Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozpadające się korki
#1
Witam

W zeszłym roku zabrałem się do zrobienia swojego pierwszego winka. Generalnie sporo czytałem forum i do tej pory jakoś mi to szło... Dziś postanowiłem zabutelkować moje wino i pojawił się problem. Zakupiłem korkownicę dwuramienną Biowin F17120 Easy oraz korki w części z Biowinu oraz z jakiejś innej firmy której nazwy nie pamiętam. Przed korkowaniem zaparzyłem korki przez 3 minuty w gorącej wodzie. Problem pojawił się w momencie kiedy wciskałem korek do butelek. Mianowicie w ostatniej fazie korkowania ta część korka której nie dotykał tłok korkownicy odrywała się i zostawał mi w korkownicy taki pierścień z korka i szerokości ok 2 mm. Pozostała część trafiała do butelek. Próbowałem na różne sposoby i przy 20 butelkach ciągle to samo. Proszę o wytknięcie mi błędów i odpowiedź na pytanie o co tu chodzi?
Odpowiedz
#2
Czołem, może za długo moczyłeś te korki? A może po prostu trafiły ci sie trefne jakieś. Korkownicy bym się nie czepiał. Zakorkuj suchym i zobaczysz wtedy.
Odpowiedz
#3
Jakich dokładnie korków użyłeś? Również stawiam na zbyt długie moczenie. Korków absolutnie nie można zaparzać, w celu łatwiejszego korkowania można je pomoczyć w ciepłej wodzie kilkadziesiąt sekund, ale nie trzy minuty. Zalecane jest to przeważnie gdy korkujemy zwykłą, plastikową korkownicą ręczną. Jak napisał kolega powyżej, spróbuj na sucho, jeśli talej będzie to samo wrzuć fotkę korka, pomyślimy.

Pozdrawiam,
Marek
Odpowiedz
#4
Użyłem korka naturalnego walcowanego 24/40 mm kolmatyzowanego Biowinu nr F18572. Tego drugiego już nie mam. Po 40 sekundach moczenia efekt był taki sam a całkiem na sucho było najlepiej choć mały bo mały ale kawałek korka też się oderwał. Może spróbować z innymi korkami... Szkoda, że nie poćwiczyłem wcześniej na sucho bo teraz wino już w butelkach a ja eksperymentuję ale zawsze jest ten pierwszy raz.
Odpowiedz
#5
Ja o korkach z Biowinu mam wyrobione zdanie. Parę razy się zawiodłem. Ale od kiedy korkuję takimi to nie mam problemu.
Odpowiedz
#6
Ale Janos to Janos, producent przewiduje wymianę co 15-20 lat, w zależności od sposobu przechowywania wina.

Zakorkowałem już kilkaset butelek tymi korkami, może nie mają "naście" lat, ale na razie jest wszystko w porządku :)
Odpowiedz
#7
Ja używam takich i problemów nie mam z korkowaniem.
Odpowiedz
#8
No za taką cenę!:D
Odpowiedz
#9
Cena 2€ za 20 to mniej niż za wasze Janosy :D
Odpowiedz
#10
Dziękuję za rady. Zamówiłem korki polecane przez vanKlomp i zobaczymy. Poinformuję o efektach.



Skocz do: