Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pierwszy raz z Anka C
#1
Wstawilem chmielonego slodszego trojniaka
Miod 3,4L
Woda 6L
Kwasek 20g
Sycony 2h
od razu po syceniu dodane 10g chmielu (Marynka) w woreczku plociennym na 30 minut
Zmierzona gęstosc miodu w temp. 29C wyszla 36Bllg

Niestety musialem czekac do 3 w nocy zanim brzeczka do tylu wystygla :(
po tym dodalem pozywke 5g Fermaid K
a drozdze An.Ka C 5g uwodnione w 35C ok. 17min. (50ml wody)
przy dodawaniu drozdzy nastaw mial 29C a drozdze 26C

po 15h nastaw szaleje jak na karnawal przystalo :)
nie ma piany, jest czysciutka powiezchnia, na ktorej widac setki pecherzykow CO2

Polecam aktywne drozdze takie jak An.Ka C, z tym ze nalezy rygorystycznie moim zdaniem
przestrzegac przepisu na ich uwadnianie. Szczegolnie czasu i ilosci wody.
Balem sie uzyc wody o temp. 40C, czy to nie zabije czesci drozdzakow?

Czy nastaw nie powinien byc chlodniejszy jak wlewalem drozdze, tak ok 22C
ale wtedy trzeba by dluzej czekac na wystygniecie uwodnionych dozdzy
Czy mozna troche przyspieszyc ich wychlodzenie?

W balonie mam troche osadu na dnie mimo ze nastaw szaleje,
moze czesc ich wyginela, czy poczatkowe 29C to za duzo dla nich?
teraz nastaw ma 24C

Pawel
Odpowiedz
#2
Wszystko ok. A czemu niby na dnie nie miałyby się pojawiac martwe drożdże? Będzie ich coraz więcej.
Odpowiedz
#3
Bez obawy 26-29 stopni to dobra temperatura na początkową fermentację. Po tygodniu do dwóch w zależności od tempa fermentacji przenoszę miody do piwnicy o tem. 18 stopni. (zdarzyło mi się, że drożdże przerobiły całość w 12 dni ).
Może źle zrozumiałem - czy Ty nie gotowałeś chmielu w brzeczce tylko dodałeś go już po syceniu? Jeśli tak to dlaczego?
Odpowiedz
#4
Jeszcze o uwadnianiu. Lepiej kilka stopni niżej, niż za wysoko. An.Ka podaje nawet 42*C. Raz tak zrobiłem i skutek był opłakany.

Fermentowac faktycznie lepiej w niższej temperaturze, ale miody homogeniczne (i w ogóle pozbawione kwasów owocowych) "kochają" stanąć z fermentacją.
Odpowiedz
#5
dzieki za odpowiedzi, jestem zaskoczony tym obzarstwem Anki C, teraz wiem dlaczego tak wszyscy lubia je stosowac do miodow.
Witku kiedys eksperymentowales z mocniejszymi nastawami czy udalo Ci sie cos nowego osiagnac, jakies dwojniaki na Ance? Bllg powyzej 40?
EDIT: ja niestey na razie ponosze porazke z dwojniakiem na innych drozdzach
ale to opisze w oddzielnym watku

Boullii - z chmieleniem tak zrobilem, dodalem na koniec pod przykryciem
zrobilem to za rada graga_x
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...6#pid69726
Zapach jest piekny a i w smaku troche brzeczka jest chmielowa

Pawel
Odpowiedz
#6
Pytanie nie było do mnie ale znam odpowiedź co do dwójniaka na innych drożdżach http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=6625 .
A co do chmielu wypróbuję ten sposób przy następnym miodku.
Odpowiedz
#7
Pozwolę sobie wskrzesić temat z martwych

Jestem nowy na forum i jeszcze 2 dni temu nie wiedzialem nic na temat robienia win i miodow pitnych:)
Mam w planach zrobienie miodu wiec czytam czytam i jeszcze raz czytam
Narazie staram sie siedziec cicho i wertuje wszystkie watki od poczatku forum i zbieram rozproszoną wiedzę do kupy:)

Jedno pytanie mi sie narazie nasuwa:
Wszyscy tutaj zachwalali drozdze Anka C, jednak na chwile obecna nie moge ich znalezc w zadnym sklepie. Czy zostaly wycowane ze sprzedazy? Czy Bayanus G995 jest godnym zamiennikiem?
Odpowiedz
#8
Bayanusy znane są z tego, że zjedzą wszystko - łącznie z balonem :)
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
#9
G995 jest ok, ale moim skromnym zdaniem zostawia lekki niefajny posmak, jeśli w zbyt wysokiej temperaturze fermentujesz. Podkreślam, to moje odczucie a nie pewnik żaden. Na pewno możesz śmiało używać bayanusów, wiele osób na nich robi, acz do czwórniaka bym nie dawał. Jak gęstszy, to i owszem.
Gdzieś już pisałem, ale jestem wstępnie zachwycony tymi - http://www.eurowin.pl/pl/p/Drozdze-Coobr...tnych/1168
Odpowiedz
#10
(22-09-2016, 12:44)Mikael napisał(a): G995 jest ok, ale moim skromnym zdaniem zostawia lekki niefajny posmak, jeśli w zbyt wysokiej temperaturze fermentujesz. Podkreślam, to moje odczucie a nie pewnik żaden. Na pewno możesz śmiało używać bayanusów, wiele osób na nich robi, acz do czwórniaka bym nie dawał. Jak gęstszy, to i owszem.
Gdzieś już pisałem, ale jestem wstępnie zachwycony tymi - http://www.eurowin.pl/pl/p/Drozdze-Coobr...tnych/1168

Ponieważ przygotowuję się do sezonu miodowego i jak na razie używałem Bayanusów G995 (jeśli chodzi o odfermentowanie to nie mam zastrzeżeń), co według Ciebie znaczy "wstępnie zachwycony" - proszę uszczegółowić, bo właśnie jestem przed decyzja co do zakupu drożdży do miodów.
Lech
Odpowiedz
#11
(22-09-2016, 12:44)Mikael napisał(a): G995 jest ok, ale moim skromnym zdaniem zostawia lekki niefajny posmak, jeśli w zbyt wysokiej temperaturze fermentujesz. Podkreślam, to moje odczucie a nie pewnik żaden. Na pewno możesz śmiało używać bayanusów, wiele osób na nich robi, acz do czwórniaka bym nie dawał. Jak gęstszy, to i owszem.
Gdzieś już pisałem, ale jestem wstępnie zachwycony tymi - http://www.eurowin.pl/pl/p/Drozdze-Coobr...tnych/1168

Czy mogę spytać czemu G995 akurat do czwórniaka byś nie dawał?
Czy chodzi o to, ze z racji na niskie blg początkowe, warunki w czwórniaku są "bardziej wdzięczne" dla innych drożdzy i nie trzeba siegac az po G995?

(22-09-2016, 12:40)alskarus napisał(a): Bayanusy znane są z tego, że zjedzą wszystko - łącznie z balonem :)

Jeszcze jestem za cienki w uszach zeby docenic dowcip wiec wybacz ze sie dopytam:P
Chodzi o to ze Bayanusy zjedza caly cukier i zostane z mega wytrawnym miodem?

No i co z tą Anką? Wycofali ją w ktorymś momencie, czy to tylko chwilowe braki?
Odpowiedz
#12
G995 są bardzo odporne na wysoki poziom cukru, tolerancja na alko też jest wysoka no i są trudne do wybicia (1g piro/10l nastawu to często o wiele za mało).
Stąd moje stwierdzenie, że zjedzą wszystko :)

http://www.janlubera.pl/produkt/141,droz..._1118.html
a kiedyś nawet mignął mi post z info, ze i te
http://www.janlubera.pl/produkt/137,droz..._yseo.html
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
#13
Do lepszych miodów Fermivin PDM, do czwórniaków cokolwiek (czwórniak startuje z 20 paru blg raptem), w Castoramie są dobre drożdże TERDENS, też polecam.



Odpowiedz
#14
Bogi
Co znaczy do lepszych? ;)
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
#15
A tak zapytam, ja tych an.Ka C nie używałem nigdy, to czasem nie bayanusy o innej nazwie?
Nie ma produktów bez wad - jak coś fermentuje w kilka dni i wytrzymuje kosmiczne warunki, to musi mieć i jakieś minusy. W bayanusach jest to trudność ubicia i jak mi się zawsze zdaje ten charakterystyczny posmak, którego bardzo nie lubię. Czy to jakieś estry, nie wiem, może w innej temperaturze i z inną pożywką niż stosuję by tego nie było. Czwórniaka można zrobić na zwykłych drożdżach winnych, nie lubię tych przemysłowych potworów bez powodu używać. No, i można też sobie wtedy dosłodzić bardzo delikatnie jak ktoś lubi, i nie ruszą ponownie raczej.
Lechu, wstępnie, bo w tym roku dopiero pierwsze nastawy na nich więc nie mogę już teraz stwierdzić, czy sa lepsze. Fermentują jak bayanusy, nie robi na nich wrażenia huśtawka temperatur, po fermentacji szybko zrzuciły osad i nie dały takich posmaków jak G995. Może to nawet i ich bliźniaczy szczep pod tą nazwą jest. Szybko podejmują pracę, bez zastrzeżeń wszystko. Producent podaje, że niską produkcję kwasowości też mają, przy gęstszych miodach to już istotne, acz ze wstydem przyznam, że nie sprawdzałem pH :p

Edit: No, to mamy odpowiedź. http://wino.org.pl/old/anka/ankac.jpg
Odpowiedz
#16
Czyli miody do dłuższego leżakowania, cięższe, z ciekawszych miodów, do beczki, do kupażów. itd.



Odpowiedz
#17
@Mikaei - dzięki, wiec kupię je i powtórzę miód głogowy który robiłem na G995 w poprzednim roku, będę miał porównanie.
Lech
Odpowiedz
#18
Z tego co kiedyś ustalaliśmy to były lalviny EC-1118.
Odpowiedz
#19
(22-09-2016, 15:13)kilis napisał(a): Z tego co kiedyś ustalaliśmy to były lalviny EC-1118.

Już widzę. Też szczep bayanusa, jak w tej specyfikacji która podałem.
Mnie zaś ciekawi: "CE-1118 tworzą oryginalne wina i nadają się do fermentacji w beczce dębowej. Fermentują również w niskich temperaturach i tworzą kompaktowe i szybko osadzające się osady." 


Pominę samą "fermentację w beczce dębowej", natomiast ktoś wie, na czym to ich "nadawanie się" polega? Czemuż to niby do beczek polecane? Pytam tak odnośnie wątku o zakupie beczek, bo też panuje.
Odpowiedz
#20
Tak apropo to podobno drożdże AN.KA C są dostępne tutaj  LINK ale co one maja wspólnego z tymi na forum to niemam pojęcia.
Wasze zdrowie!



Skocz do: