Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Suszona dzika róża - pestki
#1
Witam
Mam zamiar nastawić 10L wina z suszonej dzikiej róży i mam do wyboru kupić całe owoce albo bez pestek (same "skorupki").
Wygląda to tak: rosehips shells

Lepiej kupić z pestkami czy same łupinki?
Pozdrawiam
Krzysztof
Odpowiedz
#2
Lepiej drylowane, pytanie, czy to się opłaca cenowo?
Odpowiedz
#3
Jeżeli owoce są całe, i w całości wysuszone to ja bym nastawiał na takich, pod warunkiem że takie całe wrzucał bym do nastawu bez rozdrabniania, fermentacja 4-6 tygodni i oddzielenie od owocow.
Lech
Odpowiedz
#4
Jeśli cena nie gra większej roli, brałbym bez pestek. Pestki nic nie wnoszą. Róży zazwyczaj się obecnie niepestkuje nie dlatego, że tak lepiej a dlatego, że kosztuje to zbyt wiele zachodu względem efektu.
Odpowiedz
#5
Różnica w cenie jest niezauważalna, całe owoce są naprawdę całe - ususzone razem z pestkami w środku, nie mielone ani nic takiego. Natomiast tak sobie myślę że te pestki trochę ważą jednak, więc jeśli nic nie wnoszą do wina a smak jest tylko z tego co otacza pestkę, to chyba lepiej te "skorupki" bez pestek kupić. Bo kilogram całych owoców odda mniej smaku do wina, jeśli wziąć pod uwagę że część z tej wagi zajmują pestki, które nic nie wnoszą, niż kilogram łupinek.

EDIT:
To teraz nasuwa się pytanie o proporcje, bo jeśli odjąć wagę pestek to ile będzie potrzebne tych łupinek na 10L? może 12L wtedy nastawić?
Ile mogą zabierać te pestki z masy całego owocu? A i trochę cukru też więcej będzie w kilogramie samych łupinek ale to pewnie na opakowaniu będzie.
Wino planuję na około 16% (tolerancja drożdży) i dosładzać ile zjedzą, a potem tak mniej więcej na półsłodkie. Jest przy dzikiej róży opcja że wyjdzie ZBYT ekstraktywne?
Pozdrawiam
Krzysztof
Odpowiedz
#6
Z moich zapisków wynika tak:

1 kg świeżej DR po wypestkowaniu pozostaje 500 g samego miąższu,
Z 470g miąższu po wysuszeniu pozostaje 150 g.
Odpowiedz
#7
Ja niestety mimo, że kiedyś pestkowałem suszoną DR, to po procesie "efektów" nie ważyłem. Co do ilości/proporcji owoców w nastawie to jest tak, że jeśli masz zamiar wino spożyć względnie szybko, to przedawkowanie nie grozi. Jednak po kilku latach wino stanie się zbyt kwaskowe. A DR lubi być leżakowana długo, więc lepiej nie przedawkoiwać.
Odpowiedz
#8
(16-03-2016, 07:52)drajla napisał(a): Z moich zapisków wynika tak:

1 kg świeżej  DR po wypestkowaniu pozostaje 500 g samego miąższu,
Z 470g miąższu  po wysuszeniu pozostaje 150 g.

To może taki kompromis zrobię:
Z 1kg tych łupinek (bez pestek) nastawię 15l wina.
Jeśli po odjęciu pestek masa zmniejsza się o połowę a z drugiej strony suszony miąższ to ok. 30% świeżego (mając w pamięci przepis ze starego forum 2,5 kg świeżej DR lub 1,25kg suszonej czyli 50% masy) to myślę że spotkam się gdzieś w połowie z tymi proporcjami jak nastawię 15L wina z 1kg suszonych łupinek (bez pestek).
Pozdrawiam
Krzysztof
Odpowiedz
#9
(16-03-2016, 07:52)drajla napisał(a): Z moich zapisków wynika tak:

1 kg świeżej  DR po wypestkowaniu pozostaje 500 g samego miąższu,
Z 470g miąższu  po wysuszeniu pozostaje 150 g.

Drajla Ci napisał ile wychodzi g po wysuszeniu miąższu. Więc policzyć chyba nie jest trudno że potrzebujesz 375g na 10l wina a ty  planujesz dać 1 kg hmm.....

Pozdrawiam dareq
Odpowiedz
#10
Przepraszam że się nie odzywałem tyle czasu ale mi kurek z internetem zakręcili, dopiero co wróciło.
Zgodnie z powyższymi wyliczeniami pasowałoby z 1kg moich łupinek nastawić ok. 28-30L wina. Ale czy to trochę za cienko nie będzie?
Nie chcę żeby cienkusz jakiś mi wyszedł, to nie będzie lekkie wytrawne winko, 16% to nie mało, to chyba powinno mieć ekstrakt jakiś.

EDIT:
Poszukałem trochę na angielskich stronach to przepisy wahają się od 250g - 500g suszonych łupinek na 1 galon (4,5L), czyli po naszemu według tych przepisów z 1kg można robić od 9L do 18L wina. W jednym przepisie widziałem też żeby dodać 25g suszonych płatków kwiatów rózy (nie pisze czy dzikiej, pewnie tak). Słyszał ktoś o takim patencie?
Pozdrawiam
Krzysztof
Odpowiedz
#11
Ja robię wina z suszonej DR od dawna. Stosuję kilogram z hakiem na 10l wody, w zależności ile mi się uzbiera. Smak jest wyrazisty i żaden cienkusz. Lecz jeśli chcesz dać więcej owocu to daj, to Twoje wino i będziesz zadowolony. Smakowo wyjdzie bardzo dobre, będziesz musiał tylko uważać aby zbyt długo nie leżakowało, bo kwasek wysunie się na pierwszy plan. Na kwasek też jest pewna rada, czyli dosłodzić (jeśli ktoś lubi mocno słodkie).
Pozdrawiam
Odpowiedz
#12
No i winko zrobione;) Nastawiłem początkowo 20L ale miałem problem z wystartowaniem nastawu i dolałem ok. 3L wody. Stało się to co ktoś już pisał o dzikiej róży - wchłonęła wodę z nastawu przez co podniosło się BLG startowe i drożdże nie chciały ruszyć. Po dolaniu czystej wody wino wystartowało jak szalone;) Po zlaniu wina z nad osadów i resztek owoców wyszło ok. 21L wina z 1kg suszonych łupinek, moc ok. 16-17%. Stanęło na 2 BLG bez poprawek, ale jak na taką moc to muszę dosłodzić. Zrobiłem próby i będę dosładzał miodem w ilości 30g miodu na 1L. Myślę że z 1kg tych łupinek spokojnie można nastawiać 25-30L wina. To co mi wyszło nie jest przesadzone z ekstraktem, ale myślę że te kilka litrów więcej też by nie zaszkodziło. Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie dobre rady od Was:)
Pozdrawiam
Krzysztof
Odpowiedz
#13
Najważniejsze, że wyszło dobre i smakuje. Piszesz, że nie jest przesadzone z ekstraktem, ja bym się zastanowił czy w takim razie następnym razem dodawać te kilka litrów więcej? Skoro dobre to po co ryzykować?
Odpowiedz
#14
Uzyskałem z 4kg DR Caniny przekrawanej na pół(tak radził chyba @draila), 2Kg wysuszonej, będzie co robić jak się skończy surowiec z zamrażarki.:D
Czyli suszona jest z pestkami, bo ilość która samoczynnie wypadła jest niewielka (myślałem że więcej ich się usunie).
Kondi Krak - normalnie z mrożonej robię z 4kg ~ 10l wina (wychodzi dobre), czy suszonej dawać mniej niż w przeliczeniu na niesuszoną, bo będzie zbyt ekstraktywne, w temacie DR suszonej moje doświadczenie jest zerowe.:niewiem:
Jeszcze jedno pytanie, czy łączyłeś suszoną z niesuszoną, bo taka niesuszona wisi sobie za oknami (róża wysokopienna drobniutka jak głóg), i kusi żeby coś z nią zrobić.:D
Lech
Odpowiedz
#15
Bede stawial baniok z suszonej luskanej DR, dopiero ja zamowilem . Bedzie to moje pierwsze wino z DR. nastaw 19L, celuje w okolo 16% .

Butel mam wolny 20L
DR susz bez pestek - 1KG ( nie wiem jaka jest objetosc -przyjąłem 1.5L po nasiaknieciu )
Cukier - 5200
woda okolo 14L

Cukier podziele na 3 porcje ( 3.2 +1+1 )

Tak sobie wymyslilem, ale mam pytanie odnosnie smaku, czy nie warto dodac np kg rodzynek ?
I jakie drozdze do tego beda najlepsze ? (Ale wole szybkie bez stawiania MD )



Skocz do: