Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Piołun alpejski
#1
A właściwie - Artemisia caucasica var. caucasica is a synonym of Artemisia alpina Pall. ex Willd.
Posadziłem w ogrodzie i ładnie rośnie  więc czas zebrać kilka listków i sprawdzić jego właściwości .
Nasiona kupiłem na Kaukazie - garść suchych koszyczków , wymłóciłem przesiałem i wysiałem do skrzynki .
Ma być taki jak na zdjęciach z Piatigorska -
http://molbiol.ru/pictures/203509.html
obecnie jest jednak bardziej podobny do naszych piołunów - chyba że znów sprzedali mi lipę .
Ps. jesienią znów "odwiedzę" internetowy sklep z nasionami w Piatigorsku bo mają poszukać mi nasion jeszcze innych piołunów które u nich rosną  jeżeli ktoś jest zainteresowany nasionami a.caucasica  to proszę o kontakt żeby sklep mógł przygotować więcej nasion , ja mogłem kupić tylko jedną porcję - u nich to rośnie więc nikt nie kupuje .


Załączone pliki Miniatury
       
Odpowiedz
#2
W zasadzie co jest w tej bylicy skalnej ( Alpejskiej) takiego że jej tak poszukujesz od dawna i pamiętam że już o to pytałeś kiedyś na forum ? Jest pod ochroną i występuje rzadko na skalnych stanowiskach w Alpach. Przecież ona daje w zasadzie tylko goryczkę do nastawów i można ją zastąpić bylicą piołun ? czy jakaś inną albo skórką pomarańczy ? Ale może się mylę ??? I ma jakieś szczególne walory ? o których powinniśmy wiedzieć .
Lepiej być głupim z nadzieją  niż beznadziejnie mądrym.

m
Odpowiedz
#3
(15-07-2018, 16:49)buggy napisał(a): W zasadzie co jest w tej bylicy skalnej ( Alpejskiej) takiego że jej tak poszukujesz od dawna....

Nie wiem i dlatego jej szukam . Kiedy przed wielu laty postanowiłem zestawić wino typu wermut  miałem jedynie przepis z książki Cieślaka a brakowało mi do mieszanki piołunu alpejskiego i korzenia fiołkowego . Wermut powstał na jakimś piołunie którego nasiona kupiłem na Allegro i bez korzenia . Zestawiłem już kilka wermutów - dodawałem ziele kolejno zdobywanych piołunów - zdobyłem też korzeń fiołkowy .Nasiona  Artemisia alpina  znalazłem na Etsy ( z Indii) ale przysyłali mi tylko plewy ( żeby to sprawdzić kupiłem mikroskop usb ) aż znalazłem  nasiona w Piatigorsku  na Kaukazie - Artemisia caucasica  . Posiałem, ładnie rośnie ale nie przypomina roślin ze zdjęć z Piatigorska - może w przyszłym roku jak przeżyje zimę i zakwitnie to będzie to jak nie zareklamuję w sklepie i poproszę żeby znów zebrali garstkę nasion z roślin- Пятигорск, гора Горячая. A wtedy zrobię wermut wg. Cieślaka  z piołunem alpejskim i korzeniem fiołkowym i porównam go z tym zrobionym przed laty . Dlaczego to robię - taki mam kaprys a lubię wermuty , ogrodnictwo i zielarstwo .
ps. ja nie szukam bylicy skalnej (Artemisia umbelliformis) - kiedyś próbowałem ją uprawiać ale nalew miał wstrętny smak


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#4
Po mojej reklamacji - wysłałem zdjęcia tego co mi wyrosło , przysłali mi kolejne nasionka i to ma być artemisia caucasica . Na wszelki wypadek zrobiłem zdjęcia  gdyby znów mi wyrosło coś co nie zamawiałem .


Załączone pliki Miniatury
       
Odpowiedz
#5
Wykiełkowały  :spoko:  i są podobne do tych piołunów z wysokich Alp które u mnie nie chciały rosnąć -  piołun alpejski z Kaukazu .


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#6
Wiosna! Wiosna!!!

A co myślisz o poniższym... abstrahując od satysfakcji hodowlanej. Czy produkt oferowany spełni  oczekiwania jako materiał do zalania?

http://saunov.ru/materialy-i-oborudovani...-dlya-bani

Oczywiście przed zastosowaniem zalecanym przez sprzedawcę?
Odpowiedz
#7
Nie wiem co się kryje pod nazwą " Полынь кавказская " :D  ale jest do bani ;)  gdyż prawdziwa Полынь кавказская wygląda tak : http://molbiol.ru/pictures/203509.html  i nie ma w niej długich badyli na miotłę . :D
Odpowiedz
#8
Przyszły nasionka piołunu alpejskiego z Moskwy , wyglądają nieźle może coś wykiełkuje .


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#9
Piołun alpejski  (a.caucasica ) lada moment pójdzie do ogrodu  z nasionek z Piatigorska wyrosło tylko 10 roślinek  za to z tych z Moskwy wiele .


Załączone pliki Miniatury
       
Odpowiedz
#10
Artemisia caucasica już w ogródku  8 starszych z Piatigorska i ponad sto z Moskwy .


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#11
Artemisia caucasica  rośnie powoli a roboty przy niej dużo bo trzeba podlewać i pielić . W dodatku posadziłem w miejscu gdzie w ubiegłym roku rosła artemisia annua  a ta zaczęła wschodzić . Trzeba będzie ją usunąć .


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#12
Nasiona z Moskwy były świetne - tyle roślin wykiełkowało że nie miałem już miejsca w ogrodzie więc przepikowałem do małych doniczek jako rezerwa i okazuje się że rosną ładniej niż te w ogrodzie .


Załączone pliki Miniatury
       
Odpowiedz
#13
Ciekawe jaki będzie smak i aromat.
Odpowiedz
#14
Wink 
Tak się przyglądam przy pieleniu i widzę różnice - te z Moskwy są bardziej zielone i pień rośnie do góry , te z Piatigorska są bardziej srebrne i się  rozłożyły na ziemi . Dwa piołuny alpejskie to zawsze lepiej niż jeden . ;)


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#15
Od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem kilku piołunów naszego kolegi @Wacek, bo zamówiłam od niego do wysuszenia a. pontica, a rupestris i a.absinthium z kaukazu, a on był taki uprzejmy przysłać mi także po kilka gałązek świeżych ziółek.

Oprócz tych, które dostałam w suszonej formie, przyszła też w świeżej formi a. austriaca i Lambrook Silver. Świeże ziółka zostały już potraktowane alkoholem ~70% na około 12 godzin, a od dzisiaj rozkoszuję się ich aromatem w płynnej formie. Musze przyznać, że najbardziej mi odpowiada ten austriaca, a następnie kaukaskie absinthium, ale pozostałe też nie od macochy. :pijemy:

Daleko mi do talentu naszego eksperta od ziołowych nalewek (@Bogi) więc nie umiem ich tak opisywać poetycznie jak on to robi, ale jedno co mogę napisać to zamawiajcie piołuny od Wacka. Może jeszcze zdążycie coś zrobić na Królowę Łąk i Pól do Wysowej? :D 

W pudełku była jeszcze mała buteleczka jego wermutu, ale na razie stoi sobie. Jeśli dam radę czasowo, to w ten weekend posmakuję i spróbuje opisać swoje wrażenia organoleptyczne we właściwym wątku.
Odpowiedz
#16
Nie jest łatwo uprawiać piołun alpejski w ogrodzie - większość sadzonek zginęła za to w domu na oknie ten z nasion z Moskwy rośnie świetnie , trzeba go chyba przystrzyc !


Załączone pliki Miniatury
       
Odpowiedz
#17
Słabo rośnie w ogrodzie artemisia caucasica , ciekawe czy przetrwa zimę i zakwitnie , na wszelki wypadek (za 800rubli) kupiłem w Piatigorsku nową porcję nasion a przy okazji również nasiona artemisia austriaca - mam w ogrodzie ten piołun ale kupiony w Polsce jako a.pontica  może wzorem a.absinthium z Kaukazu wyrośnie coś ciekawszego .


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#18
Skoro rośnie w Alpach, a tam zimy są jeszcze bardziej surowe, nie powinno być z tym teoretycznie większych trudności.



Skocz do: