Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
WIELKIE XIII RYKOWISKO WINIARZY - WYSOWA 2020 - KONKURSY KRÓLEWSKIE.
#51
(05-02-2020, 16:56)von Vinentropp napisał(a): ...... A  RABARBAR ???
Jasiu Barubar...chmmmmm ekhhhh - rumbarbar, to zarówno kompot jak i dżem, materiał na pierwsze wiosenne wino itp.

PS. Mać..... suszone pomidory poszły bardziej w sól (nie sprawdziłem, że Biedronkowe są solone) niż w pomidory. Mać.....
Zalałem właśnie kolejną porcję opłukaną wodą chociaż woda po płukaniu nie była słona. Się zobaczy.

PS.PS. Moniko - jak rozmawiać o przepisie(sach), które dopiero we łbie kiełkują? Kupiłem bazylię, przecier pomidorowy 98% z bazylią, papryczki chili. Mam koperek suszony, przyprawę do pizzy, miód w kilku smakach, przyprawy korzenne i wiele innych pomysłów. Mam kolejny nastaw na suszonych pomidorach i być może zrobię z tych nalewów brukselkową ostatecznie. Kto wie? Jak w takiej sytuacji o przepisach gadać? A jeszcze chrzan nie "wzeszedł był choć wiosna jak cza tej zimy".
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#52
(02-02-2020, 21:27)monika7 napisał(a):
(02-02-2020, 20:20)ziajek napisał(a): Może wyjść coś ciekawego, ale chyba trzeba użyć jakichś przypraw, bo karczoch dla mnie osobiście jest nijaki :) Cynar ma jakiś zestaw ziół i korzeni, ale jeszcze nie zgłębiałam tematu.

Oczywiście, że oryginalny Cynar to dużo więcej niż sam karczoch. Tylko, że Królowe Łąk były rok temu w Wysowej. Mnie w zeszłym roku w ostatniej chwili choroba złożyła i wszystkie moje domowe nalewki amaro (była też jedna z zielem karczocha) nie dotarły na czas na konkurs.  Może sobie w tym roku odbiję i zrobię warzywne amaro? ;)

Karczoch jest warzywem... ::)a tam chętnie zdegustuję

(04-02-2020, 12:03)von Vinentropp napisał(a): Moją deklarację twórczą n.t. pomidorówki podałem trochę na wyrost. Aktualnie sezon na mandarynki odmiany ORTANIQUE i sycylijskie pomarańcze odmiany MORO, one zdominowały moją kuchnię nalewkową.
Zastanawiałem się nad pomidorówką, chociaż mam już dwie nalewki "warzywne". Z pewnością nie robiłbym na pomidorach dostępnych aktualnie w sklepie, sztucznie dojrzewanych w komorach z etylenem. Czekanie na te "działkowe" też zbyt długie, żeby nalewka dojrzała do zlotu.
Idea nalewki na suszonych bardzo do mnie przemawia. Spróbuję dodać jeszcze szypułki... zauważcie że tam jest skoncentrowany aromat pomidorowy.

Ale będzie się działo ... oby tylko degustatorzy docenili wysiłki.

A kryterium kompotowe - super!

Jasiu, świetny pomysł z szypułkami. Tylko ile szypułek dodać by czegoś nie spitolić?

(04-02-2020, 19:40)monika7 napisał(a):
(03-02-2020, 23:09)janik napisał(a): Dociekliwość kobieca nie zna granic i może być kluczem do postępu nie tylko w kulinariach,ale i w naszej" krainie nalewkowej".

Zawsze traktowałam to forum jako miejsce wymiany informacji i nawet dla nalewek, które wystawiałam na konkursy, nie  ukrywałam swoich przepisów, tylko zawsze chętnie się nimi dzieliłam. Bo co mi z tego, że ja wygram? Frajda jest, jak komuś też coś dobrego wyjdzie z mojego pomysłu.

Ale jak na moje zapytanie czytam już nie pierwszy raz taką "męską uwagę" jak powyżej, to mam serdecznie dosyć. Dlatego na razie rezygnuję z udziału w  tym forum. Bawcie dobrze, ale beze mnie.

Monikaaa no nie, poważnie? Przecież to tylko dyskusja. Dystans...

(05-02-2020, 16:56)von Vinentropp napisał(a):
(04-02-2020, 12:03)von Vinentropp napisał(a): A kryterium kompotowe - super!

No też nie do końca... A  RABARBAR ???

Rabarbar według naszego linku to warzywo. Nie ma co się wzbraniać. Rabarbar z arbuzem?

(07-02-2020, 20:46)tata1959 napisał(a): PS. Mać..... suszone pomidory poszły bardziej w sól (nie sprawdziłem, że Biedronkowe są solone) niż w pomidory. Mać.....
Zalałem właśnie kolejną porcję opłukaną wodą chociaż woda po płukaniu nie była słona. Się zobaczy.

PS.PS. Moniko - jak rozmawiać o przepisie(sach), które dopiero we łbie kiełkują? Kupiłem bazylię, przecier pomidorowy 98% z bazylią, papryczki chili. Mam koperek suszony, przyprawę do pizzy, miód w kilku smakach, przyprawy korzenne i wiele innych pomysłów. Mam kolejny nastaw na suszonych pomidorach i być może zrobię z tych nalewów brukselkową ostatecznie. Kto wie? Jak w takiej sytuacji o przepisach gadać? A jeszcze chrzan nie "wzeszedł był choć wiosna jak cza tej zimy".

Ja użyłam kandyzowanych pomidorów koktajlowych. Planuję czymś wyostrzyć, a dokwasić suszonymi koktajlowymi i ew. kapką cytryny.

Monika chyba już nie odpisze :(
Jeśli życie daje Ci cytryny - dodaj spirytus i zrób cytrynówkę!
Odpowiedz
#53
Ktoś mnie oświeci i podpowie, o co chodzi Monice?
Pozdrawiam zbyszek
Odpowiedz
#54
(07-02-2020, 22:57)zbynekkk napisał(a): Ktoś mnie oświeci i podpowie, o co chodzi Monice?
Zbynek, nawet nie próbuj!
Nawet nie próbuj - zrozumieć kobiet ;););)
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
#55
Chyba kiszonokapustówkę zrobię, może by tak z porem  :lol: :lol: :lol:
*****\\\\   ///*************l***********§*********[]
*****(  @ @ )***********oooooo*****(bul,bul)*****[%%]
--oOOo-(_)-oOOo----->****grono*****(ooooooo)****[%%]
------O-----O--------********ooo******(ooooooo)****[%%]
pozdrawia Castleman*******o********(ossad)*****[%%]
Odpowiedz
#56
(07-02-2020, 22:57)zbynekkk napisał(a): Ktoś mnie oświeci i podpowie, o co chodzi Monice?
Szkoda, że nikt nie wie. Myślałam, że cynar spróbuje. A tu klops. Pomidorówka słona będzie. I kapuśniak bez grzybów
Jeśli życie daje Ci cytryny - dodaj spirytus i zrób cytrynówkę!
Odpowiedz
#57
(05-02-2020, 10:03)drajla napisał(a): Może ogóreczek??

Swego czasu dostałem taką oto nalewkę od Andy05.
Ogór+ chrzan+ koper robią swoje.

Minęło parę lat, ogór stracił kolor, ale dalej wygląda sympatycznie. :D

A dobre to?
Jeśli życie daje Ci cytryny - dodaj spirytus i zrób cytrynówkę!
Odpowiedz
#58
(08-02-2020, 22:17)ziajek napisał(a): A dobre to?

Smak wody z ogórków kiszonych, chrzanu i kopru  z alkoholem. :D

Nie moja bajka, ale niektórzy pijają Krwawą Mary.
Odpowiedz
#59
drajla
Smak wody z ogórków kiszonych, chrzanu i kopru  z alkoholem. :D

Nie moja bajka, ale niektórzy pijają Krwawą Mary.

No pijają i mają się dobrze :D Czyli po prostu mocniejsza woda spod kiszonych. To już chyba wolę czystą kiszeniaczkiem zagryźć.
Jeśli życie daje Ci cytryny - dodaj spirytus i zrób cytrynówkę!



Skocz do: