Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Piwo robione ze słodów
Ja kupuje w sklepie http://www.homebrew.pl/ może dlatego, że jest to miejsce najbliżej mnie i zawsze mogę podjechać, dowiedzieć się czegoś.
Co prawda nie ma gotowca (czyli zestawu słodów), ale instrukcja postępowania jest dla mnie prosta jasna i przejrzysta.

Jak przeglądam stronę (od Tequili) to widzę to, że podają wielkość zasypu. Wadą, to że zestaw jest na 20l (ja robię warkę 21-22l).

Może jutro zadzwonię do mojego sklepu i spytam się o "gotowca". Tyle co zauważyłem właściciel rozbudowuje stronę sklepu (szczególnie jeśli chodzi o opisy). Może gotowy zestaw ma, ale jeszcze nie zamieścił na stronie.
To jest moje zdanie, nie musisz się z nim zgadzać. 
Odpowiedz
A w mój link zajrzałeś, czy go nie zauważyłeś:D, to inny sklep niż TEQUILI, moim zdaniem ceny nieco niższe.:)
Hmm i taka ilość Ci zawsze wychodzi, bo raczej mi się nie udaje, raz litr więcej raz mniej:D.
Lech
Odpowiedz
Oczywiście, że widziałem. Wcześniej już podałeś mi linka do tego sklepu.
Co do wielkości warek. Słody kupuje na 21 lub 22l piwa. Ściśle wg. rozpiski robiąc wychodzi mi zawszeponad 1l więcej, gdzie BLG poczatkowe jest wyższe o 1-2 od rozpiskowego.
To jest moje zdanie, nie musisz się z nim zgadzać. 
Odpowiedz
Ale ilość warki to to co w fermentorze przed fermentacją czy to co już w butelkach.
Przy dokładnym czasie przerw i w miarę drobnym śrutowaniu, też prawie zawsze mam troch więcej, ale później po gotowaniu, oddzieleniu chmielin i fermentacji to już bywa różnie.:D
Jeżeli chodzi o sklepy to "każda sroczka swój ogonek chwali":D, jest jeszcze cała masa innych z których też od czasu do czasu korzystam.
Np.ten, z reguły wielkość zasypu na warkę 20l jest większy.;)
Lech
Odpowiedz
Ja warkę licze po tym co mam w butelkach. (Czyli odliczam drożdże, odpadki chmielowe i inne podobne"śmieci ").
Sklep... Najważniejsze by nam bylo łatwiej.
To jest moje zdanie, nie musisz się z nim zgadzać. 
Odpowiedz
(13-01-2017, 12:40)Sabahtani napisał(a): Sklep... Najważniejsze by nam bylo łatwiej.

Słuszna uwaga, ale jeżeli zamawiam i następnego dnia przywożą mi to pod drzwi, to lepiej moim zdaniem być nie może.:diabelek:
Lech
Odpowiedz
(13-01-2017, 00:15)lech.kuba napisał(a): A w mój link zajrzałeś, czy go nie zauważyłeś:D, to inny sklep niż TEQUILI, moim zdaniem ceny nieco niższe.:)

Na pewno niższe ? ;)
W Twoim sklepie zestawy są bez drożdży, jak doliczysz drożdże to wychodzi drożej niż w moim :)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
Sprawdziłem zanim napisalem:D:
- u ciebie 50,40 + 3,50 śrutowanie
- u mnie 32,16 + 3,20 śrutowanie + 15,83 drożdże saflager W34/70 a można tańsze.
te same zestawy piwo marcowe.:)
Hmm, a sklep nie mój tylko nasz, Twój także. :diabelek:
Lech
Odpowiedz
Za tydzien odpalam witbiera w sensie zrobie dwa nastawy- podgotuje kolendre i skorke w jednym garze 15l i zrobie swoisty "ekstrakt" ktory potem dodam do jednego fermentora osiagajac ok 25l witbiera, natomiast w drugim dodam chmielu na zimno i zrobie american wita. Bardzo mi posmakowala amerykanska pszenica z żywca- stosunek smaku do ceny całkiem spoko. Polecam ten styl - lekka goryczka i mocne akcenty amerykanskich chmieli w aromacie.
"Artificem commendat opus"

Odpowiedz
Czy robiłeś już piwa z własnego zacierania, czy jest to początek Twojego piwowarstwa.
Jeżeli lubisz pszeniczne smaki, to jeszcze proponuję spróbować American Rye - piwo żytnie.
Jeśli porównywać piwo własnej produkcji do komercyjnych to tak jakby porównać syrenkę do BMW:D.
Jedyne piwa ze sklepów które warto kupować to te z browarów rzemieślniczych, bo te piwa smakują piwem:).
Lech
Odpowiedz
Ważna informacja odnośnie witbiera, podczas fermentacji może wystąpić duża ilość siarkowodoru, jednak nie martw się tym zbytnio ponieważ zostawienie go na cichą powoduje redukcję tego nieprzyjemnego zapachu. Słyszałem jeszcze, że pomaga na tę przypadłość wrzucenie do fermentora z piwem kawałka miedzianej rurki - jednak nie testowałem tego sposobu.

Odpowiedz
Spox dzieki zastosuje się do rad. Nie jest to moja pierwsza warka z zacieraniem, popełniłem ich już 7, jednak będzie to moje pierwsze piwo z tak dużym udziałem pszenicy. Myślę jednak że mój metrowy oplot poradzi sobie ze sprawną filtracją.
"Artificem commendat opus"

Odpowiedz
Cytat:"Myślę jednak że mój metrowy oplot poradzi sobie ze sprawną filtracją"
Poradzi sobie bez problemu, tylko może to trwać dłużej niż przy piwach "nie pszenicznych".

Sam mam 35cm oplot i warkę 25l pszenicznego zrobiłem (2-3 razy). Różnica jest taka, że nie pszeniczne filtrują się 1 godzinę, pszeniczne 2+...
Czyli trzeba się szybciej zabrać by skończyć przed nocą. (Moje pierwsze piwo to było pszeniczne, cała produkcja, bez wychłodzenia zajęła 12 godzin, drugie pszeniczne 10. Inne piwa do 8h.)
To jest moje zdanie, nie musisz się z nim zgadzać. 
Odpowiedz
Ja robiłem pszeniczne i całość zajęła mi 4h. Dziwne.

Odpowiedz
Hmm, zacieranie, filtrowanie, chmielenie, chłodzenie w cztery godziny, a przy pszenicznym powinno się robić z dekoktem co niestety wydłuża czas całej zabawy, jestem pełen podziwu, mnie krócej niż 7-8 godzin się nie udało.
Pszenica się niestety filtruj gorzej, od innych warek.
Lech
Odpowiedz
Dlatego ja przymierzam się do pierwszego zacierania metodą BIAB. Ponoć wychodzi znacznie szybciej
Odpowiedz
Wczoraj uwarzyłem "pilsa" ponieważ zostało mi 5kg słodu pilznienskiego. Warka 22l.
Zaspy:
Słód pilznienski 5kg,
Chmiel:
Equinox 50g (30g na poczatku gotowania, 20g podczas chłodzenia),
Dodatki:
Wywar z zielonej herbaty z opuncją (świetny zapach) 24 torebki,
Miód wielokwiatowy 1kg.
Drożdże:
Safelager (żółte opakowanie),

Zapowiada się ciekawe piwo.

Odpowiedz
Ze względu na dodatki jakie zastosowałeś o żadnym Pilsie nie może być mowy :)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
No i przy prawidłowej wydajności powinno mieć z 17Blg, też trochę za dużo na pilsa.
Odpowiedz
Dlatego dałem pilsa w cudzysłów. Wiem jakie ten styl ma wytyczne. :)

Odpowiedz
(02-04-2018, 19:12)advisorylyrics napisał(a): Dlatego ja przymierzam się do pierwszego zacierania metodą BIAB. Ponoć wychodzi znacznie szybciej

A co to za metoda? Uchylisz rąbka tajemnicy?
Pozdrawiam zbyszek
Odpowiedz
https://www.piwo.org/forums/topic/5407-b...rta%C5%BC/
Tu masz co nieco.
Zbyszek przy Twoim doświadczeniu to chyba byłby krok do tyłu :)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
:)  Aaaa, dzięki, nie mam pamięci do skrótów. Szczególnie jak skróty nie pochodzą z naszego języka. A metoda, jak metoda, nie wiem jak z niej uzyskać klarowną brzeczkę. A o przyzwoitą wydajność też mam obawy. Ale ja tak nigdy nie zacierałem piwa, więc mogę się mylić. Metoda do mnie nie przemawia. Wolę tradycyjne mieszanie chochlą i lanie wody na młóto. ;)
Pozdrawiam zbyszek
Odpowiedz
Ha ha, bo to taka metoda dla początkujących, choć z warzeniem i filtracją to tak moim zdaniem nie za wiele ma do czynienia, no ale jak ktoś lubi to mu zabronić nie można.
Niestety proces robienia piwa ma swoje wymagania czasowe i konieczność pewnej skrupulatności w działaniu.
Lech



Skocz do: