Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Piwo w POlsce w XVIII w. Materiały
#1
Poniewaz dopiero teraz znalazlem chwile czasu, dopiero dzis podaje kilka interesujacych linkow na temat warzenia piwa w Polsce. Sa to dwa krótkie teksty publikowane w XVIII wiecznych kalendarzach.
Nie czuje sie na siłach aby wypowiadac sie na temat ich przydatnosci obecnie ani jak na takie pomysly zapatruje sie wspolczesne piwowarstwo. To pytanie do innych, Wesołego, Moonjavy... MOje zadanie (jako historyka) polega na wydobyciu przepisu, a ew. wykorzystanie to juz inna sprawa. Byc moze umozliwi to wprowadzenie zapomnianych skladnikow i nawiazanie do dawnych piw?

Polecam:

1. O piwach z rożnego zboża robionych, y pożytkách ich, albo defektach (Kalendarz Polski i Ruski na Rok Pański 1751, Druk St. J. Duńczewskiego, Zamość.) http://www.kliowkuchni.muzhp.pl/index.ph...nt=&aid=38
2. Opisanie koniczyny bagnowey czyli bobrku troylistnego, którego można pożytecznie używać do piwa (Kalendarz dla Królestwa Polskiego na rok pański 1793, Kraków, druk M. Dębskiego.) http://www.kliowkuchni.muzhp.pl/index.ph...nt=&aid=37

pozdrawiam

Pawel
Odpowiedz
#2
witam
czy znane są jakieś źródła do piwowarstwa średniowiecznego??
Jak najwcześniejsze były by przydatne, opracowania, teksty źródłowe etc
Produkcja domowa, klasztorna, cechowa etc
Odpowiedz
#3
super sprawa!!! Może warto spróbować .Może w zimowy wieczór spróbuje zrobić ,A może ktoś już próbował wykorzystywać pradawne przepisy?
Odpowiedz
#4
Moim młodziakom nieletnim to się spodobało: :D :pijemy:


Cytat: Piwá dobrze zrobione, tuczne, y wystáłe, tuczą, krew dobrą sprawiaią, dzieciom y ludziom młodym przyzwoitsze y zdrowsze, niżeli wina: za ktrych uzywaniem, sporzey rosną, śił lepszych nabieraią, rumieńca y barwy ciału nabywając: do lat y starośći kwitnącey, czerstwey y długiey, bez ułomnośći y naruszenia zdrowia doprowadzaią.
Odpowiedz
#5

Cytat:Piwá dobrze zrobione, tuczne, y wystáłe, tuczą, krew dobrą sprawiaią, dzieciom y ludziom młodym przyzwoitsze y zdrowsze, niżeli wina



To niezwykłe, ale to co my znamy jako piwo nijak ma się do tego czym piwo było dawniej- obecnie proces wysładzania podkręca się w kierunku uzyskania jak największej ilości cukrów fermentujących, przez co jest to chmielowa woda z cukrem.
Mam "kolekcję" kilku starych butelek tego samego piwa z Browarów Warszawskich Jasne Pełne ekstrakt 12%
PN-57 A-79094 3,6% alkoholu
PN-66 A-79098 3,3% alkoholu
PN-73 A-79098 4,3% alkoholu

obecnie Królewskie przy 12% ekstraktu ma...5,8%

Ciekaw jestem kiedy pojawiło się i upowszechniło się gazowanie (refermentacja) piwa.
Odpowiedz
#6
(11-04-2010, 09:05)mimazy napisał(a): obecnie proces wysładzania podkręca się w kierunku uzyskania jak największej ilości cukrów fermentujących

Zacierania ;)

Poza tym dodaje się syropy cukrowe, ryż, kukurydzę, generalnie dodatki niesłodowe, które smaku piwu nie dodają, zwiększają tylko końcową ilość alkoholu. Dlatego niektórzy uważają, że do tańszych piw mocnych dodaje się spirytusu, bo to można by wywnioskować ze smaku, choć ekonomicznie było by to bezsensowne. Jakość popularnych koncernówek niestety spada ustawicznie. Spada też spożycie piwa, może coś im to da do myślenia.
Odpowiedz
#7
zacierania, oczywiście mój błąd:glupek:
Odpowiedz
#8
na forum browar.biz zwrócono mi uwagę na błąd który zakradł się do powyższego wnioskowania- mianowicie różnicę między zawartością procentową alkoholu liczonego wagowo a liczonego objętościowo,
Zaw. al. do 4,5% wag., lub 5,6% vol (objętościowo).
Więc różnice nie są aż tak spektakularne, acz wciąż znaczne.
Odpowiedz
#9
przy piwie chyba zwykle vol? :głupek:
Odpowiedz
#10
teraz tak, ale to od lat 90, wcześniej podawano wagowo (z okresem przejściowym gdzie podawano oba)

Jeśli chodzi o dodawanie produktów niesłodowych, to na podstawie analizy przetargów publicznych jednego z browarów (reklamujących się jako warzący tradycyjnie) stosunek słodów do grysiku kukurydzianego stanowi 4:1, czyli 20%

Wracając zaś do historycznych informacji to w XVI wiecznej Polsce pijano głównie piwo "z sążyce" czyli pszenno żytnie. Piwo jęczmienne uważano za pośledniejsze, podobnie jak owsiane. http://www.zielnik-syrenniusa.art.pl/ księga 4 str 942 i następne



Skocz do: