Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Rzadko słodycz bez goryczy"-konkurs na najprzednieyszą gorzką. Przymiarki
#1
Na kanwie konkursu kontuszówek kołacze mi po głowie taka myśl. Na razie są to luźne hasła, które można potem ujednolicić.

Konkurs na gorzką wódkę/nalewkę miałby 3 kategorie, z czego odbyłyby się wszystkie 3 albo tylko jedna-w zależności od zainteresowania itd:

1) żołądkowa gorzka, półsłodka, składniki ziołowe stonowane, zawartość alkoholu między 30-40%, napój do picia bezpośredniego;

2) krople doktorskie/fernet/bitter, gorzka, składniki ziołowe dominujące, zawartość alkoholu 40-45%, napój leczniczy, nie do picia bezpośredniego (wówczas oceniane byłoby jak smakuje np. z tonikiem czyli czy sprawdza się jako aperitif);

3) kategoria jak podczas konkursów kulinarnych, podajemy recepturę, składniki, wytyczne, a reszta zależy od uczestnika. Wówczas oceniamy jeden trunek, ale wiadomo, że nie będzie dwóch i takich samych, więc większa zabawa. Miałbym tutaj jeden przepis wpisujący się w temat, wykonanie w miarę łatwe i określone czynności podane szczegółowo, a składników też trochę, przez co można sprawdzić jak sobie uczestnik poradził ze zdobyciem tego czy owego, albo czy zastąpił odpowiednio.

Kwestie terminu, rozbicia np. na dwie tury (jak było przy kontuszówkach), itd do dogadania. Nagrody rzeczowe, związane z tematem, jedna praktyczna, druga jeszcze bardziej praktyczna, trzecia w fazie załatwiania.

Burza mózgów, chętnie wysłucham co macie do powiedzenia, czy jest sens, którAe wersjAe, itd, itd



Odpowiedz
#2
Osobiście jestem za. Chętnie wziąłbym udział. Byłaby to w pewnym rodzaju motywacja do zrobienia "czegoś ziołowego". Ostatnio robiłem zwłaszcza nalewki owocowe, więc przyda się odmiana :)
- Mamo, mamo! Patrz! Statek!
- To nie statek, synku. To kuter.
- No, ale mamo, tam są ludzie!
- To nie ludzie... to rybacy.
Odpowiedz
#3
Ja poczyniłem wyciąg spirytusowy z piołunu oraz z imbiru (2 różne). Imbirowy wyciąg służy mi do wzmacniania miodu oraz do drinków. Natomiast piołunowy dodaje do części wina ryżowego.

Odpowiedz
#4
Boguś fajna inicjatywa.
Najbardziej podoba mi się punkt 3 bo dwa pierwsze za bardzo wchodzą w dokładne przepisy.

Dodatkowo można zrobić drugą kategorię "Nalewka ziołowa" i tu pełna dowolność.

Do nagród mogę dorzucić coś od siebie
Odpowiedz
#5
I ta nalewka ziołowa byłaby w kategorii "open", tylko nieznaczne widełki dot. cukru, alkoholu i obostrzenia technologiczne. Przygotuję opisy na dniach i dam do konsultacji.



Odpowiedz
#6
Tylko jako nalewka do picia. Krople,fernet czy bitter ciężko porównywać z nalewką. Wiadomo że mają ciężko wygrać z czymś co jest dobre i pijalne.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#7
Moje propozycje:

1) Kategoria open, nalewka ziołowa gorzka
Trunek cechujący się ziołowym posmakiem, z goryczką od stonowanej do średniej, o dużej pijalności, zaakcentowanej słodyczy i dobrze ukrytym alkoholu.

a) W zależności od użytych składników do wprowadzenia goryczki, należy skupić się na piołunie i wszystkich pozostałych bylicach, goryczce żółtej albo gorzkich pomarańczach (zwanych też zielonymi pomarańczami, curacao, niedojrzałym owocem pomarańczy) lub na połączeniu tych trzech.
b) W celu przełamania goryczki należy użyć składników aromatycznych i w mniejszym stopniu piekących/pikantnych (imbir, goździki, cynamon, sasafras, gałka muszkatołowa, kwiat muszkatołowy, tatarak, cytwar, etc).
c) Zawartość alkoholu między 30-45% z możliwymi odchyleniami poniżej i powyżej czyli de facto 25-50%.
d) W zależności od ustawienia mocy bliżej górnej czy dolnej wartości, należy odpowiednio dosłodzić, zawartość cukru 50-500g/l przyjmując kryterium im mocniejszy trunek tym więcej cukru. Dopuszczalny cukier, syrop cukrowy, miód, ale także naturalne soki owocowe.
e) Z kategorii wyłączamy krople doktorskie, unicum, fernet, bitter etc, napój ma pokazywać równowagę między goryczą a słodyczą i cechować się dużą pijalnością.
f) Użycie destylatów, olejków, ekstraktów należy podać poza pozostałymi informacjami dot. trunku: nazwa, moc, zawartość cukru, źródło goryczki

2) Kategoria Wrocławska gorzka Breslauer Kräutermagen

Przepis:
Składniki:
4g anyżu
2g jałowca
Po 1g skórek pomarańczowych, cytrynowych, kolendry, liści laurowych
Po 1,5g kminku, rabarbaru, tataraku, ziela angielskiego, imbiru, ożanki, macierzanki, kłącza kosaćca, majeranku, werbeny, mięty pieprzowej i mięty zielonej
Po 0,75g rumianu rzymskiego, liści poziomki, miodunki, kardamonu, kubeby, galangi, cynamonu, podagrycznika, kwiatu bzu
0,3g korzenia dzięgla

Składniki zalewamy alkoholem (litrem) o mocy 48% i poddajemy dygestii. Do gotowego nalewu dodajemy 250ml syropu sporządzonego z 250ml wody i 500g cukru. Gotowy trunek ma moc 36%. Można sporządzić ten trunek mocniejszy 45%, wówczas bazowy alkohol ma mieć moc 60%.



Odpowiedz
#8
:spoko:
Odpowiedz
#9
Ale dlaczego piołun, czy też inne sugerowane składniki w kategorii open? To, co napisane pod punktem pierwszym jest w zupełności wystarczające. Open, to open.
Odpowiedz
#10
Jestem wielkim fanem anyżu więc tej opcji kibicuje. :)

Odpowiedz
#11
Zamiast piołunu, itd, może być tysiącznik, oman, wszystko może być byleby dawało wrażenie goryczki, więc kategoria open jest open, a widełki są tylko po to, żeby móc się swobodnie poruszać po temacie. Zmieniam wszystkie "należy" na "można" za wyjątkiem podpunktu f).



Odpowiedz
#12
Natomiast jeśli chodzi o komisję, ocenianie, to chciałbym to zrobić tak jak w przypadku konkursu świeżaków nalewkowych

W komisji zaś co najmniej 3 osoby, może więcej, wówczas będzie to wiązało z wysyłką do każdego z jurorów po 100ml trunku, ale myślę, że wobec takiego obrotu sprawy, że tych jurorów miałoby być więcej, to na jurora spokojnie wystarczy 50ml, akurat żeby ocenił i żeby pokosztował, ewentualnie zrobił dogrywkę, dlatego też nie trzeba będzie się rozstawać z większą ilością poczynionego trunku.

Potem wysyłka ocen do jednej osoby, podliczenie, opublikowanie wyników, wysyłka nagród. Proponowany termin konkursu to mógłby być kwiecień 2017, żeby na spokojnie przygotować jedną, drugą czy też obie kategorie, a dodatkowo dać im czas.

Na wszelkie sugestie, pytania, wątpliwości odpowiem naturalnie w tym wątku i dopóki nie będziemy mieli pewności, że konkurs ma sens i że naprawdę dużo osób się zgłosi, nie będę zakładał wątku stricte technicznego.






Skocz do: