Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ryżowe jako baza
#1
Mam wrażenie że gdzies taki temat widziałem, ale wyszukiwarka nie znajduje.. 

Mam obecnie w balonie ryżowe z rodzynkami, po zakończeniu burzliwej i pozbyciu się ryżu/rodzynek zamierzam to rozdzielić na trzy demijohn po 5l.. jeden na pewno zostanie doprawiony jako wermouth - zioła zalane alkoholem żeby doprawić pod własne preferencje. Moge oczywiście doprawić tak wszystkie trzy baniaczki, ale może warto coś pokombinować?

Mam w okolicy dwa sklepy z jedzeniem z Indii, Filipin, Karaibów, Afryki itd.. mnóstwo przypraw, często owoce które nie sa mi znane.. 

Czy możecie polecić jakieś egzotyczne przyprawy (owoce?), poza tymi popularnymi w Polsce oczywiście, które można by dodać np. na czas cichej fermentacji, żeby to się ciekawie skomponowało z ryżowym mocnym? Teoretyczine moge zrobić spis dostępnych przypraw, ale jest tego taka ilość w sklepach... 

(Zaznacze, że preferuje wino mocne nie z zamiarem szybkiego pozbawienia sie przytomności, po prostu spożywam winko w małych ilościach.. zwykle jeden kieliszek.. )
Odpowiedz
#2
Tutaj, pod zakładką 'podręcznik wyrobu win', a następnie 'przepisy szczegółowe' na dole masz zakładkę 'wermut domowy' - ja korzystając z przepisu Nr II, poprawiałem wino z labruski (było puste w smaku) wyszło całkiem całkiem :D.
Jeżeli chodzi o inne dodatki do winie ryżowego, to jestem ciekawy Twoich eksperymentów :).
Lech
Odpowiedz
#3
Opuncja...?
Rabiają z tego alkohole, czasem zaczyna się od wina, a kończy na większej mocy...:
"Likier z owoców opuncji, jeden z narodowych likierów Malty, gdzie opuncja jest uprawiana od XV wieku. Owoce zbierane są na przełomie lipca i sierpnia, fermentowane w drewnianych kadziach. Potem do wina z opuncji dodawany jest mocny alkohol i cukier by przerwać fermentację. W aromacie: kwiaty, zielone jabłka, morele, w ustach jeszcze maliny, truskawki, a przede wszystkim poziomki, w finiszu jeszcze marcepan. Smaczne i delikatne, do podawania z lodem w gorące dni. Moc – 21-25%. Producenci m.in.: Zeppi’s, Ogygia, Savina i inni."
https://spirits.com.pl/bajtra/
Odpowiedz
#4
Opuncja - ciekawe, tylko skąd to wziąć, kaktusik raczej sympatyczny ale jakoś w wielkich ilościach go w naszych szerokościach geograficznych brakuje :), choć jeśli masz jakieś namiary to z chęcią skorzystam.
Lech
Odpowiedz
#5
Opuncja sezonowo pojawia się w sieciówkach,
trzeba wyłapać na stoiskach warzywnych w kategorii " egzotyczne ciekawostki"
lub na straganikach tematycznych.
O ile dobrze pamiętam, widziałem swego czasu w sklepie na "B..." lub w sklepie na "L...".
;)

A "Hori" ma za rogiem sklep marki, nazwijmy to umownie: "Tony Halik - poleca",
więc miejmy nadzieję, że da radę.
Odpowiedz
#6
E tam Tony Halik poleca.. po prostu w tym rejonie mieszka dużo ludzi z całego świata, to skoro jest polski sklep, czemu nie ma być indian shop?
A wierzcie mi, patrząc na ich półki, to w Europie przyjęła się tylko cząstka przypraw i dodatków...
Zioła do wermouthu mam.. kombinuje coś egzotycznego. Opuncji tam nigdy nie widziałem, chyba nie jest często używana w kuchni...?
Jakąś 'bebeluche' na opuncji piłem na Lanzarote, nie smakowało mi... za mdłe i bez wyrazu...
Może podjade i spisze troche przypraw, zobaczymy czy coś to komuś powie. Mają też troche mieszanek których nazwa nic mi hie mówi..
Odpowiedz
#7
A takie pytanie... czy ten ryż z fertmentera po przepłukaniu można dać kurczakom, czy się upiją do nieprzytomności?
A może zostawić i im zima wydzielać na rozgrzewkę? ;)
Odpowiedz
#8
Pewnie będzie podobnie jak z owocami, ale jak chcesz zrobić im przyjemność to czemu nie :D:diabelek:.
Kiedyś widziałem kaczki które skonsumowały takie owoce, gdyby dzioby miały mimikę to by było ciekkkawe :diabelek::diabelek:.
Lech
Odpowiedz
#9
Ja raz widziałem na wsi jak wujek wiśnie takie rzucił gęsiom, widok jakby wszystkie zdechły a one zwyczajnie leżały narąbane. :D

Odpowiedz
#10
he he.. dostały garstkę na 4szt i jeszcze są na chodzie.. owoce to wiem że je powalą - owoce dam srokom, potem pozbieram i wywioze gdzies daleko :)



Skocz do: