Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Polski cud czyli Łąck
#1
Z okazji porządków u Potomka dostałem pięknie opakowane 400 ml. Okowit Łąckich. Rozpoznałem "Wiśniowicę Łącką" - Okowita z wiśni rocznik 2012 r. 50% vol. "Manufaktura Maurera" czyli Wytwórnia Destylatów i Napojów Alkoholowych. Wszystkie cztery butelki pojemności 100 ml. obanderolowane. Do sprawdzenia pozostały; "Cesarz Wilhelm" Okowita z jabłek; "Porzeczkowica Łącka"; "Gruszkowica Łącka - wszystkie z volumenem 50%. Wszystkie jednakowo klarowne - bezbarwne.
W odniesieniu do "Wiśniowicy" poza znanym Bractwu Forumowemu radosnym smaczkiem księżyca wyczuwalny faktycznie jest smak wiśni.
Cudem zaś jest to, że Pan Krzysztof na swoim wyrobie noszącym ewidentnie charakter bimbru uzyskał akcyzę. Wszak cała Polska wie, że prawdziwa Śliwowica Łącka ma Europejski znak wyrobu regionalnego i jak wieść gminna niesie pochodzi z księżych sadów. Zainteresowanym podaję tel/fax ( z opakowania) 18 444 64 27; 18 444 41 28.
 Jeżeli twierdzisz że zrobienie czegoś jest niemożliwe, nie przeszkadzaj osobie która to właśnie robi !
    Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne lub powoduje tycie.



Odpowiedz
#2
Dla chcącego widać nic trudnego, Polska krajem cudów i absurdów.
Może pan Krzysztof ma poparcie w komisji dającej akcyzę:lol:
Odpowiedz
#3
Czy miał kolega na myśli Łącko?
Odpowiedz
#4
(27-12-2014, 16:32)Iuglans napisał(a): Cudem zaś jest to, że Pan Krzysztof na swoim wyrobie noszącym ewidentnie charakter bimbru uzyskał akcyzę. Wszak cała Polska wie, że prawdziwa Śliwowica Łącka ma Europejski znak wyrobu regionalnego i jak wieść gminna niesie pochodzi z księżych sadów. Zainteresowanym podaję tel/fax ( z opakowania) 18 444 64 27; 18 444 41 28.
(27-12-2014, 16:50)mnich71-71 napisał(a): Dla chcącego widać nic trudnego, Polska krajem cudów i absurdów.
Może pan Krzysztof ma poparcie w komisji dającej akcyzę:lol:
Panowie trochę chyba przesadzacie.
Śliwowica Łącka jest produkowana ze śliwek z sadów w gminie Łącko a nie jedynie z księżych.
W zakresie śliwowice jest poniekąd rozdwojenie jaźni bo z jednej strony jest jej produkcja w gospodarstwach zakazana zaś z drugiej wpisana jest przez konserwatora zabytków na listę "dóbr kultury" i na listę produktów tradycyjnych w Ministerstwie Rolnictwa i do tego wszyscy włączając w to władze chwalą się tą śliwowicą. Jako europejski produkt regionalny nie może być zarejestrowana bo nie jest legalnie wytwarzana.
Zaś wytwórnia, o której mowa przeszła całą drogę prawną aby uzyskać pozwolenie na produkcję alkoholi destylatów zatem nie jest to żaden cud bo każdy kto ma ochotę może takie działania podjąć tyle tylko, że są kosztowne.
I wytwarza nie Śliwowicę Łącką (bo ta nazwa z kolei została zastrzeżona przez gminę) ale pod nazwą Śliwowica okowita z łąckich śliwek. Sam nie próbowałem tego trunku zatem na temat jakości i smaku się nie wypowiem.
Odpowiedz
#5
(28-12-2014, 15:02)smoczek napisał(a): Śliwowica Łącka jest produkowana ze śliwek z sadów w gminie Łącko a nie jedynie z księżych.
W zakresie śliwowice jest poniekąd rozdwojenie jaźni bo z jednej strony jest jej produkcja w gospodarstwach zakazana zaś z drugiej wpisana jest przez konserwatora zabytków na listę "dóbr kultury" i na listę produktów tradycyjnych w Ministerstwie Rolnictwa i do tego wszyscy włączając w to władze chwalą się tą śliwowicą. Jako europejski produkt regionalny nie może być zarejestrowana bo nie jest legalnie wytwarzana.
Zaś wytwórnia, o której mowa przeszła całą drogę prawną aby uzyskać pozwolenie na produkcję alkoholi destylatów zatem nie jest to żaden cud bo każdy kto ma ochotę może takie działania podjąć tyle tylko, że są kosztowne.
I wytwarza nie Śliwowicę Łącką (bo ta nazwa z kolei została zastrzeżona przez gminę) ale pod nazwą Śliwowica okowita z łąckich śliwek. Sam nie próbowałem tego trunku zatem na temat jakości i smaku się nie wypowiem.
Smoczku i jakże nie pisać o cudzie?...:glowa_w_mur:"wytwórnia...przeszła całą drogę..." - zwłaszcza w TEJ gminie !! Pan Krzysztof powinien dostać medal za uczciwość lub ( za czym gorąco jestem!) część naszych sejmowych przedstawicieli powinna trafić tam gdzie ich miejsce - do roboty w kamieniołomach ( broń Boże do kryminału!).
Szanownym Czytelnikom dziękuję za zwrócenie uwagi na błąd. Pozdrawiam i Do Siego Roku.
b.
 Jeżeli twierdzisz że zrobienie czegoś jest niemożliwe, nie przeszkadzaj osobie która to właśnie robi !
    Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne lub powoduje tycie.



Odpowiedz
#6
(28-12-2014, 20:45)Iuglans napisał(a): ...Pan Krzysztof powinien dostać medal za uczciwość...
Jeśli te destylaty są naprawdę robione uczciwie, nie z jakiś zaprawek czy innej chemii to i ja kłaniam się Panu Krzysztofowi w pas.
Odpowiedz
#7
(28-12-2014, 20:45)Iuglans napisał(a): Smoczku i jakże nie pisać o cudzie?...:glowa_w_mur:"wytwórnia...przeszła całą drogę..." - zwłaszcza w TEJ gminie !! Pan Krzysztof powinien dostać medal za uczciwość lub ( za czym gorąco jestem!) część naszych sejmowych przedstawicieli powinna trafić tam gdzie ich miejsce - do roboty w kamieniołomach ( broń Boże do kryminału!).
Szanownym Czytelnikom dziękuję za zwrócenie uwagi na błąd. Pozdrawiam i Do Siego Roku.
b.
W tym kontekście to jak najbardziej, bo jednak z wypowiedzi wnioskowałem inne odniesienie raczej pejoratywne stąd moja reakcja. Tyle tylko, że ten "cud" trwał kilka lat to raczej w tym momencie nie cud a ciężka praca Pana Krzysztofa i jego zaparcie.

(28-12-2014, 22:36)Erikos napisał(a):
(28-12-2014, 20:45)Iuglans napisał(a): ...Pan Krzysztof powinien dostać medal za uczciwość...
Jeśli te destylaty są naprawdę robione uczciwie, nie z jakiś zaprawek czy innej chemii to i ja kłaniam się Panu Krzysztofowi w pas.
Nie ma innego sposobu na zweryfikowanie jak zakup i degustacja.
Miejmy nadzieję, że kol. Iuglans zweryfikuje i napisze nam o wrażeniach (bo z pierwszego jego postu wynika, że ma próbki do degustacji).
Odpowiedz
#8
Smoczek był przekazał, to wrzucam:

gruszka

nuta górna klej, tapeta, alkohol wyczuwalny, nuta dolna ziemia, gleba po deszczu

smak słodkie, duszące, wyraźny octan etylu, sztuczne i niedobre

cesarz wilhelm jabłko 2012

nuta górna bardzo nikłe jabłko, mocny spirytus, zapach bardzo ulotny, nuta dolna bardziej jabłkowa, wytrawna

smak wyraźna nuta kwaśnych jabłek, do tego troszkę pestek, dużo lepsza od gruszkowicy, ale nadal nie ma przyjemności

wiśniowica

nuta górna migdały, tort szwarcwaldzki, nienajgorzej nuta dolna bardziej wiśniowa, zapach przyjazny

w smaku kirsch to jeszcze nie jest, bardzo wyraźne i męczące nuty alkoholi wyższych, ale przypomina to człowieka, a właściwie gorzałę

porzeczkowica

nuta górna sztuczna, octan etylu, chemia

nuta dolna nikłe, ale to bardzo nikłe porzeczki, raczej białe

smak w smaku najwięcej porzeczki, dość aksamitne o dziwo biorąc pod uwagę aromat

Tytułem podsumowania, Łącko słynęło ze śliwek, zdarzały się tam naprawdę wybitne trunki, a tutaj niestety nie ma o czym mówić więcej.
Odpowiedz
#9
Po raz kolejny porzekadło mego dziadunia "co czwarty głupi ma szczęście" zostało potwierdzone; miałem szczęście, żem złapał za najlepsze z najgorszych - wiśniogorzałę i przestaję się dziwić milczeniu smoczka - wybacz Danielu to nie był zamach na Ciebie!
 Jeżeli twierdzisz że zrobienie czegoś jest niemożliwe, nie przeszkadzaj osobie która to właśnie robi !
    Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne lub powoduje tycie.






Skocz do: