Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Spirytus sklepowy.
#51
(11-03-2019, 18:57)petenowak88 napisał(a): ...
Spirytus zawsze metnieje po dorobieniu a samogon ma specyficzny zapach, nawet ten najmocniejszy

Bajki opowiadasz.
Pozdrawiam zbyszek
Odpowiedz
#52
U mnie w bie.... 39,99 za 96%
Odpowiedz
#53
Witam.
Ja się zaopatruje w spirytus w Auchanie. Cena jest względna. Taka sama jest w Biedronce do 43 zł.. z groszami. Więc warto kupić, żeby w letniej porze był pod ręką.

Pozdr. Śląskie

Eugeniusz
Odpowiedz
#54
W Biedr...... 39,99/0,5l
Odpowiedz
#55
(11-03-2019, 19:14)zbynekkk napisał(a):
(11-03-2019, 18:57)petenowak88 napisał(a): ...
Spirytus zawsze metnieje po dorobieniu a samogon ma specyficzny zapach, nawet ten najmocniejszy

Bajki opowiadasz.

Twierdzisz ze nie wiem o czym pisze  :glupek: , czy ze w zyciu nie pedzilem bimbru? Moze nigdy spirytusu nie dorabialem? Co konkretnie jest bajka? Nie sztuka jest czemus zaprzeczyc, trzeba to jeszcze czyms poprzec. Towj post w postaci "Bajki opowiadasz." zupelnie nic nie wnosi do tej debaty. Prosze powiedz konkretnie w czym sie myle, moze sie czegos wszyscy dowiemy.
Odpowiedz
#56
Kolego akurat trafiłeś kulą w płot. Przyjedź na zlot winiarzy a zrozumiesz czemu Zbyszek tak napisał.
Bajką konkretnie jest to, że piszesz o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia. Poczytaj sobie o technologii produkcji destylatów.
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
#57
Hmm
Mi tam nic nie mętnieje.
Może źle mieszasz, albo nie zgodnie z ruchem obrotowym Ziemi  ;)
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
#58
(26-09-2019, 18:34)petenowak88 napisał(a):
(11-03-2019, 19:14)zbynekkk napisał(a):
(11-03-2019, 18:57)petenowak88 napisał(a): ...
Spirytus zawsze metnieje po dorobieniu a samogon ma specyficzny zapach, nawet ten najmocniejszy

Bajki opowiadasz.

Twierdzisz ze nie wiem o czym pisze  :glupek: , czy ze w zyciu nie pedzilem bimbru? Moze nigdy spirytusu nie dorabialem? Co konkretnie jest bajka? Nie sztuka jest czemus zaprzeczyc, trzeba to jeszcze czyms poprzec. Towj post w postaci "Bajki opowiadasz." zupelnie nic nie wnosi do tej debaty. Prosze powiedz konkretnie w czym sie myle, moze sie czegos wszyscy dowiemy.

Twierdzę, że;
Wiesz o czym piszesz.
Nie twierdzę, że;
Nie pędziłeś bimbru.
Nie dorabiałeś spirytusu sklepowego.

Twierdzę natomiast że;
Jeśli Twój bimber miał specyficzny zapaszek, to daleka droga przed Tobą.
Jeśli Twój spirytus sklepowy po rozmajeniu mętniał, to miałeś problem z nim, wodą, lub temperaturą.

I bajką jest, że zawsze mętnieje i zawsze ma specyficzny zapaszek.

Gratuluje refleksu. ;)
Pozdrawiam zbyszek
Odpowiedz
#59
Kolego krzysztof1970 po czym wnioskujesz, ze o czyms nie mam pojecia? Po ilosci postow i braku avatara? Tak sie sklada ze destuluje od wielu lat i wydawalo mi sie ze jakies tam pojecie mam, nie twierdze ze wiem wszystko ale znajomi raczej chwala moj gin. Prosze powiedzcie mi jak mieszacie spirytus, ze nie metnieje. Chcialbym sie w koncu dowiedziec, bo jak na razie to sie tylko dowiedzialem, ze jestem Andersenem.
Odpowiedz
#60
petenowak88 niestety ale koledzy mają rację. To, że robisz destylaty od lat i twierdzisz, że ma specyficzny zapach świadczy jedynie o tym, że ciągle robisz źle i niczego się przez lata nie nauczyłeś. Ilość postów i brak awatara o niczym nie świadczy ale sama Twoja wypowiedź i zawarte w niej informacje mówią już bardzo wiele.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#61
(26-09-2019, 21:10)petenowak88 napisał(a): Prosze powiedzcie mi jak mieszacie spirytus, ze nie metnieje.

Biorę spirytus, wodę (może być: kranówa, ostromecka, demineralizowana, przegotowana lub inna) mieszam w dowolnych proporcjach w temperaturze przeważnie pokojowej. Dolewam spirytus do wody lub wodę do spirytusu. Nie pamiętam, aby trwale zmętniało.
Być może inaczej rozumiemy słowo zmętnienie. Po zmieszaniu pojawiają się pęcherzyki gazu i tymczasowa utrata przejrzystości ale po kilu chwilach ciecz jet klarowna. Nie mętna czy nawet opalizująca. Jeżeli ten tymczasowy stan jest zmętnieniem, to OK. Zawsze mętnieje.
Odpowiedz
#62
(26-09-2019, 21:26)Boullii napisał(a): petenowak88 niestety ale koledzy mają rację. To, że robisz destylaty od lat i twierdzisz, że ma specyficzny zapach świadczy jedynie o tym, że ciągle robisz źle i niczego się przez lata nie nauczyłeś. Ilość postów i brak awatara o niczym nie świadczy ale sama Twoja wypowiedź i zawarte w niej informacje mówią już bardzo wiele.

Moim zdaniem nie maja racji albo maja bardzo slaby wech. Bimber/samogon/cukrowa czy jak to tam jeszcze inaczej zwal bez porzadnej filtracji bedzie mial zapach i nie wmowicie mi ze jest inaczej. Nie twierdze rowiez, ze jestem jakims mistrzem destylacji, ale na prawde nie znam osobiscie nikogo kto twierdzi inaczej. Piszcie co chcecie, ale musialbym sprobowac "na wlasne oczy" bimbru ktory nie pachnie bimbrem, bo jeszcze na taki nigdy nie trafilem.
Odpowiedz
#63
Przyjedź na zlot, gwarantuję, że się zdziwisz.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#64
Z mila checia, wezme zeszloroczna jerzynowke na bimbrze :)
Odpowiedz
#65
Trochę pokory też by Ci się przydało. My na forum się znamy i wiemy co kto robi i jak. Skoro Ci mówimy, że bajki opowiadasz to tak jest. Poczytaj informacje na temat destylatów na dedykowanych forach. Może tam Cię oświecą jak nam nie wierzysz.
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
#66
To ze sie znacie i mi powiecie, ze zielone jest czerwone o NICZYM nie swiadczy. Pokora nie ma tu nic do rzeczy. Postanowione. Jesli bede mial okazje to z pewnoscia wpadne na zlot i wtedy moze uda sie komus mnie przekonac.

P.S. Jesli sie juz pouczamy, to pamietaj krzysztof70, wiekszosc nie zawsze ma racje.
Odpowiedz
#67
Bimber, jak to bimber - pędzony nocą, na kance od mleka, bez dzielenia gonów - każdy wyczuje na odległość.

Ale porządnie zrobiony spirytus na kolumnie rektyfikacyjnej jest nie do rozpoznania. I mniej śmierdzi niż spirytus sklepowy...
Odpowiedz
#68
A co najważniejsze, po wódce z porządnie zrobionego spirytusu nie ma kaca.
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2




Skocz do: