Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Trójniak akacjowo-lipowy korzenny
#1
Witajcie ponownie.
Jako, że mój pierwszy miodek z początku października "rośnie w siłę" (mam nadzieję) - postanowiłem zmajstrować coś nowego. Poprzedni trójniaczek był wrzosowy homogeniczny. Wystartował z Blg 36 - zszedł do 9- co mnie zadowala gdyż taki właśnie poziom cukru/alkoholu chciałem otrzymać. . Co będzie dalej - czas pokaże - leży i pięknie wygląda.
Miodek, który wczoraj nastawiłem to trójniak akacjowo-lipowy. Tak wiem - wielu z Was Szanowni forumowicze napisze, że nie powinno się lipy mieszać itd. Pewnie macie rację jednak.....jako osoba robiąca takie rzeczy na przekór innym - taki właśnie postanowiłem uczynić. Mało tego - dodałem jeszcze różniste "korzonki" i przyprawy. Wszystko prezentuje się tak ( objętościowo mały ale na tą chwile wszystkie chce takie robić celem testów):

0.9 miodu akacjowego
0.6 miodu lipowego
Drożdże 5g Johanesberg M35
Pożywka Biowin: - dodane po 12h od nastawienia gdy pojawiły się pierwsze oznaki fermentacji
- zwykła - 1.8g
- Kombi - 2.25g
Druga porcja pożywek pójdzie po spadku Blg o 8-10 w stosunku do startowego w ilości :
- zwykła 0.9g
- Kombi 2.25g

Chipsy dębowe Heavy Intense Toast (mocno palone) - 12.5g

PRZYPRAWY:

- 2 szt goździków
- 0.8g kwiatu muszkatołowego
- 2 szt ziaren pieprzu czarnego
- 1g laski cynamonu
- 2.7g płatków chmielu
- 0.7g korzania fiołkowego

Przyprawy gotowane 30 min w 600ml brzeczki - po ostudzeniu wyciśnięte i dodane do reszty.
Chipsy dębowe dodane na końcu z zamiarem usunięcia po ok 6-7 tyg - w zależności od postępów w fermentacji.

Blg startowe = 34.
Planuje zejść do Blg ok 7-8. Czy się uda tego nie wiem - czas pokaże.
Czy to będzie "zjadliwe" - czas pokaże :)

W najbliższych planach...trójniak : akacja, wrzos, wielokwiat, gryka + tanina + ok 1g laski wanilii :)
Odpowiedz
#2
(12-12-2014, 10:51)WhiteWolf napisał(a): W najbliższych planach...trójniak : akacja, wrzos, wielokwiat, gryka + tanina + ok 1g laski wanilii :)

Co do trójniaka, którego zrobiłeś nie mam uwag. Kwestia ilości przypraw to kwestia indywidualna.

Mam uwagę jedynie do planowanego. Nie ma sensu mieszać aromatycznego miodu akacjowego i wrzosowego z gryką. Gryka zdominuje pozostałe i szkoda ich walorów, których nie będzie można wyczuć. Wielokwiatowy i gryka jak najbardziej wystarczy.
Odpowiedz
#3
Miodek rozszalał się po 20 godzinach od nastawienia...ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Częstotliwość bulgotania - co sekunde a często 2 razy na sekunde. I to nie pojedyncze bulgotnięcie tylko cała kanonada. Dodatkowo wygląda tak jakby się gotował - na powierzchni malutkie bąbelki powietrza a wewnątrz miodku widać jak te ciemne składniki drożdży "fruwają" w górę i w dół. Mam tylko nadzieję, że to zdrowy objaw ponieważ przy poprzednim miodku czegoś takiego nie miałem a robiłem na tych samych drożdżach. Możliwe aby tak to wyglądało rzez dodatek przypraw ?

Boullii - co do miodku który planuję nastawić a co do którego masz uwagę jw. - chcę zrobić go w proporcjach : wielokwiat 0.75L, wrzos i akacja po 0.3L a gryka 0.15L. Łącznie 1.5L miodu. Grykę celowo w tak małej ilości właśnie z obawy aby nie zdominowała ona całości a dodała tylko nuty tego wyjątkowego aromatu gryki. Uważasz, że przy tak małej ilości gryki również istnieje ryzyko zdominowania całości miodu ?
Odpowiedz
#4

Cytat:Chipsy dębowe Heavy Intense Toast (mocno palone) - 12.5g

@WhiteWolf, wydaje mi się, że ta ilość płatków dębowych, zwłaszcza mocno opiekanych (jeżeli dobrze liczę ok. 2,7 g/l) będzie zbyt duża i zdominuje delikatne aromaty użytych miodów, chyba że lubisz silnie zaznaczony aromat dębu. Na Twoim miejscu zastosowałbym płatki lekko opiekane albo wręcz naturalne w ilości nie większej niż 1g/l.

Robiłem czwórniak Obozowy, do którego dodałem płatków naturalnych w ilości 0,5 g/l i posmaki dębowe są wyczuwalne w stopniu całkowicie wystarczającym.

Życzę powodzenia ;)

Odpowiedz
#5
Adi - właśnie o to chodzi, że baaardzo lubię aromat dębu - przynajmniej w winach, które robię już od wielu wielu lat... w sumie od 13. To chyba takie zbczenie przejęte od ojca. Od zawsze robi wina - kiedy jeszcze ( podobno ) nie można było dostać płatków czy kostek dębu u nas - w latach 70ych - przywoziła mu ciotka mieszkająca we Francji. I zawsze ten aromat dębu był mocno wyczuwalny. Mnie jakoś tak też zostało :D Właśnie sprawdzałem miodek i .... fermentacja stanęła na 8 blg - startowałem z 34. Nie mogę sobie poradzić z obliczeniami % alkoholu bo z matematyki byłem lewus straszliwy. Tak na oko wydaje mi się, że alkohol będzie w granicach 10-13% co najbardziej by mi odpowiadało. Za kilka dni zlewam bo sporo osadu a fermentacja stoi.
Odpowiedz
#6
Nie dość, że lewus z matmy to jeszcze do okulisty bym Cie wysłał. Masz około 16%.
Odpowiedz
#7
(12-01-2015, 13:10)Boullii napisał(a): jeszcze do okulisty bym Cie wysłał

A tu akurat nie mam problemów - ostatnio miałem badania okresowe w pracy :D
Wciąż jednak nie wiem skąd wzieło Ci się 16% alkoholu skoro :

startowałem z 34 blg
zakończyłem na 8 blg

34 blg = 23.3
8 blg = 6.3

23.3 - 6.3 = 17 - wg tabelki - nie uwzględniając poprawek.
Innymi słowy te poprawki to ok 1% alkoholu czy o coś innego jeszcze chodzi ? :D
Jutro zlewam, wyjmuje dęby i zostawiam na jakiś czas aż się znowu osadu nazbiera.

Boullii... możesz wyjaśnić to co powyżej jak jełopowi ? :D
Odpowiedz
#8
(13-01-2015, 15:45)WhiteWolf napisał(a): 34 blg = 23.3
8 blg = 6.3

23.3 - 6.3 = 17 - wg tabelki - nie uwzględniając poprawek.
WhiteWolf, możesz wyjaśnić jak to wyznaczyłeś/obliczyłeś? I podaj link to tej tabelki, o której wspominasz w powyżej cytowanym tekście?
Odpowiedz
#9
Dane odnośnie tego o czym pisze są tutaj ==> http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=0

Być może źle to zrozumiałem ale brałem to na chłopski rozum :D A chciałbym w końcu wiedzieć ile mają moje miodki alkoholu - tzn nie tyle wiedzieć co zrozumieć jak sobie to liczyć :D
Odpowiedz
#10
No cóż, podobnie pisze na ulotce cukromierza, totalnie nie polecam tego rodzaju obliczeń.

34 Bllg to 390 g/l cukru, końcowe 8 Bllg to 80 g/l ale masz tam już alkohol, który przekłamuje pomiar. Przyjmuję poprawkę 2 Bllg czyli końcowy poziom cukru to 100 g/l.
Drożdże przerobiły 290 g/l co dale 17% uwzględniając zdrowy rozsądek i złośliwość życzy martwych mogę z czystym sumieniem napisać, że masz około 16%.

Polecam zapoznać się z tą metodą.

http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=1973
Odpowiedz
#11
@Boullii, a przy obliczeniach mocy miodów bierzemy pod uwagę niecukry? Występują one w miodzie? Pytam, bo dodałeś 2 Blg na poprawkę i teraz pytanie: jest to sama poprawka na alkohol, czy poprawka na alkohol minus poprawka na niecukry? Bo jeśli tylko na alkohol to nie powinna być większa przy tej mocy? Tak z 4-5 Blg?
Odpowiedz
#12
Przy homogenicznych trójniakach nie uwzględniam niecukrów, chociaż przy spadziowym bym odjął ze 1 Bllg :)
Omawialiśmy to na forum parę lat temu dosyć mocno i zapewne temat jest do odnalezienia.
Na koniec odliczam poprawkę "końcową" na alkohol, z własnego doświadczenia wiem, że nigdy nie miałem końcowego Bllg mniej jak -3 ale tyle przyjmuje jeśli % jet około 20 a to się rzadko zdarza. Dla 15-18 przyjmuję 2 a dla 10-14 1.
Odpowiedz
#13
BARDZO Ci dziękuje - po tym poście i linku do tematu z obliczaniami sytuacja znacznie mi się rozjaśniła. Już jest ok. A tak poza tematem - robiłeś kiedyś gryke z wanilią ? Myślę dość mocno o takim miodku. Zastanawiam się tylko jaką ilość lasek wanilii dać aby była wyczuwalna przy gryce. Dorzucę jeszcze kawałki drzewa orzechowego - naturalnego z mojego ogrodu :D Myślisz, że wyjdzie coś z połączenia gryki i wanilii ?



Skocz do: