Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sherryzacja wina
#1
Witam,

czy ktos może opisac (lub wskazac takowy) jak robi się wina typu sherry ?

Dzieki
Odpowiedz
#2
Wina tzw. wzmocnione powstaja poprzez dodanie do nich spirytusu gronowego.
W przypadku sherry nastepuje to po zakonczeniu fermentacji. Najlepsze sherry produkuja w Jerez w Hiszpanii. I uwaga sa rozne odmiany sherry.Czyste sherry jest zawsze wytrawne, moze byc pozniej w roznym stopniu dosladzane.
Odpowiedz
#3
do sherry potrzebne sa drozdze.... to chyba przede wszystkim.
jesli ktos je posiada to juz sie zaczynam usmiechac i przymilac.
:D
Uwielbiam sherry, szczegolnie w potrawach :-)
Odpowiedz
#4
Od razu tych, którzy chca krzyczec: "Ja, Ja, Ja mam drożdże Sherry!!!" i licza na te przymilanki, nieco przystopuje.
- Nie o takie drożdże Berenice chodzi. Dostepne na naszym rynku drożdże o nazwie "sherry" nie maja nic wspólnego z drożdżami sheryzujacymi.

Swoja drogą; - Bereniko! Gdzie ten zapowiadany wkład do dyskusji o wyzszosci swiąt Bożego.... - czyli o drożdżach????:(
Odpowiedz
#5
a moze ktos kto obraca sie w wielkim swiecie mialby dostep do drozdzy sherryzujacych?
Odpowiedz
#6
No własnie specjalne drożdże czy jeszcze cos innego ?
Z pewnoscia nie wystarczy wzmocnienie i dosłodzenie :P
Gdzies czytałem ( mam wrażenie, że na wczesniejszych wersjach tego forum, dawno temu)
o potrzebia użycia bakterii sherryzujących.
Odpowiedz
#7
Czesc,
mogze przywlec z Andaluzji, ale raczej nie na ten sezon. Drozdze do sherry, to o ile dobrze pamietam candida ( ta sama rodzina, ktora odpowiedzialna jest za tzw kwiat winny - zmore winiarzy i... grzybice stop np). Same drozdze nie wystarcza niestety, potrzebne do tego kilkuletnie dojrzewanie w beczkach na sloncu przy stopniowym kupazowaniu rocznikow... Nie bardzo jakos wierze, zeby ktos z nas mial takie mozliwosci ...
:(
Odpowiedz
#8
są do kupienia w sieci, tu po 0.35 $ - http://www.ejwren.com/servlet/the-284/YE...RRY/Detail
Odpowiedz
#9
Wybaczcie za odkopanie tak starego tematu (zawsze chciałem dostać nagrodę złotej łopaty)
A co z metodami sherryzacji opisanymi przez H. Schanderl'a? (do pobrania w forumowym dziale literatura). Czy ktoś tego próbował? Czy to faktycznie o to chodzi?
Prof Schanderl pisał bardzo sensownie, w przyszłym roku ( a może i w tym) wypróbuję jego autorską recepturę. Pozostaje jeszcze kwestia drożdży.
Odpowiedz
#10
Gratulacje!! Otrzymałeś tytuł archeologa roku.

(08-10-2014, 01:57)grishnok napisał(a): Wybaczcie za odkopanie tak starego tematu (zawsze chciałem dostać nagrodę złotej łopaty)
Mówisz, masz.:D


Załączone pliki Obrazki
   
Odpowiedz
#11
Fajowska :) pozazdrościć :D Drożdże bym dał sherry ;)
Odpowiedz
#12
Dzięki za łopatę vanKlomp, wreszcie ktoś mnie docenił :D

Pytanie tylko czy te drożdże sherry dostępne obecnie na rynku Polskim mają coś wspólnego z tymi dawnymi sherry.
Póki co zamówiłem coś takiego: http://spiritferm.biz/pl/p/Drozdze-winia...Y-1szt/226
Miałem okazję zetknąć się z drożdżami tej firmy i wydają mi się porządne. Na drożdżach madeira uzyskałem niesamowicie aromatyczne ciężkie wino z dzikiej róży i rodzynek. (Skąd u Szwedów pomysł produkcji drożdży? Robią oni tam wina?)
Odpowiedz
#13
Szukałem informacji dotyczących drożdży sherry u "poważnych" dostawców
i uzyskane informacje były lakoniczne lub ich brak.
Z tych drożdży, które opisujesz robiłem sherryzację miodu pitnego - tutaj jest wątek.
Wydaje się, że kierunek i szczep jest właściwy, tylko trzeba sherryzacji poddać wino wytrawne
np. z DR o czym wspomina prof. Schanderl.
Odpowiedz
#14
Od samego początku myślałem właśnie o nastawie z dzikiej róży.
Dzięki wielkie za wskazówki.
Jak tylko się za to zabiorę postaram się zrobić fotorelację.



Skocz do: