Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
SZUKAMY NOWYCH SMAKÓW-zaproszenie do eksperymentów
A ja nie jestem za :)
Wcześniej nie miałem serca by się tym zająć. Pora nadrobić zaległości.
Odpowiedz
Posty:

zakończyć temat 3 : 2 kontynuować .

Jeszcze ktoś się wypowie?

Odpowiedz
Kontynuować (i kto to mówi?). Jednak wieczory coraz dłuższe i czas wracać do życia po bardzo długiej przerwie nalewkarskiej (o sobie mówię).
Odpowiedz
Powyżej zaktualizowałem.
Odpowiedz
(12-11-2012, 17:40)drajla napisał(a): Posty:

zakończyć temat 3 : 2 kontynuować .

Jeszcze ktoś się wypowie?

Temat odświeżam. Czasu zimą więcej więc może coś jednak ruszy? :podstep:
Odpowiedz
Co ma się ruszyć?

Odpowiedz
Coś się ruszy:w kwestii dokończenia naszych planów, zdeklarowania się czy kontynuujemy zabawę/eksperyment, bo co niektórzy biorący udział powzięli mocne postanowienie poprawy :D . Ja nie mówię tu o miesiącu czy dwóch, czy też ustaleniu jakiś terminów. Szkoda mi po prostu jak już tak daleko zaszliśmy, by nie dokończyć eksperymentów wysyłką i oceną.
Odpowiedz
Przecież niektórzy wysłali niektórym próbki. Może nawet niektórzy wypili lub wylali i już nie pamiętają, co było w środku i co było czyje?

Niektórzy zrezygnowali, bo wiadomo, życie, chroniczny brak czasu, inne bardzo ważne lub jeszcze bardziej ważne sprawy, absorbujące do tego stopnie, że niektórzy miesiącami nie mają czasu na ocenę 1 lub paru testerków.

:tylek:

A żeby nie było tak gorzko, to proponuję zebrać chętnych na nowy eksperyment ale przy zasadzie : wszyscy takie same owocki ( 2,3,4,czy 5 wspólnie wybranych) ale z różnymi dodatkami.

Odpowiedz
Zabrzmiało gorzko :( Ale co tam próbować wskrzesić temat zawsze warto :)
Odpowiedz
Pozdrawiam

Od czasu do czasu robię przegląd posiadanych nalewek . Jak dwa lub więcej lat "ustawiałem " to wydawało mi się wtedy że jest b. dobry smakowo dzisiaj był "syf ' nie do wypicia . Wynalezienie "nowego" smaku nie gwarantuje trwałości i za tydzień dwa już będzie inny. Ten sposób myślenia byłoby słuszny przy stałej produkcji tego samego ale też z pewnym marginesem co ma potwierdzenie w wypracowanych metodach produkcji alkoholi. Przyjmuję się produkcję partiami a następnie dla uzyskania lepszego smaku stosuje się blendowanie (mieszanie)

Ten temat byłby przydatny jakbyśmy rozważali zasady mieszania alkoholi pod względem;kwasowości ,smaków które można mieszać i w jakich proporcjach.

Wiem że najgorsze smakowo alkohole są genialne w przypadku mieszania alkoholi bo wprowadzają ciekawe posmaki

Maciej
Odpowiedz
Wiem Macieju i tu się z Tobą zgodzę- na pewno masz rację co do ewaluacji trunków i zmiany ich smaków w czasie. Ale możemy przecież zawsze je ocenić na obecnym etapie , pomijając czas który minął. Nie wiemy jakie były rok temu ( przynajmniej ja nie wiem, bo testerki tak jaj dostałem, tak sobie spoczywają w ciemności i stałej temperaturze) i czekają na ocenę. Nie wiem co o tym myślicie-może niech się wypowiedzą zainteresowani bezpośrednio?
Jeżeli nie będzie głosów zamknijmy temat i może spróbujemy kiedyś jeszcze raz.
Pozdrawiam
Odpowiedz
Pozdrawiam

ad Paweł

Nie istnieją sposoby określania jednoznacznie smaku. Ludzkość nie wymyśliła tego. Ja się czasami dziwiłem jak w jeden dzień nalewkę uważałem za b. dobrą a w następny dzień miałem do niej wiele zastrzeżeń. Ja nie wiem jaki jest "rozrzut" w odbiorze smaków w populacji ludzkiej i oceny ich. Mój sposób na zrobienie dobrej nalewki to wielotygodniowy proces i podchodzenie do niej wiele razy i doskonalenie jej. Jak jednorazowo "ustawiałem" nalewkę to po jakimś czasie dziwiłem się że takie dziadostwo mogłem zrobić.

Maciej
Odpowiedz
Smak ewoluuje cały czas, to co smakowało w XIX wieku i było uważane za doskonałe, będzie niepijalne dziś dla wielu, a dla garstki będzie "takie, o".

Niemniej jednak, moglibyście je zacząć wreszcie oceniać-ja miałem bodajże coś od Karguleny, to też mogę moje zapiski dorzucić.
Odpowiedz
Macieju @kryma, ja wciąż rozumiem o co Ci chodzi i masz rację :)
Boguś-ja na razie otrzymałem tylko nalewki od Pawła @Drajli i Andrzeja @Andy05. Gdy pozostali się zdeklarują to zaczniemy oceniać.Tak myślę.
Odpowiedz
Bogi ma rację.Trzeba opisać to co mamy.
Kto mógł to przysłał, a kto nie mógł to sobie poczyta nasze opinie.
Odpowiedz
Może to i racja.:niewiem:
Dajmy się wypowiedzieć pozostałym. Jeżeli nie będzie odzewu oceniamy to co mamy. :)



Skocz do: