Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Uniwersalna pojemnosc sloja do macerowania owocow i 1L alkoholu?
#1
Witam,

jestem nowy zarowno w temacie nalewkowym jak rowniez i na forum. Przeczesywalem sporo watkow zwlaszcza dotyczacych wisniowek oraz nalewek z czarnej porzeczki ale nigdzie sie nie natknalem na informacje dotyczaca wielkosci sloja do macerowania.

Chcialbym zaczac przygode od 1L alkoholu 70% i odpowiedniej ilosci owocow w zaleznosci do przepisu (max. 2kg). Jakiej pojemnosci sloj mam wybrac? 3, 4 a moze 5L? Z gory dziekuje za wskazowki.

pozdrawiam
Kuba
Odpowiedz
#2
Ciężko powiedzieć. 1L alko 70% nie wypijesz więc ok 1L płynu 0% potrzebujesz do rozcieńczenia (sok z owoców, cukier itp). Często 1L owoców to niecały 1 kg. Zaś 1 kg cukru to 0,6 L objętości.

2 kg owoców nie wciśniesz razem z 1 L alkoholu do 3 L słoja, a gdzie jeszcze cukier?

Jest taka zasada, że alkohol powinien delikatnie przykryć owoce (aby zabezpieczyć je przed zepsuciem).

Wiesz co ja ci powiem? Że wziąłbym 5L słój. Nic się nie stanie jak będzie do połowy wypełniony, zawsze można uzupełnić:D Nic się też nie stanie owocom, opary alkoholu zabezpieczą wolną przestrzeń.
Odpowiedz
#3
Standardowo używam słoi 4,2l i to są największe z tych "normalnych" szeroko stosowanych. Te nadają się najbardziej.
Np: takie
Odpowiedz
#4
Akuratnie w Biedronce są fajne 5 litrowe słoje. Oczywiście jak masz taka pod nosem.
Odpowiedz
#5
(07-08-2013, 17:43)Kargulena napisał(a): Standardowo używam słoi 4,2l .....

Ja też.

W taki słoik przeważnie wchodzi 1,5 kg owocu + 1,5 l alkoholu. Owszem wejdzie i jednego i drugiego trochę więcej ale przy takich ilościach łatwiej przelewać i zlewać nalewy.
Odpowiedz
#6
Ja też używam tych słoi. Są dobre.
Ale jeszcze lepsze są 10 L wiaderka po miodzie z akcji Plecionki :) Duży może więcej :sloik:
Odpowiedz
#7
Dziekuje za wszystkie odpowiedzi! Jesli jest standard, to bede sie go trzymac;) Aktualnie zona przebywa w Polsce, wiec zamowie kilka takich sloikow.

Jedna rzecz mnie troche intryguje z postu bigmisia: dlaczego dolicza do calosci cukier? Ja wiekszosc przepisow zrozumialem tak, ze najpierw maceruje sie bez cukru (wytrawnie niejako) po maceracji zlewa sok i dopiero pozniej zasladza sie owoce. Czy dobrze aby kojarze?

Odpowiedz
#8
Tak jak piszesz, ale koledze @bigmisiu chodzi o to że cukier zajmuje objętość w tym słoju. A możesz stosować dwie metody:
- najpierw alkohol na owoce potem cukier
- lub odwrotnie.
Odpowiedz
#9
Generalnie są 3 metody:

- alkohol na owoce, zlanie nalewu i zasypanie owocków cukrem/ miodem
- najpierw cukier na owoce, zlanie syropu i dopiero potem alkohol albo na owoce albo do syropu
- wszystkie składniki razem do słoja.

Od Ciebie zależy, którą metodę wybierzesz :)
Odpowiedz
#10
Paweł mnie poprawił i jak zwykle ma rację :)
Odpowiedz
#11
:D Nie widziałem, że odpisujesz, a poza tym jak Paweł poprawia Paweła to wszystko jest w rodzinie;)
Odpowiedz
#12
Dzieki za wyjasnienia! Zdecydowalem sie na metode zalewania bez cukru aby moc pozniej kontrolowac slodkosc nalewki. Nie lubie zbyt slodkich a nie mam jak narazie zadnego doswiadczenia - poza okazjonalnym jej piciem :D

@Kargulena: z cukrem zrozumialem poniekad, ale w momencie jego dosypywania soku juz nie ma, wiec jest miejsce na cukier i dlatego mnie to zmylilo. Sadze, ze na "moja" metode 3l sloj by wystarczyl, ale apetyt rosnie w miare jedzenia.

Toche off topic ale czy slodzic mozna tez np. uzywajac syropu z trzciny cukrowej? Pytam dlatego, ze zamierzam pierwsza nalewke zrobic na bazie rumu i tak kombinuje, ze ten syrop moglby niezle spasowc..
Odpowiedz
#13
Jak najbardziej możesz używać syropu z trzciny cukrowej. Możesz używać do dosładzania także innych słodkości. :) Ja często stosuję cukier trzcinowy muscavado- taki nieoczyszczony który nadaje nalewkom dodatkowych walorów smakowych. Może być miód, a np.do cydru stosuję ksylitol bo to cukier niefermentowalny przez drożdże.

Edit: Oczywiście masz rację z tym cukrem :)
Odpowiedz
#14
(07-08-2013, 20:00)tmx napisał(a): Zdecydowalem sie na metode zalewania bez cukru aby moc pozniej kontrolowac slodkosc nalewki.

Toche off topic ale czy slodzic mozna tez np. uzywajac syropu z trzciny cukrowej? Pytam dlatego, ze zamierzam pierwsza nalewke zrobic na bazie rumu i tak kombinuje, ze ten syrop moglby niezle spasowc..

Ta metoda jest moim zdaniem najlepsza, bo również pozwala ograniczyć straty alkoholu ( cukier mocno wyciąga z owocków całe dobro).

Syropu trzcinowego nie używałem ale cukier trzcinowy wyciąga tak jak cukier biały.
Odpowiedz
#15
Jeszcze raz serdecznie dziekuje za cenne informacje!

Z tym syropem wykombinowalem poniekad dlatego aby nie musiec czekac na rozpuszcznie sie cukru. Ale z drugiej strony to nie jestem pewien czy to dobry pomysl, gdyz syrop jest naturalnie duzo drozszy niz sam cukier trzcinowy a poza tym nie jestem pewien czy rownie dlugo trzymac owoce wraz z syropem w porownaniu do tego z cukrem, ktory musi sie najpierw rozpuscic?

@Kargulena: Nie przypuszczalem, ze ksylitol (tutaj xylitol, xylit, xucker) nadaje sie do produkcji jakichkolwiek napojow alkoholowych, ale fakt, jako niefermentowalny cukier to ciekawe rozwiaznie. Ja do tej por uzywam go wylacznie jako slodzika i po myciu zebow:)
Odpowiedz
#16
(07-08-2013, 19:21)Zbyszek T napisał(a): Ja też używam tych słoi. Są dobre.
Ale jeszcze lepsze są 10 L wiaderka po miodzie z akcji Plecionki :) Duży może więcej :sloik:

Tak ? Robisz nalewki w plastikowych wiadrach ?
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#17
@Tequila, a kto bogatemu zabroni? :D
Odpowiedz
#18
Wtrącę swoje trzy grosze, oczywiście używam słoi 4,2l cą poręczne i łatwo dostępne, ale do jednej nalewki są o wiele za małe, do ratafii.
Osobiście planuję zakup balonu o szerokiej szyjce np 25l, robienie ratafii w balonie do wina o wąskiej to mordęga z wyciąganiem owoców.
Odpowiedz
#19
(10-08-2013, 08:39)bigmisiu napisał(a): @Tequila, a kto bogatemu zabroni? :D

Nie chodzi, mi o pojemność tylko o materiał.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#20
Jeżeli wiaderko z PP to przecież przeznaczone do fermentacji (fermentory to piwa). Fakt że nie wiadomo jak kilkukrotnie wyższe stężenie alkoholu z nalewki zareaguje z materiałem. Chciałbym mieć takie problemy:D
Odpowiedz
#21
(10-08-2013, 10:03)plecionka napisał(a): Wtrącę swoje trzy grosze, oczywiście używam słoi 4,2l cą poręczne i łatwo dostępne

Z ta latwodostepnoscia to chyba nie tak dokladnie. Zona probowala wczoraj w Lublinie znalezc dla mnie takie sloje i nic. Objezdzila tez kilka Biedronek w poszukiwaniu tych 5l i tez kicha. Wykupione. Moze ma ktos pomysl gdzie w Lublinie lub okolicach zaopatrzyc sie w sloje mozna?
Odpowiedz
#22
Hipermarkety mają takie zaopatrzenie, w Lublinie jest Carrefour i Auchan na ul. Witosa.
Odpowiedz
#23
Dzieki serdeczne! Juz dzwonie ;)
Odpowiedz
#24
Zobacz w Makro lub w sklepach ogrodniczych.
Odpowiedz
#25
Do makro potrzebna jest karta. Z resztą jest koło Carrefoura na tej samej ulicy:D W niedzielę sklepy ogrodnicze zamknięte, zostają tylko markety.
Odpowiedz



Skocz do: