Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Siedem miodow owocowych.
#1
Ostatniej jesieni nastawione miody owocowe z poczatkowym Blg. 30 , ktore dofermentowuja po pierwszym obciagu.
Od lewej:
gronowy na Rieslingu, granatniak, pigwiak, czarnobeziak, daktylak, groniak regentniak i figak.
Co ciekawe, gronowe w obu przypadkach najszybciej z tej grupy zrzucaja osady.
MIodem specjalnej troski stal sie pigwiak, ktorego zatrzymalo na 18 Blg i czeka w tym stanie chyba juz tylko na zsiorbanie jakimis niewiescimi ustami .
Reszta dociagnela do 6-8° Ballinga.


   
Odpowiedz
#2
Zacznij używać polskich liter albo ja zacznę usuwać Twoje posty.

Miodki wyglądają zacnie.
Odpowiedz
#3
Chciało by się kliknąć gdzieś pod zdjęciem "lubię to" :D

Ciekaw jestem tych miodów na różnych odmianach winogron, już pytałem, czy ktoś robił miód na Jutrzence? :eyes:
Odpowiedz
#4
(20-03-2014, 21:03)tata1959 napisał(a): Zacznij używać polskich liter albo ja zacznę usuwać Twoje posty.

.

Jestem przygotowany na najgorsze i gotow jestem zamilknac.

Nie znane mi sa niestety mozliwosci poporzadkowania sie do zalecenia z powodu braku polskich liter.
Ewentualnych czytelnikow niniejszym przepraszam za brak komfortu w czytaniu.
Odpowiedz
#5
(20-03-2014, 21:38)robimhuk napisał(a):
(20-03-2014, 21:03)tata1959 napisał(a): Zacznij używać polskich liter albo ja zacznę usuwać Twoje posty.

.
Nie znane mi sa niestety mozliwosci poporzadkowania sie do zalecenia z powodu braku polskich liter.
Są programy DARMOWE podkreślają ,,byki,, jak najedziesz myszką mają podobne lub zbliżone wyrazy do napisanego.

Mój laptop też w klawiaturze ma skandynawskie litery, nie zmieniałem systemu, a korzystam z programu.

http://bykom-stop.avx.pl/czymsprawdzac.html

Też X lat żyłem ze Skandynawami , ale szacunek do POLSKIEGO języka staram się zachowywać don dziś dnia.
Odpowiedz
#6
(20-03-2014, 21:58)mariuszek napisał(a):
(20-03-2014, 21:38)robimhuk napisał(a):
(20-03-2014, 21:03)tata1959 napisał(a): Zacznij używać polskich liter albo ja zacznę usuwać Twoje posty.

.
Nie znane mi sa niestety mozliwosci poporzadkowania sie do zalecenia z powodu braku polskich liter.
Są programy DARMOWE podkreślają ,,byki,, jak najedziesz myszką mają podobne lub zbliżone wyrazy do napisanego.

Mój laptop też w klawiaturze ma skandynawskie litery, nie zmieniałem systemu, a korzystam z programu.

http://bykom-stop.avx.pl/czymsprawdzac.html

Też X lat żyłem ze Skandynawami , ale szacunek do POLSKIEGO języka staram się zachowywać don dziś dnia.

O czym bez wątpliwosci mnie przekonałes .
Odpowiedz
#7
Twoje miody kolorystycznie prezentują się bardzo fajnie.
Mam nadzieję, że są również udane smakowo.
Czy umiesz już powiedzieć/napisać jak oceniasz swojego "figaka"?

PS. Ja tam wolę u piszących brak polskich liter niż błędy....
Odpowiedz
#8
@SERVATOR, trudno powiedziec czegos wiecej o takich miodowych niemowlakach, poza tym, ze przebieg fermentacji w wiekszosci odpowiadal oczekiwaniom.
Co ciekawe, wlasnie nastaw figowy, mimo koniecznosci restartu, zyskal moja szczególna sympatie juz od początku.
Wydaje sie, mimo typowej dla nastawow miodowych dzikosci, przejawiać harmonijne, aromatyczne nuty.
Kwaskowosć, dosć charakterystyczna dla fig, nadal dobrze akcentuje sie w nastawie.Mdlosc fig utonela zaś w 30 Blg. gryczanego miodu bez znaczacego sladu.
Jesli nadal bedzie sie tak rozwijal, to sporzadzony testerowy, pieciolitrowy nastawik bedzie protoplastą kolejnego, juz 120 litrowego.
Tymczasem za oknem piękna wiosna. Moje, osobiste pszczoly zbieraja pilnie nektar z licznych za oknem klonów.
Niech zbieraja, fermentatory czekają!
Odpowiedz
#9
Czarnobeziak, jak rozumiem, kwiatowy, po kolorze sądząc?
W sumie ciekawy eksperyment, bo odorek kwiatów czarnego bzu bywa czasem zabójczy. W miodzie chyba nie miałem okazji próbować, ale usiłuję go sobie wyobrazić i z niewielkim dodatkiem gryki wyobraźnia podsuwa mi całkiem przyjemne obrazy.
Nie doczytałem, jakiego miodu użyłeś. To ma kluczowy wpływ na końcowy efekt.
Odpowiedz
#10
(21-03-2014, 11:43)robimhuk napisał(a): Kwaskowosć, dosć charakterystyczna dla fig, nadal dobrze akcentuje sie w nastawie.Mdlosc fig utonela zaś w 30 Blg. gryczanego miodu bez znaczacego sladu.
To w końcu kwaskowość czy mdłość?
Robiłeś to na świeżych czy suszonych figach?
Odpowiedz
#11
Mnie takze w czarnym bzie razi jego perfumowosc jakby rodem z UDSSR, dlatego zastosowalem zimno tloczony sok z jesiennych gron tego krzewu.
Wszystkie zaprezentowane miody zawieraja miod lipowy, nawet z pylkowa jego analiza, co potwierdza jego gatunkowa czystosc.
Wszystkie poza nastawem figowym, do ktorego uzylem miodu gryczanego.
Figi suszone, zostaly kilkukrotnie wylugowane w letniej wodzie.
Piszac o kwasowosci fig, mam na mysli to, co wyczuwa sie pod jego skorka. Sam miazsz z pestkami odbieram w jego slodkosci mdlo.
No ale to mocno subiektywne, co jezor czuje.

ps. "lowienie" polskich liter bardzo utrudnia pisanie, dlatego miejcie prosze cierpliwosc i litosc!



Skocz do: