Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pierwszy Trójniak
#1
Chce zrobić swój pierwszy trójniak, ale słabo idzie mi liczenie.

Mam 3 litry wstępnie sklarowanego moszczu winogronowego o blg 12 do tego chce dodać 1,5L miodu w różnych proporcjach wielokwiatowego i lipowego i tu pojawia się problem, bo balingometr mam wyskalowany do 24.

Wszystko inne już mam drożdże, pożywkę oraz kwasek cytrynowy, tylko zastanawiam sie kiedy dodać na początku czy pod koniec fermentacji?

Mogę prosić o jaką małą podpowiedź ile dodać miodu do moszczu aby uzyskać blg na poziomie 34-38?

Nie mam jak zmierzyć kwasowości moszcu, ale kwasku nie chce dawać dużo, maksymalnie 2-3g na cały nastaw, bo winogrona przed wyciśnięciem były mrożone oraz sam moszcz klarował sie na w temp. około 2 stopni, wiec nie jest już taki kwas.
Odpowiedz
#2
Zrób próbę i wykonaj brzeczkę 1:4 (np. 20ml miodu i 80ml moszczu), po czym zmierz poziom cukru w tym roztworze.
Jeśli wynik pomnożysz przez 2 otrzymasz Blg trójniaka, który chcesz wykonać

Co i kiedy dodawać znajdziesz tu:
http://www.klubwiniarzy.pl/index.php/mio...cji-miodow
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
#3
Rozcieńcz próbkę do pomiaru :)
Kwas mierzy się przez miareczkowanie: https://projektcydr.pl/?p=418 ale nie wiem czy jest sens w tym przypadku - kwas dodaje się po fermentacji, więc możesz to zrobić na smak.
Pożywkę najlepiej podzielić na porcje: http://www.meadmaderight.com/tiosna--inorganic-.html
Na 3 litry moszczu o Blg 12 musisz dodać ok 1.3L miodu
Możesz użyć tego kalkulatora (w SG, dla miodu możesz przyjąć 1.4): https://www.meadmakr.com/meadmakr-batchblendr/
lub tego (w brix co pi razy drzwi odpowiada blg, dla miodu przyjąć 80-85) https://www.winebusiness.com/tools/?go=w...calc&sid=4
Rzeczywistosc to iluzja wywolana brakiem alkoholu.
Odpowiedz
#4
Dzięki za podpowiedz :)
Miód dodawać porcjami przy założeniu, że wiem ile będę miał całkowitego bld po obliczeniach, czy wszystko całość od początku nastaw?
Odpowiedz
#5
Szybkie pytanie.

Początkowe BLG było 35/36 skończyła sie skala na cukromierzu ;)
Dziś zmierzyłem jest 17, wiec według obliczeń alko jest +/- 13% trochę mało.
Próbować to jeszcze restartować, czy zlać z nad osadu siarkować i czekać ewentualnie wzmocnić setką spirytusu i dac na leżakowanie?
Odpowiedz
#6
To jest nowy miód czy nadal ten sam?

Trójniak ma do 37 więc wszystko gra czy skala pokazuje więcej? Jak tak, zmierzyć należy miód z wodą 1:1 a potem wykonać dalsze działania i ustalić blg rzeczywiste. Alkohol na razie na poziomie 10,3, więc w tym temacie też wszystko gra. Nie ruszaj, daj mu chodzić spokojnie, w końcu ma 17 blg czyli pracuje. To jest trójniak, daj chłopakowi czasu. Broń Cię Panie Boże przed siarkowaniem i alkoholizowaniem.



Odpowiedz
#7
Miód jest ten sam, który był nastawiony w grudniu.
Dziś rano mierzone, temperatura nastawu 20 stopni i blg 17.
Trochę opornie to idzie a woda w rurce praktycznie stoi i nic już nie bulgocze.
Wiec zastanawiam sie nad dalszym postępowaniem.
Odpowiedz
#8
A jak dlugo stoji na 17 blg? Powinno stac co namjmniej z tydzien lub dwa, moze nawet trzy. Wtedy bedziesz bardziej pewny ze miod przestal pracowac.
Po drugie, jestes pewny na 100% ze startowe blg bylo 35/36? (bo jesli twoj cukormierz dochodzi tylko do 35...czy jest szansa ze miales 38, 40, 41....?)
A te drozdze ktorych uzyles, do ilu % wyciagaja?
Odpowiedz
#9
Rurka nie jest miarodajnym wyznacznikiem czy fermentacja trwa czy nie. Ponieważ ma już mniej niż 20 blg, to powinien teraz trafić do zimniejszej temperatury-np. ile stopni masz w piwnicy? Druga sprawa, konkret jeśli chodzi o blg początkowe, może to rzeczywiście jest jednak półdwójniak? Jeśli rzeczywiście na razie ma 17 blg, to daj mu miesiąc i sprawdź wówczas.



Odpowiedz
#10
Nie wiem jak długo.
Cukromierz pożyczyłem, bo w domu miałem wtedy wyskalowany tylko do 22.
Nastaw przygotowywałem dokładnie takim https://www.piwnykraft.pl/userdata/gfx/7...99437a.jpg i skali zabrakło minimalnie, biorąc poprawkę na ewentualną temperaturę, bo ten balingometr jest dziwnie wyskalowany w temp 15,5 stopnie oraz to, że do nastawu dorzuciłem 100g rodzynek, które powinny mieć +/- 60 gram cukru.
To wyszło mi blg tak maksymalnie 36 nie więcej, chyba ze źle liczyłem ;)
W piwnicy (mieszkam w bolku) pewnie będzie 18 stopni aktualnie.
Zastosuje się do wszystkich wskazówek i sprawdzę stan za 2 tygodnie.
Odpowiedz
#11
Jeżeli miód stanął na 17Blg, to obniżenie temperatury nic nie pomoże, drożdże nie ruszą. Kolejne tygodnie nad osadem dadzą nieprzyjemny posmak drożdżowy.
Odpowiedz
#12
Czyli jakie dalej postępowanie czekać, czy próbować restartować?
Odpowiedz
#13
Po pierwsze zlać znad osadu, trzy miesiące fermentacji to stanowczo za długo. Co do restartu, to mam wątpłiwości. czy dasz sobie radę.
Odpowiedz
#14
Jakieś wskazówki co do restartu?
Wiem, że przed dodaniem drożdży przy ponownym starcie należy je zahartować dolewając płyn w którym ustała fermentacja za wcześnie.
Tyle z teorii w praktyce już restartowałem wina i rożnym skutkiem.
Odpowiedz
#15
http://wino.org.pl/forum/Thread-Restart-...BCd%C5%BCy
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.



Skocz do: