowaniu proszę koniecznie o wyrejestrowanie mnie z forum. 
Odpowiedz
#8
Myślalem, że dokonacie :) Nie chcę trafić czegoś żeby się rozczarować. Chciałbym piwko bez wydziwiania, żeby było lepsze od Żubra, ale żeby też nie było dla mnie czymś zupełnie nowym jeśli chodzi o smaki. Poszukam jeszcze, dzięki Panowie

Ps. Jeśli chodzi o ekstrakt słodowy.. obojętnie czy w płynie czy w proszku?
Odpowiedz
#9
Ja raczej stosowałem w płynie, na stronie którą Ci podałem naprawdę rozwiązania są bardzo dobre, a prócz tego instrukcja dołączona, naprawdę powoduje że przejść do efektu końcowego jest bez większego bólu i stresu, a końcowy efekt tak różni się od piwa komercyjnego jak koń arabski od kucyka (choć kucyki są naprawdę sympatyczne) :diabelek:.
Lech
Odpowiedz
#10
Najtańszy brewkit będzie lepszy od wymienionego przez Ciebie z nazwy piwa. Nowym dla Ciebie będzie to, że poznasz smak dobrego piwa, które na dodatek możesz samemu zrobić:)
Krzysztof


Stacja meteo na Winnicy Świętne
Po zbanowaniu proszę koniecznie o wyrejestrowanie mnie z forum. 
Odpowiedz
#11
Wstępnie zdecydowałem się na Gozdawe. Brekfit - Golden Ale i ekstrakt słodowy jasny, również Gozdawa. Koszt łączny - 70zł, wysyłka 0zł (promocja na Allegro) Poczytam jeszcze opinie na temat tych wyrobów. Gdzieś usłyszałem, że ekstrakt Gozdawy dają puchą. Mam zamiar "warzyć" w 25l balonie
Odpowiedz
#12
Kurcze, a garnek do gotowania masz, balon to nie najlepsze rozwiązanie, wiadro 30 litrowe jest lepsze z dziurką w deklu i rurką, rozumiem że to porcja na 20l piwa, w balonie 25l na pewno wyjdzie na spacer, z fermentora 33l czasami mi wychodziło :D.
Lech
Odpowiedz
#13
Garnka nie mam. Nie zmieścił się w kosztach. Będę podgrzewał balon palnikiem ;) A tak poważnie, proporcję są na 23l. Nie wiedziałem, że brzeczka również lubi wyjść tak jak nastaw. Jeszcze to przestudiuję
Odpowiedz
#14
No ale w czym będziesz gotował, bo jeszcze oddzielenie od chmielin to nie problem można to zrobić lewarując rurką uważając żeby nie zaciągnęło osadu, a jeżeli brzeczki będzie 23 litry, to jak bum cyk cyk, masz zalaną podłogę pianą :D.
Oj lubi lubi, szczególnie w ciągu pierwszych trzech dniach, ja już ją ganiałem po kuchni :diabelek:.
Lech
Odpowiedz
#15
Nie będę nic gotował, chyba, że wodę w czajniku :) Chociaż niektórzy zalecają zagotować ten brewkit razem z ekstraktem przed wlaniem do wiadra/balonu. Mój balon ma dokładnie koło 26l więc może zamiast dopełniać balonu do 23l zrobię to do 22 dla bezpieczeństwa by nic nie wylazło? 4l zostanie w zapasie.
Ps. A jak smak takiego piwka ma się np. do browaru "Książęce" ? W Wakacje miałem okazję spróbować piwka ze sklepu w którym jest ono na oczach klienta przelewane z beczki do plastikowej butelki. od tej pory są jakieś 3dni na spożycie. Było zupełnie inne niż te, które piłem do tej pory. Jedno smakowało trochę jak coca-cola. Miały wyraźne smaki, być może to "estry". Niestety dopiero się uczę o piwie, ale Książece (w śród smakoszy jak ja, wydaję się być lepsze od Tyskich, Żubrów etc) po nim smakowało jak woda
Odpowiedz
#16
A to brewkit czyli nachmielony, ale przynajmniej wodę w której będziesz rozpuszczał zagotuj.
26l a w tym 23l nastaw, wstaw to na jakąś tacę, jak wyjdzie to się nie rozleje na całe pomieszczenie, dopóki piana nie opadnie to nie zatykaj korkiem z rurką tylko tamponem waty, jak piana opadnie to korek i rurka.
Lech
Odpowiedz
#17
Tak zrobię. Dzięki Panowie. Mam jeszcze jedno, chyba ostatnie pytanie dzielące mnie od zakupu. Ile potrzeba suchego ekstraktu na ilość 23l gotowego piwa z brekwitu? Znalazłem dwie aukcje tej samej osoby, która sprzedaję 500g i 1000g a w obu przypadkach twierdzi, ze to ilość na 23l
Ogólnie jeśli możecie to proszę o poradę, który słód wybrać, dołączam linki

http://allegro.pl/piwo-domowe-ekstrakt-s...57306.html
http://allegro.pl/ekstrakt-slodowy-jasny...16951.html (wliczając już wysyłkę wychodzi kilka zł taniej od pana na górze)

Znalazłem jeszcze taki cały zestaw http://allegro.pl/brewkit-1-7-ekstrakt-s...33960.html
Lepiej wziąć np. go czy pozostać przy Golden Ale Gozdawy + ekstrakt słodowy, któryś z tych podanych wyżej linków

Pozdrawiam
Odpowiedz
#18
Te da ekstrakt, nie dają żadnej informacji jakie piwo masz zrobić, jedynie ten kompletny zestaw z drożdżami, na tym etapie Twoich doświadczeń, bo tam masz na pewno instrukcję jak to piwo zrobić , jedna tylko uwaga ten zestaw to lager więc dolna fermentacja w tem. ~10*C.
Te wyżej to tylko ekstrakty słodowe a nie brewkity więc wymagają chmielenia dużego gara 30l i gotowania.
Jeżeli nie masz warunków na robienie lagera, to sobie przestudiuj stronę do której dałem link, tam masz zestawy zarówno górnej jak i dolnej fermentacji, może nieco droższe ale jak na początek zabawy z piwami to warto.

Edit: a Golden Ale Gozdawy to tylko brewkit, czy zestaw, jeśli to tylko brewkit to to możesz zastosować ten ekstrakt nr.1. To piwo na pewno górnej fermentacji więc z temperaturą nie będziesz miał problemu.
Lech
Odpowiedz
#19
Tak, Golden Ale Gozdawy to Brekwit górnej fermentacji https://allegro.pl/gozdawa-piwo-23l-gold...76930.html Chodziło mi o to, który ekstrakt z tych dwóch (podanych w linkach) mam wybrać pod te piwo. Czy będzie jakaś różnica jeśli wybiorę ten tańszy w proszku 500g a ten droższy w płynie od Gozdawy. Na razie chcę zacząć od najprostszych opcji a z czasem jeśli posmakuję to się nakręcę na samodzielne chmielenie :)
Odpowiedz
#20
Jeżeli do tego brewkitu (brewkit + drożdże), to dałbym ten ekstrakt w puszce, jeżeli chodzi o suchy nie mam doświadczenia nigdy ich nie używałem.
Moim zdaniem przy tym pierwszym piwie nie oszczędzał bym.
Ta opcja brewkit + ekstrakt słodowy to najprostsza opcja. prościej się nie da.
Trzeba jeszcze mieć cukromierz (jeśli nie masz to kup to tylko kilkanaście złotych) aby ustawić blg zgodnie z instrukcją która powinna być dołączona do brewkitu.
Jeśli pierwszą warkę zrobisz poprawnie, to już wpadłeś, nie będziesz chciał pić komercyjnych :D, bo to szajs bez smaku i wyrazu (czasami zdarza się że można kupić piwa z małych browarów rzemieślniczych i te na ogół są OK).
Lech
Odpowiedz
#21
Właśnie wolę oszczędzać bo w razie jak coś spitole to mnie tak nie zaboli i się nie zrażę. Do tej pory, od roku bawię się w wina, ale przy nich podobno trudniej coś zakazić etc. a w piwie łatwo o jakieś ustrojstwo. Cukromierz posiadam. Koźlak jako piwo ciemne w ostatnim czasie bardzo mi zasmakował, ale na razie wole pójść po najprostszej lini oporu. Oby piwko nie dawało puchą, bo ponoć tak jest przy użyciu ekstraktu z puszki. Dzięki za odpowiedzi Kuba
Ps. jakiś link odnośnie szybkiej nauki co jest Warką, co lagerem etc, co daje chmielenie na zimno, na gorąco etc? Z chęcią poczytam
Odpowiedz
#22
Spitolić to możesz używając słabych produktów, a skazić można tak samo piwa jaki wina, sądzę że wina łatwiej, na 70 warek które zrobiłem nie miałem żadnej infekcji, czasami zdaża się że nie odfermentuje do końca ale infekcji nie było, jeżeli stosujesz normalne zasady higieny o tej porze problemów nie powinno być, w lecie muszki octówki mogą zainfekować zarówno piwo jak i wino :D.
Lech
Odpowiedz
#23
Tu masz trochę informacji https://www.wiki.piwo.org/Strona_główna   

Temat pewnie szybko ci się wkręci, ja po trzech warkach z ekstraktu przeszedłem na słody. Fajna sprawa, wychodzi o wiele taniej jeśli chodzi o surowiec. A jak zaczynasz to nie musisz mieć niewiadomo jaki sprzęt.
Odpowiedz
#24
Dzięki ;) Zamówiłem dziś brekwit i ekstrakt. Po niedzieli wezmę się do pracy
Odpowiedz
#25
Powodzenia :spoko:
Lech
Odpowiedz



Skocz do: