Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Szyneczka, szynuńka, szyneczuńka
#1
Na marcowym zlocie w Pyrlandii, znienacka pojawiła się Niewidzialna Ręka w postaci Chef Paul'a i pozostawiła skrzynkę z pozoru wygladającą jak skrzynka z amunicją. No, w jakimś dalekim skojarzeniu był to rodzaj aminicji! I to jakiej! Nie będę pisał o kilku rodzajach kiełbas, bo coż pisać o tych przewspaniałych kiełbasiątkach zimno wędzonych, z których jedna na pewno była w typie "polskiej", a inne chyba pokrewne, kapitalnie podoprawiane grubym pieprzem.

Dla mnie w skrzynce amunicyjnej Chef'a najwspanialszą rzeczą, była klasyczna parzona szynka, której już się teraz nigdzie nie spotyka. Wróciłem na jakiś czas w krainę dzieciństwa, kiedy to w latach 60. babcia wysyłała mnie "do rzeźnika", jaką to wówczas nazwą rodem z Kongresówki posługiwały się starsze pokolenia. I pamiętam, że babcia kupowała sobie 5, a czasem i 10dkg takiej szyneczki. Szynka wówczas taka, z racji sporej ceny (90 baaaardzo starych złotych), bywała dość często w mięsnym sklepie na moim osiedlu.

Jaka to była szyneńka? Owoż właśnie taka, jak szyneczka Paul'a - wilgna, wilgniunia jak złoto, peklowana z umiarem ale na wskroś, uwędzona i sparzona jak przykazano.

Bo szyneńka niekoniecznie zaraz musi być wędzona na zimno! Różne mogą być szyneńki! No tylko te z obecnego handlu nie mogą być darzone tą szlachetną nazwą SZYNKA PARZONA!!!
Odpowiedz
#2
No, pięknie.
To mógłbyś jakiś hymn pochwalny wierszowany popełnic na tą okolicznośc. :lol:
Czy ktoś jeszcze na zlocie miał szansę na degustację tego cudeńka. :diabelek::chytry:
Odpowiedz
#3
Wszyscy obecni mieliśmy szansę :slinka:
Nie tylko szyneczki zresztą, ale i innych pyszności.
A OTO BOHATERKA:


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#4
sawer, szyneńka spora była i ... nie dałbym rady samemu :D A nie wierszowane formy ode mnie rzaczje nie licz :D
Odpowiedz
#5
... eeee, ... aaaa [Obrazek: affraid1.gif]
Odpowiedz
#6
Cieszę się , że półmisek stał blisko mnie. Witek z zazdrością spoglądał na konkurenta w jedzeniu ;) ( choć gabaryty zupełnie różne).

Chef Paul skrzyneczka znajduje się u mnie cała i bezpieczna.
Dziękujemy za wspaniały podarek :jedzenie:
Odpowiedz
#7
Spokojnie! Zaspokoiłem się w sposób dla siebie charakterystyczny :D
Odpowiedz
#8
Eh... tylko smaku Waść robisz ..... :chytry:
Odpowiedz
#9
Eh, wyć mi się chce że nie byłam, nie piłam, nie widziałam.... i nie spróbowałam tych wędlinek. A było tak blisko.
Pamiętam wędlinki z czasów domowych wyrobów i toto co leży teraz na półkach w sklepach ma się nijak do nich.
Odpowiedz
#10
oj taak Chef Paul .. byłem pod wrazeniem...

:1miejsce:

Magdalena i my zalujemy ze Ciebie nie było
Odpowiedz
#11
Jak człowiek naogląda sie takich pyszności to zaczyna sie poważnie zastanawiać czy aby samemu nie warto spróbować? :big:
Odpowiedz
#12
Cytat:Wysłane przez kalinowa11111
Jak człowiek naogląda sie takich pyszności to zaczyna sie poważnie zastanawiać czy aby samemu nie warto spróbować? :big:

Co prawda, to prawda. Tylko, że wtedy, to by chyba trzeba było sobie bogatego sponsora znaleźć, bo na robotę [zawodową] na 100% czasu by zabrakło. :glowa_w_mur:

NB. Właśnie zamiast pracować, to co chwila spoglądam, co tam nowego na forum. A kysz, więcej dyscypliny muszę w sobie wykrzesać.

Hanka
Odpowiedz
#13
heheh też to mam, pięć minut pracy, dziesięć na forum :diabelek:
Przyjdzie chyba odłączyć internet :niewiem::big:
Odpowiedz
#14
Cytat:Wysłane przez DOPTOS
oj taak Chef Paul .. byłem pod wrazeniem...

:1miejsce:

Magdalena i my zalujemy ze Ciebie nie było

... również bardzo żałuję, iż nie mogłem z Wami dłużej pozostać :( ... pojawiłem się "znienacka" i "zniknąłem" jak powiada Witek ... (niestety mogłem sie urwać tylko na chwilę :( ) ... następnym razem się poprawię :)

pozdrawiam niezmiernie serdecznie
Odpowiedz
#15
... jeżeli nie mamy wędzarni (tak jak ja obecnie :( ... sądzę jednak, że może do przyszłego roku coś sklecę:) ) ... możemy zrobić smaczną swojską szyneczkę innym sposobem :)

... "polskie smaki na Florydzie" stają sie coraz bardziej popularne :) ... wystarczyła tylko chwila mojej nieuwagi i nim zdążyłem zrobić zdjęcie po wyjęciu szynki z piekarnika, została już "lekko napoczęta" przez lokalnych głodomorów :)

Szynka peklowana pieczona

składniki:
3 kg szynki wieprzowej
zalewa do peklowania (patrz przepis poniżej)
1 szklanka czerwonego wina
1 szklanka czystego bulionu warzywnego
sól i pieprz do smaku

sposób przygotowania:
Peklowanie
Peklować mięso w zalewie przez 7 dni w chłodnym miejscu (temp. około 7 - 8*C).
Uwaga: podczas peklowania mięso musi być całkowicie przykryte zalewą.
[Obrazek: szynkaPP01.jpg]

Parzenie szynki.
Na około godzinę przed parzeniem wyjąć mięso z zalewy i dokładnie opłukać.
Zagotować wodę (więcej nie gotować), włożyć szynkę do wrzątku i przykryć. Wyjąć szynkę kiedy woda całkowicie wystygnie.
Wymieszać wino z bulionem i przyprawić solą i pieprzem.
[Obrazek: szynkaPP02.jpg]

Pieczenie.
Nagrzać piekarnik do 220*C. Ułożyć mięso na jakimś ruszcie w brytwannie podlać połową wina z bulionem i piec około półtorej godziny, podlewając pozostałym winem z bulionem, (w trakcie pieczenia po około godzinie mięso odwrócić).
Można podawać na zimno lub na gorąco.
[Obrazek: szynkaPP03.jpg]

zalewa do peklowania szynki (1 litr)
składniki:
0,25 litra czerwonego wytrawnego wina
0,10 litra octu winnego
3 ząbki czosnku (utarty z solą) lub 1 łyżeczka czosnku granulowanego
1 łyżeczka cukru
1/2 łyżeczki ziaren jałowca (rozgniecionych)
1/2 łyżeczki rozmarynu
1 łyżka majeranku
2 szt. liści laurowych
4 ziarna ziela angielskiego
1 łyżeczka czarnego pieprzu (grubo mielony lub roztarty w moździerzu)
2/3 litra wody
2 łyżki soli peklowej
1 łyżka soli kuchennej
sposób przygotowania:
Wszystkie składniki (prócz soli peklowej) dokładnie wymieszać. Zagotować, (lecz nie gotować), odstawić i ochłodzić, dodać sól peklową i dokładnie wymieszać.

Smacznego

ps - do pieczonej szyneczki doskonałym dodatkiem jest Sos z zielonego pieprzu lub Sos paprykowy

niezmiernie smaczne pozdrówka
Odpowiedz
#16
Szynka bez wędzenia (natępnym etapem po zakazie palenia węglem może być zakaz wędzenia).

1 kg mięska (szyneczka, łopatka, karkówka, schabik - preferowane szynkowe i raczej nie w kształcie kuleczki) natrzeć sola peklową (około 2 łyżeczek) i pozostawić na 24 godziny w lodówce.

Zalewa:
2 l wody
1/4 szklanki zoli zwykłej
1 łyżka majeranku
1 łyżka ziół prowansalskich
3 ząbki czosnku
3-4 ziarenka ziela angielskiego
2 liście laurowe
5 zierenek pieprzu
1 płaska łyżeczka kminku
2 łyżki majonezu rozrobionego w szklance gorącej wody

Zalewę zagotować i do gorącej włożyć miesko, gotować (mrugać z lekka na wolniutkim ogniu) 25 minut. Zdjąc z ognia i pozostawić wszystko do następnego dnia.

Wyjąć szynkę, zalewę doprowadzić do wrzenia, włożyć szyneczkę i znowu mrugać 35 minut po czym pozostawić do ostygnięcia.

Po ostygnięciu wyjąć szyneczkę i (tutaj coś dla masochistów kulinarnych) spróbować się jej oprzeć.

Robiłem, jadłem, będę powtarzał.
Smaczna, kruchuteńka, aromatyczna. Zawsze się udaje, a nie wolno jedynie przegotować żeby "troty" nie wyszły.

Odpowiedz
#17
(31-12-2013, 17:03)tata1959 napisał(a): Szynka bez wędzenia (natępnym etapem po zakazie palenia węglem może być zakaz wędzenia).

Niestety, takie są unijne zakusy już od września tego roku. Jakoby wędliny (wędzone dymem) miały za dużo ciał smolistych...

PS
Popełniłem na święta wędzoną szyneczkę (debiut!) i zniknęła, jak kamfora. :D
Odpowiedz
#18
Przepyszny sposób na szyneczki! Tylko trzeba znaleźć czas na ich robienie  Confused
Odpowiedz
#19
Pola1234 - przepraszam, że pytam ale Ty archeolog czy kto?
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#20
(21-02-2018, 17:46)tata1959 napisał(a): Pola1234 - przepraszam, że pytam ale Ty archeolog czy kto?

Prawie każdy nowy użytkownik forum przechodzi przez okres odkopywania starych wątków. Czasem fajne rzeczy z tego wychodzą. Sama ponad rok temu robiłam tutaj za kreta. Sick

Pola1234, witaj na forum.
Odpowiedz
#21
w tym wypadku "kret" zrobił dobrą robot bo przepisy są całkiem ciekawe :)
"Krecie" - Pola1234 rób tak dalej, może znów coś ciekawego znajdziesz .
Lech
Odpowiedz
#22
Po to są tematy, żeby w nich pisać, nawet po wielu latach.
Gdyby były niepotrzebne, to zostałyby usunięte.



Skocz do: