Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
VIII OGÓLNOPOLSKI KONKURS NALEWEK DOMOWYCH - WYSOWA 2017
#26
Fakt. Zgadzam się z Krzysztofem.
Pozdrawiam
----Erikos----
Odpowiedz
#27
Ja chrzanię komentarze. Mogę być w jury. Sędziuję wg regulaminu, nie wg oczekiwań/widzimisia zgłaszających.
Odpowiedz
#28
Dla mnie, nawet w konsumenckich konkursach, po kilkunastu testach trudno było o obiektywizm i odpuszczałem. Proponowałem więc zmniejszenie ilości zgloszonych trunków do jednego. Ale regulamin to regulamin.
Odpowiedz
#29
Po kilku nalewkach trzeba wąchać zmieloną kawę - wyostrza powonienie.
Odpowiedz
#30
Eeee tam, żeby uniknąć tych niesprawiedliwie (???) ocenianych pierwszych kilku(nastu) nalewek może należy tak przed konkursem wyrównać poziomy i strzelić po 150 gram czystego alkoholu?
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#31
Takie chybił trafił. :hahaha:
Odpowiedz
#32
Pawełku, Komisja ma ponumerowane butelki i rzetelnie, kierując się zapisami Regulaminu, dokonuje oceny. Dlatego zwykle jest 3-5 Jurorów, żeby uniknąć "smaku dnia" itp.
Nie ma mierzalnych fizycznie (odpowiedni przyrząd) parametrów i możliwości ich wyznaczania, więc polegamy na subiektywnej ocenie członów Komisji/Jury.
Nawet bardzo nieobiektywna (w co nie wierzę, do Jury powoływani są szanowani koneserzy) ocena nie ma większego wpływu na ostateczną ocenę.

Tak ogólnie to: przyjmijmy, że ocena jest obiektywna albo nie startujmy.

PS. Wiadomo, że wysłana przez nas (nasza) nalewka (czy cokolwiek) jest najlepsza/e na świecie. Przyjmijmy z pokorą fakt, iż inni mogą mieć inne gusta i wg nich oceniać.
PSPS. Na Wysowej oceniają wszyscy uczestnicy i taką ocenę najbardziej sobie cenię jako obarczoną najmniejszym wpływem subiektywności.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#33
Wysylający powinien najpierw sam ocenić, co ma najlepszego. Są konkursy z wpisowym i tam za kilkadziesiąt złotych można się dowiedzieć, co o trunku myslą sędziowie. Tu wszystko jest pro publico bono, więc ulatwiajmy im pracę.
Odpowiedz
#34
(31-07-2017, 17:49)cemik1 napisał(a): ....... Tu wszystko jest pro publico bono, więc ulatwiajmy im pracę.
Nic dodać, nic ująć. :brawo:
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#35
(31-07-2017, 17:34)tata1959 napisał(a): PSPS. Na Wysowej oceniają wszyscy uczestnicy i taką ocenę najbardziej sobie cenię jako obarczoną najmniejszym wpływem subiektywności.

Bardzo się ucieszyłam w zeszłym roku z wygranej w ogólnym konkursie w Wysowej, a brak jakiejkolwiek wygranej w konkursie z komisją w ogóle mnie nie ruszyło.

Monika
Odpowiedz
#36
W związku z pytaniami odnośnie etykiety informuję, że obowiązuje wzór zamieszczony w 1 poście.

Majerotto - sprawa do przemyślenia na kolejny konkurs.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#37
No i problem z wyborem konkursowych kandydatek na tron. Wiem od Kolegów, że mają podobne problemy. Fajnie jednak, że jest z czego wybierać.

Taka rada dla wysyłających - nie czekajcie na ostatni termin bo poczta ma 300 lat i już tak szybko nogami nie przebiera jak za babci Austrii.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#38
(18-08-2017, 20:40)tata1959 napisał(a): poczta ma 300 lat i już tak szybko nogami nie przebiera jak za babci Austrii.

Heniu wtedy to była C.K. Monarchia. Nie zapominaj o Węgrach. ;)
Odpowiedz
#39
(18-08-2017, 20:40)tata1959 napisał(a): No i problem z wyborem konkursowych kandydatek na tron. Wiem od Kolegów, że mają podobne problemy. Fajnie jednak, że jest z czego wybierać.

Taka rada dla wysyłających - nie czekajcie na ostatni termin bo poczta ma 300 lat i już tak szybko nogami nie przebiera jak za babci Austrii.

Henek,

Ty mnie nie wpędzaj w panikę, bo dopiero zaczęłam rozpakowywać moje nalewki i na razie upycham butelki gdzie się da.
Wiem gdzie mam nalewki, ale gdzie jest konkretnie która to nie mam bladego pojęcia. No i jak to wybierać konkursowe butelki. Undecided
Odpowiedz
#40
Monika, wybierz na chybił-trafił i tak będzie świetna.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#41
Już pora na wysyłkę nalewek na konkurs !

Adres w pierwszym poście tego wątku.
Odpowiedz
#42
Mam pytanie, na które nie widzę odpowiedzi w regulaminie, na temat nalewek owocowo-korzennych, owocowo-ziołowych, etc. Czy one się kwalifikują do nalewek owocowych czy pozostałych? Mam nadzieje, że do owocowych.
Odpowiedz
#43
Moim zdaniem owoce podrasowywane różnymi dodatkami są owocami. Nie ma w Regulaminie, że muszą to być wyłącznie owocki.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#44
(22-08-2017, 19:41)tata1959 napisał(a): Moim zdaniem owoce podrasowywane różnymi dodatkami są owocami. Nie ma w Regulaminie, że muszą to być wyłącznie owocki.

Dzięki Heniu za interpretacje. W takim razie jeśli mi się tylko uda, to wyślę 4 nalewki na ogólnopolski konkurs.
Odpowiedz
#45
Pyszszsznie.
Znaczy - znalazły się;););)
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#46
(22-08-2017, 19:56)tata1959 napisał(a): Pyszszsznie.
Znaczy - znalazły się;););)

Konkretne butelki jeszcze nie, ale listę tego co mam zrobione to prowadzę od samego początku, wiec mogę przynajmniej teoretycznie planować co chce wysłać (jeśli Alkarus zabierze ze sobą).
Odpowiedz
#47
Moja Lepsza Połowa wysłała już moje propozycje nalewkowe. Z tego co wiem to np. Truskawki w śmietanie poszły w kategorii INNE :)
- Mamo, mamo! Patrz! Statek!
- To nie statek, synku. To kuter.
- No, ale mamo, tam są ludzie!
- To nie ludzie... to rybacy.
Odpowiedz
#48
Dalej mam problem z wyborem kandydatek. No cóż, musi wątroba wytrzymać jakoś to próbowanie, próbowanie, próbo........
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#49
Informuję, że Poczta Polska się sprężyła i dostarczyła przesyłki z:
ul. Wołodyjowskiego z Piszu,
ul. Weigla we Wrocławiu
ul. Radosnej w Baninie
Odpowiedz
#50
Puściłem dziś paczkę - jedna butelczynka owocowa (z dodatkami) - mama nadzieję (znaczy PP obiecała), że dojdzie na wtorek (trochę kasy wzięli ...).
wino - wszystko to co jest na świecie do picia za wyjątkiem tego co winem nie jest
Odpowiedz



Skocz do: