Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przepis na wiśniówke i w czym?
#26
Miałem dwa słoiczki wydrylowanych wiśniw soku,zrobiłem ok.70%wódeczkę i wlałem to wszystko do słoja.Schowałem w piwniczce,ale chyba muszę wyrzucić klucz bo mnie korci:sloik:
Odpowiedz
#27
co się okazało, babcia mojej żony zostawiła trochę tej nalewki (bo odlałem jej małą buteleczkę) i w razie co, będę miał z czym porównać.



pozdrawiam
Odpowiedz
#28
Witam,
trafiłem tu po raz pierwszy kilka tygodni temu i od razu zakochałem sie w tej stronce ;)
5 tyg temu nastawiłem pierwsza nalewkę...
akurat wiśnie były pod reką więc nastawiłem:tuptup:

A zrobiłem to tak :)
Równe objętości wiśni i spirytusu (96%) rozcieńczonego wodą.. tak 1 część wody i dwie części spirytusu
6 ziaren ziela ang. 6 goździków, laska cynamonu
2 szkl cukru.
Nie jest to "czysta" wiśniówka ale... :)
Po 4 tyg. zacząłem zlewać i tu sie pojawił problem ;) Filrtowanie przez filtry do kawy trwa cholernie długo (dosłownie po kropli i kilkakrotnie musiałem zmieniać filtr bo sie zalepial osadem) więc drugą butelkę przefiltrowałem przez watę na lejku:). Efekt podobny a czas zaoszczędzony
Nieco za słodka wyszła więc nastepnym razem dam mniej cukru, cynamon czuć dość wyraźnie ale nie za mocno. Kolor za to przecudny: głęboki, wiśniowy. Teraz stoi w butelkach i czeka na zimę ;)

Do pozostałych po odlaniu nalewki wiśni dodałem 2 garście aronii (akurat miałem mrożoną) i 5 goździków świeżych. Nie dodawałem do drugiego nastawu cukru – dosłodze przy zlewaniu.
Kolor po 2 dniach głębszy, bardziej wpadający we fiolet niż po samych wiśniach - ale to chyba normalne ;)

Pozdrawiam wszystkich..
tych co zaczynają przygodę z nalewkami i "weteranów" :)
paweł.
Odpowiedz
#29
Witaj wśród nas, pabramie :helo: Ta wiśniowo-aroniowa zapowiada się ciekawie... Daj znać o efektach :slinka:
Odpowiedz
#30
hej

W mojej piwniczce natrafiłem ostatnio na nalewkę wiśniową z 2009 roku więc postanowiłem okurzyć temat.
Kupiłem dziś wisienki, alkohol tez posiadam - do dzieła! Zobaczymy co z tego wyjdzie za jakieś 10 lat ;)



Skocz do: