Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Posmak i pieczenie spirytusu
#1
Witam
Nie wiem czy to odpowiedni dział ale po części dotyczy nalewek/likierów :)

Otóż chodzi mi o to, że zrobiłem kilka różnych nalewek, a w zasadzie to chyba likierów (kawa, kukułka, ICE).
Ale do sedna. Wszystkie zalane były rozrobionym spirytusem. Spirytus rozrabiałem z wodą przegotowaną i ostudzoną do temp. pokojowej razem ze spirytusem. Najpierw wlałem wodę i do niej dolałem spirytusu. Rozrobiłem na jakieś 30% (300ml spiryt, 600ml woda). Zmieszane i jest ładnie czysty. Po kilkunastu minutach zalałem tym moje trunki.

Stoją już one 5 dni. Codziennie mieszane. Ale przy piciu czuć spirytus i pieczenie na ustach.
Odpowiedz
#2
Gdybyś napisał, że stoją 5 miesięcy i jest taki efekt, to bym się zaczął powoli niepokoić. Zapomnij o nich do wiosny.
A nalewkę na Święta robi się w lecie.
Odpowiedz
#3
Wszystko zrobiłeś dobrze i z czasem, przy tej mocy, pieczenie i ostra woń spirytusu zaniknie.
Odpowiedz
#4
Zapytałem bo pierwszy raz miałem doczynienia ze spirytusem w ogóle :)

Wcześniej siostra robiła podobne trunki tylko, że z wódki i zdatne do picia było to po ok. tygodniu bez problemu. A nie wiedziałem, że spiryt musi tyle odstać.
Odpowiedz
#5
Nalewka po tygodniu ?! Tak szybko to może tylko z malin wyjść coś niecoś...
Odpowiedz
#6
Tak jak pisałem bardziej to likier.
A dokładnie to np. cukierki kukułki zalane wódką. Postały kilka dni mieszane 2-3 razy dziennie aż się wszystkie rozpuściły. Kiedy wszystko się ładnie rozpuściło po ok 5-7 dniach zostaje dodane mleko skondensowane, niesłodzone. I jest bardzo dobry likierek.

Na wódce idzie to pić po tygodniu. Jednak na spirytusie nie :)



Skocz do: