Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przymierzam się do Malagi ale...
#1
Witajcie. 
W wielkim skrócie - byłem dość aktywnym użytkownikiem na tym forum - nick WhiteWolf - ale po dłuższej nieobecności zapomniałem hasła a niestety przypomnienie odpadło bo.... usunąłem konto na poczcie, do której było przypisane ::( Można mnie na pewno znaleźć w dziale o miodach pitnych :)
Miodów troszkę narobiłem, win w dużych balonach również, nalewek, krupników itp, popełniłem też kilka "cięższych" grzeszków w okolicy 90% :)  Robię przymiarki do Malagi i potrzebuje 5 rodzajów win w różnych ilosciach ( małych ). Potrzebowałbym nastawić je w 5 litrowych damach - jabłko, śliwka, wiśnia, jeżyna i malina. Wina mają być słodkie - nawet bardzo. Na duże balony - od 30 L mam szczegółowe proporcje ale nie orientuje się jak je ogarnąć w tak małych ilościach ? Pomożecie ?
Z góry dziękuje.
Odpowiedz
#2
Podziel wszystko przez 6.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
#3
(15-05-2017, 09:26)grzechu napisał(a): Podziel wszystko przez 6.

Nie dopisalem ze robilem tylko z winogron, jabłek i mieszanki tarniny, czarnego bzu i płatków róży. Bardziej chodzilo mi o proporcje cukru i wody niz o dzielenie bo suche dane na papierze odnosnie zawartosci cukrów w rożnych owocach nijak mają sie do rzeczywistosci.
Odpowiedz
#4
Po to masz spławik i dane o niecukrach w tabelach, żeby dość dokładnie skonfrontować otrzymane przez siebie moszcze do tabelarycznych wyników i przepisów ogólnych na wina. Bez podstaw niestety ani rusz, i imo nikt za Ciebie tego nie zrobi. Ile cukru, tez powinieneś sam ustalić w obliczeniach, w zależności od "słodkości" moszczu i planowanego % końcowego. Przy czym jak masz 5l damy to bierz poprawkę na wolną przestrzeń w nich podczas fermentacji. Bez kartki i długopisu niestety wina wychodzą przypadkowe.
Odpowiedz
#5
(15-05-2017, 10:12)Mikael napisał(a): Po to masz spławik i dane o niecukrach w tabelach, żeby dość dokładnie skonfrontować otrzymane przez siebie moszcze do tabelarycznych wyników i przepisów ogólnych na wina. Bez podstaw niestety ani rusz, i imo nikt za Ciebie tego nie zrobi. Ile cukru, tez powinieneś sam ustalić w obliczeniach, w zależności od "słodkości" moszczu i planowanego % końcowego. Przy czym jak masz 5l damy to bierz poprawkę na wolną przestrzeń w nich podczas fermentacji. Bez kartki i długopisu niestety wina wychodzą przypadkowe.

Ok skoro tak to wygląda to muszę przysiąść na dłużej nad tym. Do pierwszych owoców jeszcze troszke czasu jest więc jakoś poukładam to wszystko. Dzięki.

EDIT: 
Troche poszukałem i poszperałem. Po dokonaniu obliczeń matematycznych i na tyle ile udało się to zrobić "na sucho" bez mierzenia BLG wyszło mi tak :
Jabłko - 5,4 kg, woda - 1.25 lit, 1 kg cukru
Wiśnia - 5 kg, woda - 1.65 wody, 1.05 kg cukru
Malina - 3.6 kg, woda - 1.65 lit, 1,3 kg cukru
Jeżyna - 4.25 kg, woda - 1.4 lit, 1.2 kg cukru
Śliwka - 4.5 kg, woda - 1.65 lit, 1.15 kg cukru

Celowałem w wina mocne ponieważ malaga sama w sobie ma być mocna a zaprawiana jest jeszcze znacznie mocniejszym alkoholem i esencjami. I tu mam drugie pytanie. Różnie piszą na internecie odnośnie esencji więc lepiej zaciągnąć wiedzy u źródła. 
Aby uzyskać całkowicie naturalną np esencję z wiśni - gotujecie wyciśnięty sok z cukrem tak długo aż zgęstnieje czy macie inne sposoby ? Pytam bo mi potrzebne będą z wiśni, śliwek i rodzynek. A nie chcę dodawać żadnych ulepszaczy/pomagaczy w proszkach - jedyne co to pożywka i drożdże. Nigdy nie dodawałem pekto, klaro i innych rzeczy. Tak wiem zganicie mnie ale taki już jestem ::) Swoją drogą właśnie zlewałem dzisiaj różne wynalazki już w butelki - jak Trójniak Pana Zagłoby, Okowitkę 90% z jabłek cytrynówek z mojego ogródeczka czy Okowitkę z beczki zaprawioną kardamonem i cynamonem ::)  Chciałem zamieścić zdjęcia ale wyskakuje tylko mały kwadracik i nie da się zdjęcia włączyć...



Skocz do: