Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przetwory - Grzechu.
#1
Orwellu, chodzi Ci o coś takiego- słupek z castodramy?

Dziś:
  • 6 słoików z pomidorami(5 dużych i 1 średni, słoiki po majonezie)- pierwszy raz, przepis z yt
  • 8 słoiczków startych ogórków kiszonych- będą na zupę, szatkownica do maszynki to jeden z lepszych zakupów, już nie muszę składać ofiary z palców
  • natka pietruszki(przepuściłem przez maszynkę do mielenia)- pół małego pojemnika po lodach

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

#2
Grzechu, a jaki masz przepis na ogórki starte kiszone?

A propos tematu: kupiłem dereń na nalewkę :)
- Mamo, mamo! Patrz! Statek!
- To nie statek, synku. To kuter.
- No, ale mamo, tam są ludzie!
- To nie ludzie... to rybacy.
#3
(20-08-2016, 19:09)Majerotto napisał(a): Grzechu, a jaki masz przepis na ogórki starte kiszone?

A propos tematu: kupiłem dereń na nalewkę :)

I Grzechu przepis na pomidory
#4
Majerotto, kiszone ogórki starłem, czosnek z ogórków przecisnąłem przez praskę, wymieszałem, powkładałem do słoików, gotowe.


Tasmol, przepis z yt. Pomidory bez obierania. Zrobiłem te, bo najszybciej, a skórki i tak się zmiksuje. Są jeszcze obierane i suszone.
Kupiłem pomidory lima 1,9 zł/kg. Tańsze od reszty w tym sklepie. Dużo nie było, zwłaszcza, że wybierałem najładniejsze. Do słoików poszło pewnio ok. 1,5 kg pomidorów.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

#5
Myślałem, że zwykłe ogórki trzesz a później kisisz :)
Wg Twojego sposobu po starciu i wyciśnięciu czosnku zalewasz je czymś? Czy tylko pasteryzacja?
- Mamo, mamo! Patrz! Statek!
- To nie statek, synku. To kuter.
- No, ale mamo, tam są ludzie!
- To nie ludzie... to rybacy.
#6
Na yt widziałem, że są osoby, które kiszą po starciu. Dla mnie to nowość i utrudnienie. W jednym filmiku kobieta starła ogórki, posypała solą, dodała koper i odstawiła na kilka godzin.
W mojej wersji jest łatwiej i można kolejne ogórki zalać ponownie tą samą wodą. Jeśli się chce, oczywiście.
Czosnek z kiszenia można wywalić, tym razem dodałem. Z ogórkami jest sok, niczym więcej nie zalewam. Nie pasteryzuję. B. prosta wersja.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

#7
A tak czytam i czytam, a że jestem wyznawcą zasady minmaxa (minimum wysiłku maximum zysku) mam pytanie...
Jaki jest sens trzeć kiszone ogórki i ponownie wkładać do słoików?
skoro te same kiszone ogórki można zetrzeć i zużyć do zupy...;)

Ale żeby nie było nie czepiam się, nie staram się łamać regulaminu ani też wywoływać "zadymy"... Po prostu pytam...;)
#8
Siatki zacząłem zakładać. Co nieco owców jest, szkoda by było stracić.
*****\\\\   ///*************l***********§*********[]
*****(  @ @ )***********oooooo*****(bul,bul)*****[%%]
--oOOo-(_)-oOOo----->****grono*****(ooooooo)****[%%]
------O-----O--------********ooo******(ooooooo)****[%%]
pozdrawia Castleman*******o********(ossad)*****[%%]
#9
Łatwiej i szybciej jest zrobić od razu tak, zamiast trzeć specjalnie do każdej zupy.
Raz wyciągnie się tarkę/szatkownicę, więc raz się ją umyje.
Czasem starte ogórki dodaję do pasty jajecznej, więc wygodniej jest sięgnąć starte już ogórki.
Słoiki są gotowe na kolejne ogórki.

Jak mam już sięgnięte całe ogórki, to też je trę na zupę.

Na zupę/surówkę trę też ugotowane buraczki. Też dobre. Ale to już trochę inny przepis.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

#10
(20-08-2016, 16:16)grzechu napisał(a): Orwellu, chodzi Ci o coś takiego- słupek z castodramy?

Chodzi mi o słupek w sosie słodko-kwaśnym.
#11
Proszę o usunięcie wątku.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."




Skocz do: