Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Piołun alpejski [ Ostrzeżenie !]
#76
Cytat:Wysłane przez czyzo3
Oblazłem wszelakie stare bunkry, ruiny zamkowe i wogóle ;p
Albo ktoś Cię ubiegł, albo tam po prostu nic nigdy nie rosło. Mała wskazówka-one rosną zawsze rodzinnie, czyli piołun, wrotycz, pospolita, szukaj też przy rzekach, przy lasach. Na pewno gdzieś musi być. Albo jak już wszystkie poszukiwania zawiodą, idź do kościoła na Matki Boskiej Zielnej i zapytaj pierwszej babci z brzegu, gdzie ona zrywała; 99% bukietów robionych z ziół na to święto zawiera piołun.
Odpowiedz
#77
Witam
No to rozpoczynam eksperymenty na pierwszy ogień poszedł nalew na kwiaty z listkami , postaram się też ususzyć kwiaty i liście z krzaków dwuletnich i oddzielnie z rocznych . Wina z czerwonych porzeczek z agrestem, jabłek i dzikiej róży już czekają. Nasiona kupiłem na Allegro i były one ładnie profesjonalnie oczyszczone ( mi się tak nie udało oczyścić ) wiec pewnie pochodziły z zagranicy i tylko zostały paczkowane w Polsce .
Etykietę załączam.
Wacek


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#78
"Styl", a zwłaszcza tekst przy "caution" wskazuje na USA. Teraz, jeśli to jest rzeczywiście ze Stanów, w grę wchodzi Lambrook Silver, bo ten jest najbardziej popularny tam. Z Francji w grę wchodzi tylko Pontarlier i Besancon, a włoskie niedawno całkiem zaczynają być znane na szerszą skalę. Oczywiście, producenci obecni wermutów nie przyznają się z jakich źródeł mają aa i ap.

Możesz spróbować łączyć nalew na 2letnie z jednorocznym w proporcji 2:1 np., ciekawe efekty smakowe gwarantowane.
Odpowiedz
#79
1 Czy ktoś może mi powiedziec jak odróżnic av od aa i ap?
2 Co jest najbardziej charakterystyczne ?
3 Mam posadzone aa. Kiedy zbierac nasiona, i czy do skiełkowania potrzebują stratyfikacji.

Pozdrawiam
Radek
Odpowiedz
#80
Av jako jedyna z rodziny Artemisia ma czarne (właściwie brązowo-fioletowe) łodygi. Poza tym ma bardziej zielone listki od aa i żółtobrązowe lub czerwonawe kwiatki. Piołun ma szarozielone listki a kwiaty żółte. Ap-ma liście bardziej postrzępione i mniejsze od piołunu i nie słyszałem, żeby ktoś zbierał jej kwiaty (kwitnie w lipcu).

Zapach i smak pozwolą najłatwiej stwierdzić z którą bylicą mamy do czynienia. Ap-jest bardzo lekko gorzka, pachnie miodem, aa-ma charakterystyczny mocny zapach, smak-bardzo gorzki z nutą mięty na końcu, av-lekka gorycz, bardziej korzenny smak.

Av:

[Obrazek: koeh016np0.th.jpg]

Aa:

[Obrazek: koeh164gj0.th.jpg]

Ap:

[Obrazek: artemisiaponticaok0.th.jpg]
Odpowiedz
#81
Dzięki Bogi

Jeszcze zostaje pytnie nr 3
Odpowiedz
#82
To pytanie do Wacka, bo on jest w tym ekspertem. Ja w tym roku pierwszy raz zamierzam zebrać nasiona i spróbować posiać, dotychczas tylko dzieliłem korzeń.
Odpowiedz
#83
Witam
Kwitnie i zawiązuje nasiona w drugim roku po wysianiu. Późną jesienią jak łodygi zbrązowiały wyciąłem je a kwiatostany wziąłem do piwnicy, po wysuszeniu zaczęły się z nich wysypywać nasiona . Sporo kłopotów miałem z oczyszczeniem nasion co mi się do końca nie udało ale nie miało znaczenia przy siewie. W marcu wysiałem cześć nasion do doniczki a one po jakimś czasie wzeszły i zrobiłem rozsadę . Teraz mam kłopot bo piołun porasta mi winnicę wiec miałem masę pielenia .
Wacek


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#84
Witam
Poszperałem w googlach i jest duże podobieństwo między Lambrook Silver fot.1 i moim jednorocznym ( wysokość taka sama 75cm ) fot 2.
Wygląda na to że amerykanie przerabiają sadzonki jednoroczne a na francuskich zdjęciach to rośliny wieloletnie.
Wacek


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#85
i mój


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#86
Ha! Czyli moja teoria, że masz Lambrook Silver zaczyna mieć ręce i nogi :podstep:
Odpowiedz
#87
Cytat:Wysłane przez Bogi
Cytat:Wysłane przez czyzo3
Oblazłem wszelakie stare bunkry, ruiny zamkowe i wogóle ;p
Albo ktoś Cię ubiegł, albo tam po prostu nic nigdy nie rosło. Mała wskazówka-one rosną zawsze rodzinnie, czyli piołun, wrotycz, pospolita, szukaj też przy rzekach, przy lasach. Na pewno gdzieś musi być. Albo jak już wszystkie poszukiwania zawiodą, idź do kościoła na Matki Boskiej Zielnej i zapytaj pierwszej babci z brzegu, gdzie ona zrywała; 99% bukietów robionych z ziół na to święto zawiera piołun.

XD Raczej po prostu... dalej będę szukał xD W kościele to... to ja... spalę się kurcze XD
Odpowiedz
#88
Cytat:Wysłane przez czyzo3
XD Raczej po prostu... dalej będę szukał xD W kościele to... to ja... spalę się kurcze XD
Nikt Ci nie każe ograbiać kościoła z bukietów piołunowych. :diabelek:
Odpowiedz
#89
:spoko: jak się kulturalnie zapytasz, właścicielki bukietów udzielą na pewno wyczerpującej odpowiedzi. Fakt, "cap za bukiet i w nogi" jest opcją bardzo radykalną :jezor: Przed samym świętem na bazarach, ryneczkach, sprzedają gotowe bukiety, to możesz również popytać i tam.
Odpowiedz
#90
Nie nie xD Nie o to biega xD Ale moja obecność w kościele, zakończy sie Sądem Bożym dla całej ziemi xD Toć to by było samo złoooo w kościele... Ahhh... xD Może jakoś się uda tam pójść... xD
Odpowiedz
#91
jeśli ktoś szuka piołunu to polecam poligon w Drawsku Pomorskim jest go tam całe mnóstwo, miałem okazję sprawdzić podczas tegorocznej "selekcji"

trzeba tylko uważać na miny, rakiety, czołgi i takie tam pierdoły
Odpowiedz
#92
Mam trochę suszu z Piołunu pontyjskiego (A.pontica) jeśli ktoś jest zainteresowany to proszę o kontakt na PW.
Piołun pontyjski jest delikatniejszy od piołunu zwyczajnego (A.absynthium).
Odpowiedz
#93
Witam serdecznie!

A ten piołun z Herbapolu "Ziele piołunu" Apsynthii Herba- po medycznemu by się nie nadał?
Jest do kupienia w każdym zielarskim i piszą tam żeby nie robić nalewów alkocholowych,=> wnioskuję więc ze tujon posiada. ??
Odpowiedz
#94
Piołun z Herbapolu, jak i Kawonu jest fatalnym surowcem nalewkarskim, pocięte jest całe ziele łącznie z łodygami (w nich też jest najwięcej tujonu jeśli o to chodzi), poza tym jego jakość, czas suszenia, pozostawiają wiele do życzenia, właśnie przez piołun z Kawonu mojemu przyjacielowi nie wyszedł pewien napój, co potwierdza jaka to beznadzieja.
Odpowiedz
#95
Witam..
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tujon://pl....wiki/Tujon
- Przypominam Wszystkim że sporządzanie " piołunówki" [absyntu..] czynimy na własną odpowiedzialność... [pkt 10 regulaminu Forum ..]..
W UE dopuszczalna norma zawartości Tujonu jest jak w linku powyżej.
Tak powinno być i w naszych domowych trunkach.
Powodów jest wiele :
Jeden z nich - to uczulenie ( wtrząs anafilaktyczny.. - łac. anafilactio..):
Objawia się złym widzeniem, widzeniem na zielono, zapaścią i śmiercią.
- Pozdrowienia, Gandalf.
Odpowiedz
#96
Drogi Gandalfie, ale piołunówka i absynt to dwa kompletnie różne trunki, więc jeśli Wikipedia podaje, że piołunówka=absynt, to jest to co najmniej błąd merytoryczny i należy go sprostować. Piołun rosnący w Polsce jest chemotypem niskotujonowym, więc ciężko jest nawet dojechać do 35 mg/l, jakie narzuciła UE. Piołun z Neuchatel np. może mieć około 70 mg/l, ale tam po prostu rosną odmiany wysokotujonowe. Dla odmiany w Pontarlier chemotyp się zmienia z roku na rok, a w hiszpańskich Pirenejach od wieków są odmiany beztujonowe (głównym składnikiem olejku jest octan chryzantenylu jeśli dobrze pamiętam).
Odpowiedz
#97
Zgoda , zgadzam się z tym wszystkim , aliści jest szkopuł..:
Nie należy dodawać zbyt dużo ziół w celu otrzymania owego trunku - jakby się nie nazywał..
- Pozdrowienia..
M.
Edit:
- Wikipedia jest" popularną encyklopedią" - i rzecz oczywista - nie podaje wszystkiego, tak , jak byśmy chcieli...
Nie zawsze się z nią [ Wikipedią..]..zgadzam.
Na Farmacji asystenci raczej zakazywali sporządzania nalewek z piołunu - zapewne mieli powody...
Z czasem się okazało , że mieli rację - powód? - trudność w ocenie składników w surowcu.
M.
Odpowiedz
#98
Cytat:Wysłane przez Maciej
Ten temat, jako mocno "śliski", będzie pozostawał pod specjalnie czułym nadzorem Gandalfa. Jeśli pojawią się w nim merytorycznie czy prawnie wątpliwe treści, będą po prostu usuwane.
A dyskusje o powodach ewentualnego usunięcia są zbędne.
CD...[Ciąg dalszy..]
- Przypominam Wszystkim, że to nadal obowiązuje..
Od tego jest Administracja Forum.
Sugeruję przeczytanie całego wątku na ten temat.
- Pozdrowienia, Gandalf.
Odpowiedz
#99
Jeśli dysponujemy gazowym chromatografem rokrocznie możemy mierzyć skład olejku eterycznego pod względem zawartości obu izomerów tujonu, z uwzględnieniem procentu błędu jaki może wywołać linalool, który również tam się pojawia. Nie widzę więc dla wytrawnego i doświadczonego zielarza jakiegokolwiek problemu w ocenie składników.

Zawartość ziół warunkuje receptura i nasze własne upodobania, z biegiem lat receptury te (zarówno na absynt jak i piołunówkę) ewoluowały i tylko od producenta zależało do jakiej jakości dąży. Analizując manuskrypty z lat 1800-1865 np. zawartość piołunu waha się między 15-250g na litr. W latach 1780-1790 mogłyby zaistnieć problemy, kiedy receptury podawały przeważnie wiadra, garście, szczypty jako oznaczenia ilości.

Farmacja zmieniła się bardzo również przez lata, dopiero niedawno odkryto, że piołun jest nie tylko doskonałym lekiem na malarię (o czym wiedziano już w XIX wieku i skutecznie wówczas zastępował droższą chininę), ale aktualnie leczy chorobę Crohn'a, co ma bardzo doniosłe znaczenie dla rozwoju onkologii i co zostało to już udokumentowane: "Steroid-sparing effect of wormwood (Artemisia absinthium) in Crohn’s disease: A double-blind placebo-controlled study" autorstwa B. Omery, S. Krebsba, H. Omerca, T.O. Noorda, w Phytomedicine Volume 14, Issues 2-3, 19 z lutego 2007, str. 87-95

Nalewki, infusa, digestie, destylaty na piołunie były sporządzane od wieków (wspomina o tym zarówno Pitagoras jak i św. Hildegarda z Bingen-choć w przypadku użycia mocnego alkoholu możemy mówić dopiero od Średniowiecza), Herbariusz Herpabolu z 1960 roku również takie podaje z przeznaczeniem medycznym.

Jakby coś było niejasne, postaram się wyjaśnić, wiem znowu się rozpisałem:D
Odpowiedz
Cytat:Wysłane przez Bogi
[Jeśli dysponujemy gazowym chromatografem rokrocznie możemy mierzyć skład olejku eterycznego ]..
#
[Zawartość ziół warunkuje receptura i nasze własne upodobania]..Farmacja zmieniła się bardzo również przez lata.. ]


Ależ ja się z tyn wszystkim zgadzam , jeno abyśmy..[My..Forumowicze ] - nie przesadzili..
- Pozdrowienia..
M.
Odpowiedz



Skocz do: