Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sklep "Winnica Cieplice" Opinia
#1
Na wstępie chciałbym powitać kolegów "od wina"!

Moim celem jest przestroga przed sklepem "Winnica Cieplice" o adresie strony ww.winnica.bazarek.pl.
Zrobiłem u nich zakupy 1 lutego bieżącego roku. W skład zamówienia wchodzi: balon 25L, 2 rurki ferm., pirosiarczyn 50g no i korek. Forma wysyłki: poczta-polska. Przelew nadaje tego samego dnia przez inteligo wiec juz na drugi dzien (poniedziałek) rano mają pieniądze na koncie. Przez tydzień nic nie zmieniało sie w statusie zamówienia ( nie opłacone, nie zrealizowane). Wysłałem ze 3 maile w ciągu tego tygodnia gdy nic sie nie zmieniało, oczywiscie nie odpisywali.
Zadzwoniłem gośc powiedział ze sie tym zajmą w ciagu bodajże godziny czy dwóch. Ale nic dzwonie na drugi dzien i zdziwiony mówi "to nie załatwili tego?" po czym powiedział ze sam sie tym zajmie. Jako gratis tego spóźnienia wysłali mi kurierem (opek, najgorszy kurier). Po 4 dniach od wysłania napisali maila ze kurier cos pomylił i teraz paczka została juz dobrze nadana i leci do mnie. Ok, czekam kurier jedzie do mnie 3 dni! Poczta polska juz by zdążyła do mnie dojechać. Przyjeżdża kurier odbieram paczke i okazuje sie że to nie mój towar. Pisze do nich i odpisują pisząc "niech pan zadzwoni do tego kuriera, nr jest na liscie przewozowym zeby przyjechał odebrac paczke" ja na to że chyba ich poszarpało, tyle czekam, prosze sie o zrealizowanie zamówienia i jeszcze mam gdzies wydzwaniac po kurierach. Napisałem jeszcze ze wyjeżdzam i mnie nie bedzie przez 5 dni i do tego przy nastepnej wysyłce do mnie dobrego towaru zarządałem gratis ( rurke i korek do butli 54l). Wrociłem w tym tygodniu w pon. do domu i przysłali maila ze wysłali do mnie juz odpowiednią paczke i gdy kurier przyjedzie mam oddac mu tą zła. Dzisiaj przyjeżdża kurier (po 3 dniach oczekiwania) i okazuje sie ze jest tylko balon i 2 rurki z czego jedna potłuczona. Oczywscie kurier nic nie wie o tym ze ma odebrac ode mnie jakąś paczkę. Co Wy na to? Juz nie mam słów na nich, napisałem im przed chwilą, ciekaw jestem co odpiszą.

Z góry przepraszam za ewentualne błędy w opisie wyzej i haos.

Pozdrawiam!
Odpowiedz
#2
No to Jimi miałeś pecha.
Odpowiedz
#3
Jimi,
poczytaj opinie o sklepach wysyłkowych tu - na forum.
Wygląda, że tego rodzaju działanie dla WC jest dość typowe, niestety.
A przecież jest kilka sklepów, którym można naprawdę zaufać, bo na dobrą opinię zapracowały sobie latami bezawaryjnej pracy. W tym na rzecz wielu forumowiczów.
Odpowiedz
#4
Jimi.. trzeba bylo odebrac swoja paczke.. a ta stara sobie zostawic.. wg prawa nie masz obowiazku zwracac towaru jesli sprzedajacy sie pomylil. Poza tym za kazdym razem jak juz mowia ze kurier odebral, warto zapytac o nr listu przewozowego. Wtedy sobie sprawdzisz gdzie przesylka jest.
Odpowiedz
#5
Co do listu przewozowego to podali mi go ale na stronie Opek'u trzeba być zarejestrowanym klientem aby sprawdzać status przesyłki, ale co mi to da? Nie przyspieszę dostawy. Co do paczki co miałem oddać to nie oddałem bo kurier nic nie wiedział później sie dowiedziałem że po tą paczkę to miał osobno kurier przyjechać i nie wiem, na pewno dopilnują żeby ode mnie to odebrał a ta niewłaściwa paczka jest wartości 300zł. Zrobiłem zakupy w tym sklepie bo mieli najtaniej balony (mają je na promocji), a o innych sklepach wiedziałem (np. euro-win czy biowin). Teraz planuje zakupy w euro-win'ie ale to juz będą same akcesoria.
Odpowiedz
#6
Pociesz się tym ,że ktoś miał większego pecha niż Ty :big:
Nie dostał paczki za 300 zeta.
Teraz siedź cicho i licz na to ,że nikt tej paczki od Ciebie nie odbierze :diabelek:
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#7
Ja znam ten sklep z odbiorów osobistych. I powiem tak - jak sobie przyjeżdzam i biorę jakieś przedmioty, które mają na półce - to jestem zadowolony. Kupiłem od nich niedrogo super korkownicę dwuramienną i korki, i jakiś piro dostałem gratis. Ale jak widzę jaki tam jest bałagan, to bym sie nie odważył nic zamawiać "zdalnie". Tam w tej chwili trwa jakaś totalna budowa i remont i inne cuda. Wiec wszystko załatwia się na placu, w błocie po kolana. Przed ostatnią wizytą u tych ziomków - sprawdziłem sobie co mają na stronie. Niby mieli różne balony, a "na sklepie" ani jednego. Szkoda, że nie dbają teraz o renomę, bo myślę, że w końcu wybrną z tej budowy i bedą musieli odpracowywać opinię.
Pozostaje kwestia, na ile nawalił kurier?
PS. A najgorszy nie jest Opek, tylko z autopsji: Siódemka i DHL (kuriozum).
Odpowiedz
#8
Trzy stowy artykulow winiarskich gratis :> W zamian za nie fachowa obsluge? Mysle ze dobra rekompensata. Chcialem znalezc odpowiedni przepis zeby Ci podeslac, ale nie pamietam na jakim portalu byla taka informacja.. ale mysle ze warto sie zainteresowac u jakiegos rzecznika np.
Odpowiedz
#9
Po tą złą paczkę jeszcze się nie zgłosili. Nie mogę nigdzie w necie znaleźć takowego przepisu mówiącego o tym o czym pisał mamcar.
A kusi mnie mnie żeby to sprzedać bo mi się nic nie przyda. W paczce jest 10 opakowań taśmy do tapener'a w każdym opakowaniu 10 sztuk taśmy i 6 opakowań zszywek do tego tapner'a w każdym po 4800 sztuk. Na początku wystawiłem temat na giełdzie tu na forum ale później napisali ze mi wyślą nową paczkę z moim towarem a tą będę musiał oddać kurierowi dlatego usunąłem propozycje sprzedania. Kurier nie przyjechał do teraz i cisza. Co o tym myślicie? Drodzy koledzy
Odpowiedz
#10
Nie pamietam kiedy i gdzie to czytalem, byc moze ta notka mi tak zasugerowala:

"Czy musimy płacić za paczkę, której nie zamawialiśmy?

Za towar, którego nie zamawialiśmy, nie mamy obowiązku płacić. Przesłanie niezamówionego towaru następuje na koszt i ryzyko przedsiębiorcy. "

http://www.federacja-konsumentow.org.pl/...?story=395
Odpowiedz
#11
@Jimi pomyłka nastąpiła na pewno ze strony firmy kurierskiej i firma będzie dochodziła do błędu i nieprawidłowego odbiorcy dla odzyskania paczki żeby nie płacić odszkodowania i ubezpieczenia nadawce.
Tak ze zatrzymaj towar nie naruszony bo mogą wytoczyć sprawę.
Chyba ze już załatwili sprawę z poszkodowanym nadawcą.
Praca polskich kurierów kuleje i to bardzo,logistyka na niskim poziomie.
Na co dzień mam styczność z firmą kurierską,w ciągu roku zmieniliśmy trzecią firmę.
Ręce opadają.
Odpowiedz
#12
Jak przesylka byla zaadresowana do niego to jaka w tym wina kuriera?
Odpowiedz
#13
Chyba ze to jest błąd nadawcy,pomylone zamówienie,to wszystko zależy od Jimi -zwrócić lub nie.Same sobie winni.
Towar na pewno należy od firmy - nadawcy?
Odpowiedz
#14
Kurde teraz nie jestem pewien. Bo na fakturce dołączonej do przesyłki jest ze nadawca jakaś tam babka i w sposobie zapłaty pobranie 306 zł a ja nic nie dawałem kurierowi. Ale w tym liście od kuriera jest wszystko ok. mój adres. Wiec wychodzi na to że paczkę w sklepie uszykowali do tej babki o czym świadczy faktura na nią wypisana a po prostu źle nadali i można powiedzieć ze legalnie mam ten towar, dobrze myślę?
Odpowiedz
#15
Firma kurierska swoje zadanie spełniła, to sklep sie pomylił i nie tą paczkę zaadresował do mnie.
Odpowiedz
#16
Babka nadawca na LP ?
I czy towar jest firmy w której zamawiałeś coś innego?
Kurier nie pobrał "za pobraniem"kasy -błąd kuriera.Podwójnie firma ma w plecy.
Przeadresowanie mogło nastąpić mylnie i u dyspozytora i u nadawcy i u na sortowni.
Po 21 dniach odbiorca składa reklamacje,i wtedy zaczynają dochodzić,plus kolejne 14 dni i ktoś beknie za błąd,na razie nie ruszaj.
Odpowiedz
#17
Na fakturze z tyłu jest napisane imię i nazwisko jakieś babki a w polu nadawca jakby imię i nazwisko (ale to nie tej babki) a pod spodem jakaś nazwa firmy, tak mi sie wydaje bo doczytać sie nie idzie tak nabazgrolone. A co do pobrania to jest tylko napisane na fakturze, na kwitku od kuriera nic nie ma o pobraniu wiec to sklep nie zlecił pobrania bo sprawdzili w kompie pewnie moje zamówieni a ja miałem wpłatę z góry.
Aha no i jeśli mi wysłali ponownie dobry towar to raczej tamtemu poszkodowanemu wysłali ponownie tez odpowiedni towar. A wtedy nikt nie złoży skargi bo każdy dostał swój towar.
Odpowiedz
#18
Miałem 4-y lata temu podobną sytuacje:zamówiłem w sklepie internetowym kabelek + złączki w sumie groszowe sprawy z "pobraniem" było coś 30zł,kurier dostarczył do mnie pudełko 20x20x20 i to zasiało u mnie podejrzenia -jak można kabelek wsadzić w takie pudełko i nie chciał wpłaty"wszystko zapłacone".
Komisyjnie w obecności kuriera nastąpiło otwarcie przesyłki i ku mojemu zdziwieniu w pudełku był spliter do cyfry bez przewodowy w cenie wprawie 600zł.
Kurier zadecydował "chcesz zostaw -chcesz zwróć firmie".
Zostawiłem,skontaktowały się ze mną po miesiącu z prośbą zwrotu pomylonego towaru ,miałem prawo zostawić,nie był mnie przydatny.Kurier przy odbiorze przywiózł zamawiany przeze mnie towar za friko i plus prezent -odtwarzacz DVD wart 150zł.
W twoim przypadku ewidentny błąd firmy kurierskiej.
Odpowiedz
#19
NIE NIE NIE i JESZCZE RAZ NIE! Winnica CIEPLICE to totalny brak profesjonalizmu, słowności za to pierwsze miejsce w arogancji i olewaniu. Na moich 20 tel -1 odebrany.
Zakupiłem młynek i 2 kwasówki po 500l. Przy zamawianiu kilkukrotnie pytałem czy bedą na koniec czerwca. Wziąłem urlop, przejechałem 400 km, zamówiłem 700 kg porzeczki i wyglada na to, że wrócę nie nastawiając wina.

Odpowiedz
#20
Mateo - miałem identyczne problemy w zeszłym roku z pompą. Niby mają towar na stanie, potem się okazuje, że go nie ma i czekają na dostawę. Termin dostawy mija, a oni czekają na następną. Ostatecznie kupiłem w Browamatorze, towar dostałem w parę dni.
Odpowiedz
#21
Dokładnie to samo co Shron mialem w tym roku ze słupkami do winnicy.
Do tej pory nie wiem, co sprawiło, że chciałem u nich kupić cokolwiek. Dodam, ze byłem względnie trzeźwy przy składaniu zamówienia :co_jest:
Odpowiedz
#22
Nie należy także, tam kupować sadzonek.
Kiedy w zaszłym roku, w styczniu złożyłem zamówienie, w lutym otrzymałem potwierdzenie, wpłaciłem kasę, a pod koniec marca po telefonicznym monicie dowiedziałem się, że z zamówionych odmian jest jedynie jedna i ewentualnie mogę dostać zwrot pieniędzy lub kupić, coś innego.

COŚ INNEGO! PRZY ZAKUPIE SADZONEK!!!!

Gdybym kupował sto lub chociażby nawet dwadzieścia to chyba się pogryzł ze złości, a że kupowałem cztery to wziąłem co było.
I to jeszcze nie wszystko, bowiem... Na przesyłkę o zgrozo czekałem... do końca maja.

Masakra. Brak szacunku dla klienta.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
#23
Wczoraj czyli 39 dni od zamówienia dotarły do mnie zbiorniki. W tym czasie wykonałem SETKI telefonów włącznie z telefonami do producentów u których kupował Pan Jacek Szmajło. Po 30 dniach zaproponował mi zbiorniki innego producenta(ponoć droższe o 15 %) gdy miały już do mnie dotrzeć okazało się, że producent podniósł cenę i ich nie dostanę. Bez informowania mnie o KOLEJNEJ zmianie terminu zamówił znów u innego producenta(nie dostałem nawet ich specyfikacji) ale nie miałem wyboru ponieważ chłodnia, w której miałem owoce nie mogła ich dłużej trzymać ostateczny termin w chłodni po kolejnej dopłacie za przechowywanie upływał właśnie w tą sobotę.
podsumowując -zakupy w Winnicy Cieplice kosztowały mnie 1 zmarnowany urlop, 2 urlop na telefonie, miesiąc nerwów i opóźnienia w nastawie wina i około 1000 zł dodatkowych kosztów.
W ramach rekompensaty miałem dostać zbiorniki z pokrywami ale nowy 3 lub 4 producent ich nie dodał. O zamówionym próbniku do wina chyba całkiem zapomnieli.
Szanuję każdego kto prowadzi coś swojego i zawsze staram się zrozumieć drugą stronę ale Panu Szmajło zabrakło wyobraźni, profesjonalizmu i szacunku do klienta dlatego jeszcze raz ostrzegam i odradzam zakupów w Winnicy Cieplice.
Odpowiedz
#24
Pierwszy raz w życiu ktoś mnie tak oszukał, jak właściciel Winnicy Cieplice.

Dobrze było do momentu zapłaty za zamówiony sprzęt. Miał przyjść w ciągu 14 dni. Przez TRZY MIESIĄCE zwodzenie, że sprzęt zaraz będzie, że jest wysłany, że są opóźnienia. Potem nieodbieranie telefonów, maili, po prostu kpina. Telefon do producenta do Niemiec, do Włoch, do Słowenii. Okazało się, że właściciel nawet nie zamówił sprzętu, a kłamał, że ma go u siebie. Przyparty do muru powiedział że kłamie... producent. Sprzęt przyszedł w końcu, po interwencji radcy prawnego. Sukces? Nie. Sprzęt niekompletny, w sumie do niczego, brak kontaktu, oszczerstwa... A sanepid siedzi na głowie i pyta skąd opóźnienia. Poratowała mnie firma spod Rzeszowa, solidna, rzetelna obsługa, miłe zaskoczenie, że można się tak starać o dobry kontakt z klientem. Rekomendował ją w rozmowie telefonicznej przedstawiciel firmy Speidel, rekomenduję i ja. Szkoda czasu i nerwów na nieuczciwe praktyki niektórych przedsiębiorców!
Odpowiedz
#25
Ja także jestem w szoku, że obecnie ciągle funkcjonują firmy jak z czasów głębokiego PRL-u. Zostawiłem u tego Pana ładnych kilka tysięcy złotych, a kiedy mailowo wysyłałem zapytania o sprzęt i szkolenia nie otrzymałem absolutnie żadnej odpowiedzi. Po moim kolejnym mailu otrzymałem odpowiedź cytuję " my nie rozpieszczamy klientów". Czara goryczy przelała się kiedy złożyłem zamówienie (listopad ub.r.) na 100 sadzonek winorośli z zaznaczeniem terminU dostawy do 15-stego marca. Do dzisiaj sadzonek nie mam, nie ma także absolutnie żadnej informacji co z realizacja zamówienia - SZONOWNE GRONO - TRZYMAJCIE SIĘ Z DALEKA OD TEJ FIFRMY !!!!
Odpowiedz



Skocz do: