Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Spirytus sklepowy.
#26
Nie masz pewności to nie pij albo przebadaj próbkę w sanepidzie tyle że koszt to około 50 zł za sztukę.
Pozdrawiam
Kamil
Odpowiedz
#27
Hmm.., jeśli miałbyś większą ilość jak 0,5l. a np. 10l to warto byłoby zrobić takie badanie. ;)
Jednak na tym forum nie dyskutujemy nad wyższością (jednych świąt nad drugimi) :nie: :jupi:
Odpowiedz
#28
Myślę ,że 90% użytkowników tego forum z takiego właśnie spirytusu "no name" robi swoje nalewki
Odpowiedz
#29
(03-02-2018, 20:57)Giemieki napisał(a): Myślę ,że 90% użytkowników tego forum z takiego właśnie spirytusu "no name" robi swoje nalewki
Ja myślę, że właśnie te 90% szanuje zdrowie swoje oraz innych i robią nalewki na pewnym spirytusie. Pozostali co robią na nie wiadomo czym z przemytu niech je potem piją sami i nawet nie próbują częstować innych.
Pozdrawiam
----Erikos----
Odpowiedz
#30
@Erikos ma 100% racji.
Odpowiedz
#31
Kupiłem taki z biedry - 42,99 za 0,5l. Ceny 0,2l nie pamiętam. :D


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#32
U mnie na wsi w sklepie 62pln?
Odpowiedz
#33
W kaufie maję w tej samej cenie, ale Staropolski. Też dobry.
Odpowiedz
#34
W zasadzie nigdy nalewek nie robilem ale chyba sie skusze,wszak niedrogi ten interes:-)
Odpowiedz
#35
Warto. :spoko:

Gdybyś potrzebował, to służymy pomocą. :D
Odpowiedz
#36
U mnie już zalane maliny stoją i wiśnie. A spirytus kupuje zawsze w sklepie. Nie ma co ryzykować, lepiej dbać o własne zdrowie.
Nikt dziś nie ma czasu dla drugiego.
Solidny i wytrzymały pojemnik izotermiczny styropianowy<- sprawdź w Ale Opakowania
Odpowiedz
#37
Mam do was pytanie odnośnie tego całego spirytusu kupuje sobie spirytus w takich bańkach 5l z rozlewni nie wspominając o legalności ale jet pewny bo już kilka osób stosowało. Próbowałem kilka przepisów z książek z tego forum w stosunku 1:1 i niby po określonym czasie można już śmiało pić jednak niby nie jest mocny np. z pomarańczy 3 msc stało alko 50% ok 1,3 kg pomarańczy i faktycznie w smaku jest aromat pomarańczy ale strasznie czuć ten spirytus zabija cały smak ale też kilka i się właśnie tak zastanawiam i tak czytałem jadaną z książek i przytoczę jeden fragment " Spirytusu należy używać najwyższej próby, bo zwykły nabywany w gorzelniach ma nieprzyjemny zapach (...) należy go przefiltrować przed użyciem. W tym celu do butli ze spirytusem włożyć czwartą cześć dobrze wypalonych węgli z twardego drzewa, które wprzód odmachnąć z popiołu, odkryty gąsior postawić w pokojowej temperaturze, a po trzech dniach przefiltrować" . Czy chodzi tu o węgiel aktywny czy po prostu przesadzam i smak się ustabilizuje albo po prostu robić słabsze nalewki ?  :)
Odpowiedz
#38
Witam
Dobrą nalewkę zrobić , trzeba mieć pewny sklepowy spirytus. Warto dać. Od 42 do 43 zł/05 litra. Właśnie na takim spirytusie są nalewki super, robię tez nalewy do nalewek .
Pozdrawiam
Gliwice +4 km
Eug..
Odpowiedz
#39
Na przyszłość będę wiedział tylko bardziej liczyłem na odpowiedź na konkretnie moje pytanie  ;)
Odpowiedz
#40
Jak masz możliwość to daj to coś co kupujesz do sprawdzenia w jakimś dobrym laboratorium.
Też myślałem,że mogę głową zaręczyć za jego jakość- analiza wykazała 4% objętościowe alkoholu izopropylowego :(

Pozdrawiam Maciej
Odpowiedz
#41
hah fajnie by było sprawdzić dokładnie co tam jest ale wątpię żeby takie "dobre laboratorium" chciało mi zrobić dokładną analizę "jakiegoś" alkoholu bo później byłoby a skąd to a co to ;)
Odpowiedz
#42
Przy aferze z czeskim spirytusem zaniosłem do Sanepidu próbkę do zbadania. Kupiony w Czechach, w sklepie, z banderolą, ale wolałem się upewnić. Za badanie zapłaciłem jakieś 70 zł, bez żadnych pytań, wynik listem poleconym do domu.

Na szczęście nie musiałem nic wylewać :)
Odpowiedz
#43
O widzisz to trzeba będzie się przejść chyba do tego sanepidu  :)
Odpowiedz
#44
Dzisiejsza cena z bie...., to 42,99 zł za 0,5 l / 95%.

Cena stabilna.
Odpowiedz
#45
Baniaczek 10 l zza Buga 200 zł Sanepid 70 może warto 1l/ 27 zł ????? :cool: :cool:
Odpowiedz
#46
Mysle jednak, ze sprawdzony wyrob chalupniczy nie moze byc gorszy od tego sklepowego, sklanialbym sie wrecz ku stwierdzeniu ze powinien byc lepszy! Wazne jednak zeby zawsze taki spryt nabywac z polecenia dobrego znajomego, ze sprawdzonego zrodla.
Odpowiedz
#47
Ostrożności nigdy dość.

Robię dla siebie i przyjaciół, więc unikam alkoholu z tzw. "dobrych źródeł".
Odpowiedz
#48
Kiedyś dostałem od znajomej pół butelki spirytusu, który rzekomo pochodził z Polmosu, ale był w butelce bez banderoli. Po rozcieńczeniu do 40% zmętniał, więc zapewne miałem do czynienia z samogonem. Wylałem do zlewu.
Przypomina mi się moje afrykańskie safari. Ktoś zapomniał korkociągu i przez kilka dni musiałem pić wodę jak zwierzę.
Parafraza W.C. Fields'a











Odpowiedz
#49
Jeszcze parę lat temu opłaciło się skoczyć do Bohumina po https://www.neladrinks.cz/produkt/lih-konzumni-1l
Niestety, kurs korony i cena benzyny sprawiły, że wycieczka nawet z Górnego śląska jest mało opłacalna.
Odpowiedz
#50
(08-03-2019, 20:02)Akuratny napisał(a): Kiedyś dostałem od znajomej pół butelki spirytusu, który rzekomo pochodził z Polmosu, ale był w butelce bez banderoli. Po rozcieńczeniu do 40% zmętniał, więc zapewne miałem do czynienia z samogonem. Wylałem do zlewu.

Spirytus zawsze metnieje po dorobieniu a samogon ma specyficzny zapach, nawet ten najmocniejszy
Odpowiedz



Skocz do: