Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przechowywanie w piwnicy czy ziemiance?
#1
Mam piwniczkę ziemiankę ale tam są temperatury raczej podobne jak na zewnątrz z osłoną na wiatr,działka nikt tam nie mieszka na stałe więc nie miałby żadnego wpływu na temperatury.

Czy ktoś z was trzymał w takich miejscach wina i jak je ewentualnie zabezpieczał ? czy przykrycie kocami wystarcza?

Mam w sumie w bloku jeszcze w piwnicy miejsce ale jakoś mnie zniechęca może właśnie tam powinienem się przełamać i leżakować? Planuje kilkanaście butelek wrzucić na 10 lat a jeszcze mniej na 20-30lat...
Odpowiedz
#2
Z dwojga złego wybrał bym piwnicę w bloku bynajmniej stała temp. Wino nie lubi skoków, swoją drogą to musisz mieć naprawdę dobrze zbudowane wino jak chcesz go trzymać 30 lat. biorąc pod uwagę od kiedy zacząłeś przygodę z winoroślą to skąd nabyłeś tak dobry materiał na wino? Bo jeśli to jakieś owoce wybełtane z wodą to proponuje spożyć po skończeniu fermentacji bo nic innego jak galareta po takim czasie nie wyjdzie.
Odpowiedz
#3
Nie twierdzę że moje wino to 8 cud świata, nawet nie chodzi w 100% o walory smakowe bo ciężko przewidzieć jak będzie smakować po tylu latach, bardziej tu chodzi o to by napić się za kilka-kilkanaście lat swojego własnego wina i porównać z obecnymi, myślę o tym tak żeby z sentymentem otworzyć starą buteleczkę i powspominać......
Win gronowych nie robię , robię tylko wina owocowe,mocne o nadzwyczaj wyrazistym smaku.
Winogrona i porzeczki mam ekologiczne nie pryskane , zaś wodę używam tylko i wyłącznie z osmozy,nawet po przegotowaniu woda w kranie w stolicy ma w sobie kupę syfu,unikam jak ognia.


Mógłbyś rozwinąć wątek dobrze zbudowanego wina do trzymania 30 lat?
Odpowiedz
#4
Im wino bardziej złożone, czy to mocniejsze i słodkie to ma tendencje do dłuższego przechowywania. To nie do końca prawda co mowia że wino im starsze tym lepsze, kazde wino ma swój moment w którym smakuje najlepiej. Trochę tu z ironia odpowiedziałem ale myślę że najważniejsze aby zachować zdrowy rozsądek czyli tak jak wcześniej napisałem wino nie lubi zmian temperatur a w tej ziemiance w zimie podejzewam że bylo by kolo 0 a w lecie dochodzilo by do kilkunastu stopni, zbyt duże wahania. Wino czerwone najlepiej dojrzewa w okolicy 11 stopni bez wahań. Też kiedyś myślałem że będę przechowywał w piwnicy nie ogrzewanej w ziemi ale zimowe temp. około 0 to chyba bardzo nie korzystne warunki . Myślę że w Twojej piwniczce będziesz miał lepsze warunki do tego żeby po kilku latach wypić z zadowoleniem swój trunek. A co najważniejsze zdobędziesz doświadczenie i być może własna piwnicę czego ci życzę
Odpowiedz
#5
radzik, to zależy od ziemianki. Taka piwnica wykopana w ziemi przykryta 30 cm warstwy ziemi, jeżeli jej nie otwieramy przez zimę to może spokojnie zachowywać temperaturę powyżej 10stopni. Ale w dużej mierze zależy to od uszczelnienia, głębokości, materiałów itp.
Natomiast jest jeszcze inny problem związany z wilgotnością, która w ziemiance zapewne będzie znacznie wyższa. Może to powodować kłopoty z pleśnieniem korków, a w dalszym etapie - psucie wina.
Odpowiedz
#6
U mnie jak na zrazie bez drzwi temperatura od lata do chwili obecnej na stałym poziomie około 10-11 stopni wilgotność 70% zobaczymy jak się to będzie miało po zamknięciu ocieplonymi drzwiami ziemianki. Co do korków można zastosować korek sztuczny zawsze będzie bezpieczniej dla wina. Zawsze to jakaś alternatywa. Dla zainteresowanych wygląd ziemianki w temacie http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=14075



Skocz do: