Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Portwain z głogu [- relacja]
A ile czasu trzymałeś te owoce w nastawi, ja tego typu owoce trzymam około 6 tygodni i następnie robię drugi nastaw, wino z pierwszego nastawu wychodzi bardzo dobre.
Lech
Odpowiedz
Moja propozycja na portwain jesienno zimowe przedstawia się tak:

Etap 1.
7 kg tarniny z poprzedniego nastawu z 4,5 L wody i 1 kg cukru fermentowane 3 dni (mogłem dłużej) 

Etap 2.
Moszcz z etapu 1. Około 5,5 L
2,6 kg głogu
10 L wody 
3 kg cukru
1 L dżemu z cz. Porzeczki


3 łyżeczki cynamonu
10 szt goździków
10 szt owoców jałowca 
Jutro planuje dorzucić 1,5 kg d. róży

Co myślicie o takim zestawie?
Odpowiedz
Hej,
Myślę, że Czarna Porzeczka bardzo mocno będzie się przebijać ze swoim charakterystycznym smakiem.
Zamiast niej lepiej poszukaj Czarnego Bzu, albo kup buteleczkę soku 100% - są dostępne.
Z ziół też bym zrezygnował.
Portwein Głóg/Róża/Tarnina/Bez to taka dobra kombinacja i taki dobry smak, że nie trzeba poprawiać.
Odpowiedz
Witam mam jakieś 7litrow wina głogowego popełnione 4lata temu niestety jakoś nikogo nie zachwyca. Trochę szkoda wylewać już miałem pomysł żeby to termouszlachetnić ;) ale poczytałem ten wątek i w sumie Porto każdy chętnie wypije    :pijemy:.
Więc mam pomysł nastawić róża, jarzębina, czarny bez - jeszcze widzę na krzewach, tarnina z tym będzie problem bo nie wiem gdzie szukać. Jak przerobić kupaż z tym głogowym +coś mocniejszego, dosłodzic do smaku. Czy to może się udać?
Odpowiedz
Jak najbardziej, plan dobry.
Ale ja bym te wina (nowe i stare) połączył na koniec fermentacji. Jak z nowym winie zacznie się zbierać powoli osad na dnie, to wtedy bym dolał starego głogowego.



Skocz do: