Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wódka "sklepowa", czy rozcieńczony spirytus?
#1
Czego lepiej używać do produkcji nalewek?
Wódki kupionej w sklepie czy może rozcieńczonego spirytusu?
Chodzi o uzyskanie spirytusu 70% czyli spirytus z wódką 1:1, a może najlepszym wyjściem jest rozcieńczenie spirytusu do zakładanych 70% wodą?

I jeszcze jedno pytanie. Jakiej wody użyć do rozcieńczania spirytusu? Może być źródlana kupowana w jakimś markecie?

Pozdrawiam, Damian

Edit: Pomyliłem dział :glowa_w_mur: Przepraszam i proszę o przeniesienie.
Odpowiedz
#2
Może to się przyda: http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=11678

Jeżeli potrzebuję moc 67,5% to używam najtańszej wódki i spirytusu 1:1

Jeżeli używam wody do rozcieńczania to gotuję i studzę kranówę. W moim miasteczku woda z kranu jest dobra.

Odpowiedz
#3
U mnie niestety woda jest do :tylek: wiec stąd pytanie o źródlaną.
Rozumiem, że się nada?
Odpowiedz
#4
Źródlana jak najbardziej (używam Biedronkowej byle nie z napisem na etykiecie /takim ukośnym/ "Z.........", bo mi kilka razy zaśmierdła już na drugi dzień po otwarciu) w 5 l butelkach.
Nie polecam do tych celów mineralnej.
Odpowiedz
#5
[quote='Angelos' pid='223544' dateline='1300534693']Czego lepiej używać do produkcji nalewek?
Wódki kupionej w sklepie czy może rozcieńczonego spirytusu ?


To, wbrew pozorom, trudne pytanie bo... - różnie bywa.
Trzebaby zadać pytanie : jaki spirytus, jaka wódka ? Chyba najlepiej sprawdzić przeprowadzając eksperyment co Ci odpowiada.
Najpierw kup spirytus, rozcieńcz do wymaganego poziomu używając wody źródlanej, jeśli masz dobrą kranówę to też może być, i spróbój. Smak takiej"wódki" ma duże znaczenie. Zanim podejmiesz większe wyzwanie zrób mały nastawik . Ja mając bardzo dobry spirytus rozcieńczam go wodą, wódką ewentualnie reguluję produkt w trakcie maceracji lub po.
Opcja : dobry spirytus + dobra wódka to dobry pomysł, ale droższy.

Odpowiedz
#6
No właśnie wiem, że mineralka się nie nadaje, dlatego pytam o źródlaną. Do wina używałem właśnie z biedronki (takiej po 1,45 za 5l). Przegotowujesz tą wodę czy po prostu lejesz do spirytusu i odstawiasz na jakiś (no właśnie jaki) czas?
Odpowiedz
#7
Leję prosto z butelki i po jakiejś godzince używam do nalewek. Nigdy się nie zawiodłem z wyjątkiem w/w rodzaju użytej wody.
Odpowiedz
#8
Spirytus + rozcieńczenie do właściwej% wodą destylowaną, czyli czysta chemicznie-to jest najlepsze wyjście
Odpowiedz
#9
Ja korzystam z wody, która bije z naturalnego źródła. Znajduje się ono kilka kilometrów od mego miejsca zamieszkania. Jeśli potrzebuję wody to do auta ładuję butlę i śmigam po wodę.
Odpowiedz
#10
(20-03-2011, 13:07)Biotit napisał(a): Spirytus + rozcieńczenie do właściwej% wodą destylowaną, czyli czysta chemicznie-to jest najlepsze wyjście
Masz na myśli taką wodę ze stacji benzynowej lub kupowaną do żelazek? Tamta jest deminarelizowana i nie jestem pewien czy proces ten polega na destylacji. Napisz gdzie kupujesz taką wodę.
Odpowiedz
#11
Kupić można np w Auchan, ja dostaję z Laboratorium Analitycznego od Znajomych (jest redestylowana)
Odpowiedz
#12
Ot i z banalnego wątku powoli można wysnuć temat do pracy co najmniej doktorskiej pt. "Różnice pomiędzy smakiem i jakością rozmajanego spirytusu w zależności od użytej wody destylowanej oraz jej wpływ (tej wody) na ostateczny smak nalewek".

Na poważnie - kto potrafi odróżnić w smaku nalewki czy spirytus był rozcieńczany wódką, wodą źródlaną czy też destylowaną?
Odpowiedz
#13
No właśnie tego dotyczyło moje pytanie :) I chyba dopiero teraz Tata odpowiedział mi, że dla smaku żadna różnica :)
Dziękuję.



Skocz do: