Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Prasa dla Ludu" ;)
#26
Aby zachować zasady współpracujących narzędzi i ich jakości to proszę nie zapomnieć aby gwożdzie do robienia otworów w garnku z nierdzewki czy innej puszki były wykonane również z podobnego materiału. Idea
W innym przypadku na koszu będą naloty rdzy a to będzie duży problem dla użytkownika. :kwasny:
Odpowiedz
#27
Na razie - dwa merytoryczne wpisy...
Odpowiedz
#28
Podrzucam do przemyślenia wypróbowany już patent, do którego zainspirowała mnie "ludowa" praska do odciskania sera.
To kwestia skali i zastosowanych ulepszeń...
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=15261
Odpowiedz
#29
Bardzo fajny patent :) wykonam taką ponieważ mam małe ilości owoców do obróbki.

Odpowiedz
#30
Ładny patent, Panie Janie.
Gratulacje za tę konstrukcję! :)

W zasobach muzeów regionalnych niejeden skarb się znajdzie.

Krakowskie Muzeum Etnograficzne ma na stałej ekspozycji tradycyjne podręczne drewniane prasy typu taboretowego,
oparte na zasadzie drewnianego ścisku śrubowego zaciskającego dźwignię -
- podobnie, jak w cytowanym powyżej rozwiązaniu -
- nominalnie przeznaczone do serów - ale spokojnie podołają i owocom.

Prasy takie, na miejscowych Starociach, w stanie "niemal dojedzone przez korniki" :)
- kosztują tradycyjną "-Stufkę! ...tosz to, Panie - autentyczny antyk!".

Na giełdzie rolniczej w Proszowicach, spotkałem taką praskę, fabrycznie nową - za całe 60 zł, o ile mnie pamięć nie myli...

Śruba drewniana nie jest może najłatwiejsza do wykonania w warunkach warsztatu domowego,
można jednak z powodzeniem zastąpić ją skrętnym ściskiem sznurowym -
- takim, jak w tradycyjnej pile ręcznej typu ramowego.
Odpowiedz
#31
(26-09-2016, 10:15)Orwell napisał(a): Ładny patent, Panie Janie.
Gratulacje za tę konstrukcję! :)

Na giełdzie rolniczej w Proszowicach, spotkałem taką praskę, fabrycznie nową - za całe 60 zł, o ile mnie pamięć nie myli...

Śruba drewniana nie jest może najłatwiejsza do wykonania w warunkach warsztatu domowego,
można jednak z powodzeniem zastąpić ją skrętnym ściskiem sznurowym -
- takim, jak w tradycyjnej pile ręcznej typu ramowego.

Ot i businesmani z Was. A dwie zwykłe deski do mięsa z dziurkami przy krawędzi ( zamiast zawiasów ) i porzadny sznurek to niełaska? Bierzesz Pan woreczek na miare desek, wsypywasz owoce, wkładasz między deski i wiążesz przeciwległy koniec czyli uchwyty sznurkiem. Ponieważ sznurek na rączkach tworzy cyfrę 0 to w środek zera wtykasz patyk i zwiększasz nacisk na owoce zamieniając zero na 8. Całość zawieszasz na wiaderkiem i co piwko podkręcasz patyk. Tak robiłem twaróg w domu.  Jan jak i ja z Galicyji a tam ten patent od wieków znany.
 Jeżeli twierdzisz że zrobienie czegoś jest niemożliwe, nie przeszkadzaj osobie która to właśnie robi !
    Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne lub powoduje tycie.



Odpowiedz
#32
Iuglans:
To nie jest wątek businessowy, tylko: "tako rzecze Adam Słodowy". ;)

Ale brawa dla Ciebie.
Widzę, że przelicytowałeś poprzednika:
Udało ci się uniknąć stosowania nie tylko zawiasu, ale elementów metalowych - w ogóle.
Laur za "prasę bez jednego gwoździa" masz klepnięty. :)

BTW:
Patent sznurkowy rzeczywiście znany od wieków i nie tylko w Galicji. ;)
Odpowiedz
#33
Na pograniczu dyscyplin:

https://www.youtube.com/watch?v=xqk6meSyBGs

Jak widać, prasa nie musi kosztować majątku...


Skocz do: