Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Propozycja Komisji Piwowarskiej
#26
Cytat:Wysłane przez dzidek
Wisienka , teraz jest wolny rynek i ludzie którzy kończą 18-tkę są w pełni odpowiedzialni wobec prawa z popełnione czyny jeśli ktoś będzie oszukiwał albo truł ludzi odpowie za to przed sądem , nie wyręczajmy więc może prokuratury i tak żyjemy w państwie policyjnym. Cierpimy na niedowład rozwoju różnych rodzaji produktów lokalnych m.in. ze względu na pasożytujące na nas różne służby kontrolne a Ty chcesz jeszcze dołozyć im roboty , kiegy właśnie zastananwiamy się nad liberalizacją ustawy.
popieram :polewam! :brawo:
Odpowiedz
#27
Myślę, że każdy producent wina, piwa w obawie przed niesprawiedliwym podejrzeniem o wprowadzeniu na rynek "trującego napitku" powinien zachowac próbkę swojego produktu. Taki zapis jest w naszym interesie.
Trzeba zapamiętac podstwową zasadę rynkową i nią sie kierować w swojej produkcji: "Rynek dąży do jakości - dobry produkt zawsze wyprze z rynku zły (cena nie jest ostateczną barierą). Dbajmy o jakość a klient zadecyduje.
Odpowiedz
#28
Cytat:Wysłane przez Krabek
Myślę, że każdy producent wina, piwa w obawie przed niesprawiedliwym podejrzeniem o wprowadzeniu na rynek "trującego napitku" powinien zachowac próbkę swojego produktu. Taki zapis jest w naszym interesie.
Trzeba zapamiętac podstwową zasadę rynkową i nią sie kierować w swojej produkcji: "Rynek dąży do jakości - dobry produkt zawsze wyprze z rynku zły (cena nie jest ostateczną barierą). Dbajmy o jakość a klient zadecyduje.

Po co komplikować skoro dobry produkt broni się sam i zdobywa jakością rynek.
Zapominamy że w tym kraju obowiązuje zasada domniemania niewinności ,więc jeśli ktoś twierdzi że się zatruł twoim winem czy piwem to musi to udowodnić a nie ty udowadniasz że nie produkujesz świństwa. W praktyce przychodzi kontrola sanitarna i stwierdza dobre warunki sanitarne ,pobiera próbki z aktualnej produkcji i stwierdza, brak szkodliwych substancji,albo odwrotnie.
Nie ma sensu w tym i ekonomicznego przechowywania próbek tylko po to by udowodnić że jakiś cep struł się czymś innym niż twierdzi.



Skocz do: