Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Spirytus czy wódka ??
#1
Witam,

Zmagam się z takim dylematem czy nalewki można robić na bazie wódki, czy to jakoś tej nalewki nie "upośledza" pod względem smaku lub aromatu ? Wiem że lepiej dodawać spirytusu no ale jak wiadomo za 1l spirytusu można kupić więcej wódki... a dla mnie jako dla bezrobotnego studenta to jednak cena gra dużą rolę ;) Myślałem na tym aby jakoś dojść do kompromisu to może dodać 50/50 wódki i spirytusu ? Co o tym sądzicie.

Z góry dziękuję za poradę.
Odpowiedz
#2
Oczywiście nigdzie nie jest napisane, że trzeba zalewać owoce jedynie spirytusem 96%. Można wódką lub rozcieńczonym spirytusem do - na ogół - wartości 60-70%. Można rozcieńczać wodą lub wódką. Proporcje do rozrobienia spirytusu znajdziesz na forum, z wodą lub z wódką.

edit.
Tu znajdziesz kalkulator mieszania.
Odpowiedz
#3
wódka=spirytus 40% (mowa o czystej wódce)
Zrobisz na wódce (40%) będziesz mieć nalewkę słabiutką, a przy owocach soczystych zbyt słabą.
Owoce soczyste zalewa się zwykle alkoholem o mocy ponad 50% (zwykle 60-70 /max/ %), owoce mniej soczyste (zioła, susze) odpowiednio słabszym alkoholem (i tutaj jest gdzieś miejsce i dla wódki - patrz pierwsza linijka tego posta).
Odpowiedz
#4
ok wielkie dzięki za poradę.
Odpowiedz
#5
ja mam przy okazji pytanie.
Czy zalewając czystym spirytusem 96% zioła (konkretnie piepsz) tracę na jakości / wydajności? Bo gdzieniegdzie spotykam informacje, że do zalewania stosować max 70% roztwór, chociaż z tego co się zorientowałem to na forum, nie jest to odradzane...

dzięki
Odpowiedz
#6
Przy zaprawce piepszowej :diabelek: nie tracisz ...
Odpowiedz
#7
(03-11-2010, 19:24)Andy05 napisał(a): piepszowej
Brak sił, 1000 postów a takie błędy :rtfm:
Odpowiedz
#8
@briard, przeczytaj ze zrozumieniem pytanie, a zrozumiesz odpowiedź moją.
Odpowiedz
#9
ok, w takim razie pieprzowej.
ale chodzi mi o generalną zasadę....

Odpowiedz
#10
Pieprzówce 40-45 IMHO wystarczy, 96 nie wypijesz, trza osłabić.
Generalnie zioła-różnie. Owoce świeże 55-70, suszone 40-55. I ... im dalej w las, tym ...
Odpowiedz
#11
(03-11-2010, 19:36)Andy05 napisał(a): @briard, przeczytaj ze zrozumieniem pytanie
Rozumiem, przepraszam.
Po ostatniej Twojej wypowiedzi po prostu zareagowałem zbyt impulsywnie.
Odpowiedz
#12
pardon. Oczywiście to nie było oczywiste, ale chodzi mi o względy technologiczne, nie smakowe.
Tj, planowałem rozwodnić spirytus, ale dopiero po przefiltrowaniu spirytusu z surowca po n-tygodniach. Bo nie miałem odpowiedniej wielkości słoja. Czy ma to znaczenie?
Odpowiedz
#13
Andy05 pisze, że suszone 40-55 %.
W przepisie na żenichę kresową jest aby owoce np. suszone zalewać 96%.
No to jak?
Odpowiedz
#14
stezenie alkoholu uzywanego do robienia nalewki zalezy od skladnikow jakie chcemy nim potraktowac.

Swego czasu czytalem o tym w bardzo starej ksiazce - postaram sie do niej dotrzec u znajomego.

Generalnie zbyt mocny alkohol (70%) uzyty np do nalewek sosnowych powodowal zbyt mocne rozpuszczanie zywic - nie byl wiec zalecany. Do owocowych jak najbardziej bo poprawial ekstrakcje eterow z nastawu. Z tego wlasnie wzgledu zbyt slaby alkohol (40%) do owocow nie jest najlepszy



Odpowiedz
#15
Michał, uśmiecham się pięknie i proszę o to, byś zamieścił na forum to co w bardzo starej książce pisano, może być także na PW, lub np. czytelny skan na maila best@post.pl
Odpowiedz
#16
(03-11-2010, 22:06)stefan2 napisał(a): W przepisie na żenichę kresową jest aby owoce np. suszone zalewać 96%.
No to jak?

A jaki to przepis na żenichę?
Możesz przytoczyć, bo ja żenichę ze świeżych owoców robię na około 70, a i tak finalnie ma ok. 50-52 %?

A.
Odpowiedz
#17
podłączę się trochę do tematu, w niektórych przepisach jest np. 1 l spirytusu 96% i 1 litr wódki 40%, czy można to zastąpić samym spirytusem rozrobionym z wodą do pożądanego %?
Odpowiedz
#18
Można.
Odpowiedz
#19
Moim zdaniem, np. limoncino na wódce jest gorsze od limoncino na spirytusie (tj. mieszance spirytusu z wodą na 47.5%), ale przy ziołowych obserwuję, że do przypraw wystarczy 45%, a do homogenicznych ziołowych 58% spokojnie. Wszystko zależy ile składników, jakie itd itd.

Poza tym, należy zdefiniować gdzie kończy się wódka, a gdzie zaczyna spirytus:diabelek:

Pieprzówkę należy właśnie czymś słabszym (38%) zalewać, ale trzymać dłużej.
Odpowiedz
#20
chodziło mi raczej o walory smakowe wódek, wódka wódce nie równa nawet jak każda z porównywanych ma 40%, a spirytus 96% chyba "prawie" każdy taki sam, nie mówię o takich z niewiadomego źródła.

Szczerze powiem wolałbym zalewać mieszaniną wody i czystego spirytusu niż spirytusu i wódki i ewentualnie wody (% ten sam) a pytałem o stosowanie wódki czy jest celowe ze względu może na jakiś smak, czy chodzi tylko o %?
Odpowiedz
#21
Jak masz spirytus czysty to dobieraj wodą i na walory smakowe wódek się nie oglądaj. Bo - albo są neutralne (i chwała im za to) albo zepsują ci robotę (bo walą jak z (bez obrazy) z murzyńskiej chaty).
Jak dobrze przekalkulujesz ile z czego da się dobrać, okaże się, że wódka to się tylko opłaca, jak wykorzystujesz tę z darów od znajomych :P , a jak sam masz kupić to lepiej kupić spirytus.

Andrzej
Odpowiedz
#22
tak też myślałem i tak robię, że używam do nalewek tylko czystego spirytu z wodą :)

Tylko mnie dziwiło, że w niektórych przepisach oprócz spirytu i wody jest właśnie wódka.
Odpowiedz
#23
Mam 2 butelki po Grolshu (takie fajne z ceramicznym zamknięciem), mam litr spirytusu 96%. Czy cytrynówkę lepiej robić zalewając ją spirytusem i ewentualnie później rozwodnić do poziomu wódki, czy od razu zalać wódką?
Odpowiedz
#24
Moim zdaniem cytrynówka najlepsza jest na miodzie, wiec jak zrobisz wg przepisu 3X1 czyli jedna cześć soku z cytryn, jedna miodu i jedna spirytusu 96% wyjdzie około 32%.

przy proporcji:
400ml soku z cytryn
500ml miodu (jak ktoś nie lubi miodu można zastąpić syropem cukrowym)
650ml spirytusu 96%
wychodzi wódeczka ok 40%
Odpowiedz
#25
W przypadku limoncino, obiema rękami, nogami i ustami podpisuję się pod spirytusem, a że od limoncino do cytrynówki, jak od rzemyczka do koniczka...
Odpowiedz



Skocz do: