Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pierwsze etykiety nalewki
#1


                       

Oczywiście niektóre zerżnięte żywcem ale jak się nie ma talentu i czasu.
A inne przerobione z jakiejś wizytówki :)
Robie sukcesywnie jak powstają nalewki (butelkowanie).
Jeszcze muszę przygotować na wino.
Odpowiedz
#2
Porterówka bardzo fajna :)
Odpowiedz
#3
Z wyjątkiem śmietanowej z diabelskiej śmietany (wersja czarna) mi się podobają.
Pewnie, że można się do szczegółów czepiać, ale ładne są. Najfajniejsza porterówka.
Odpowiedz
#4
Kawa wygląda raczej oklepanie
Pomarańcze obie jak kartoniki na sokach.
W śmietanowej czarnej jakbyś wyprostował zawijas to mogła by być wanilia i było by fajnie.
Porterówka fajna tylko jakbyś zrobił ten żaglowiec bardziej czerń - biel to byóło by super.
Do śmietanowej żółtej nie mam nic to po prostu kiszka. Krytyczny przypadek, nie do odratowania.

Ogólnie mi się nie podoba, ale fajnie, że mogłem się wypowiedzieć
Maciej
Odpowiedz
#5
Maciej , niestety Porterówka jest tak jakby "zerżnięta żywcem" z internetu. Ale maja przyznaje się do tego.
Sam mam tą etykietę w swoim zasobie etykiet wartych naśladowania.

Odpowiedz
#6
Porterówka najbardziej do mnie przemawia, ale śmietanowa czarna - sory, ale jak klepsydra to wygląda ... może chociaż w lekkim błękicie ją zrobić ?
Odpowiedz
#7
Maja
następne będą lepsze :(, powodzenia :)
Odpowiedz
#8
Maja taka moja rada... jak robisz etykiety to staraj się dać jakąś ładną czcionke, ktorych jest na necie multum. Wtedy nawet z obleśnej etykiety wyjdzie coś stylowego :D
I nie mówie że Twoje są obleśne( żeby nie było), nawet mi się podobają szczególnie ta porterówka. kawowa gdyby nie ta czcionka to też fajnie by wyszła



Skocz do: