Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wielki Test Pigwówek
#1
Witam,
Chciałbym na swoim blogu http://blog.czajkus.com/ przeprowadzić wielki ślepy test pigwówek (za pigwówki rozumiem nalewki, wódki z pigwy lub pigwowca) i kupuję lub dostaję w tym celu pigwówki, sklepowe lub domowe. Póki co mam 28 sztuk.
[URL=http://imgupload.pl/viewer.php?file=17459539749203529131.jpg][/URL]

Jeżeli ktoś z kolegów winiarzy chciałby przesłać swoją nalewkę z pigwy lub pigwowca do mojego testu w ilości 100 ml to prosze o kontakt na pw

Pozdrawiam
Czajkus

   
Odpowiedz
#2
Tak na marginesie, to dwa różne owoce.
Odpowiedz
#3
Witam,
Jeszcze co do mojego testu. Jak na razie mam zgromadzonych 28 pigwówek. Za pigwówki uznaję nalewki, wódki, likiery z pigwy lub pigwowca.

Najpierw kupiłem te co były dostępne w sklepach o poj. 100 ml, czyli popularne: Soplicę, Krupnik, Extra Żytnią, Alaskę. Potem kilka trochę lepszych jak: Nalewki i Inne Pigwową, Krakowski Kredens, z Produktów Benedyktyńskich. Plus inne czasem w 0,5 l. Stumbras Quince. Toorank, Toruńską, Złotą Polską, Złotą Pigwę, Ułańską.

Z domowych miałem swoją i mamy. Dostałem też 2 ze sklepu Boreas,pl (jedna z nich to Nalewka Staropolska z dzikiego pigwowca).

Następnie poszukałem w internecie kto jeszcze robi pigwówki i napisałem do producentów, czy nie dałoby się od nich kupić 100 ml. I Pan Zdzisław Wilk z Kopnicy, Nalewki Kresowe i Nalewki Wawelskie przesłały mi ich pigwówki do testu gratis. Ze 2 firmy nic nie napisały i 3 zaproponowały mi zakup dużych (ale np. zakup od 90 do 170 zł za butelkę średnio mi się widział). Dokupiłem jeszcze Pigwówkę Polską, Etiudę Pigwową i ze sklepu Szambelan. Dostałem też pigwówki od kolegów z for internetowych: Lucia, radiusa, Grzegorza oraz 2 od kolegów mojego kolegi pollabela.

Czekam jeszcze na pigwówkę na życie z warszawskiej firmy Hulaj Duszo Warszawskie Tradycje, 2 (z pigwy i pigwowca) od kol. panta_rei i podobnie od kol. Wojta z facebooka.

Test będę przeprowadzał Ja, mój kolega Zbych i Łukasz Gołębiewski (ma też jeszcze przywieść 2 pigwówki).
Kupię też chyba Barmańską Pigwową - wiem, że pewnie zajmie ostatnie miejsce ale 134 tyś fanów na facebooku ma.
Mam kupionych 150 plastikowych przezroczystych kieliszków. Na blogu będzie relacja. Ocena pewnie będzie że każdy z nas będzie oceniał osobno według skali 10 punktowej według forum bestofwhisky.pl i na tej podstawie wytypujemy zwycięzców.

Nie spodziewałem się, że tyle ich uzbieram i test zapewne przeprowadzimy w 3-4 turach. 40 pigwówek nie chciałbym przekraczać, myślę, że i tak dużo zgromadziłem. Gdyby ktoś z kolegów winiarzy zechciał mi jeszcze wysłać s100 ml swojej pigwówki to chętnie przyjmę do testu. :)

Test będzie zapewne w 2 połowie kwietnia.

Tak to wygląda.

Pozdrawiam
Czajkus
Odpowiedz
#4
(12-03-2015, 19:05)drajla napisał(a): Tak na marginesie, to dwa różne owoce.

Wiem
Ale zdecydowana większość społeczeństwa uważa, że pigwowiec to pigwa i nie jest łatwo do końca dociec czy jak ktoś pisze pigwa to czy to jest pigwa czy pigwowiec - szczególnie w domowych nalewkach.

Próbuję też znaleźć informacje od kiedy się rozróżnia pigwę od pigwowca?

Pozdrawiam
Czajkus
Odpowiedz
#5
Potocznie, to faktycznie wszystko, to jest "pigwa",chociaż ludzie robią z pigwowca. Chyba dlatego, że łatwiej się wymawia słowo pigwa, z pigwy, niż słowo pigwowiec i do tego japoński.

Ale różnica w smaku i aromacie jest taka, jak między koniakiem, a wódką - czyli zupełnie coś innego, chociaż i jedno i drugie, to alkohol.

Odpowiedz
#6
Ja z chęcią prześlę jakąś swoja "pigwówke" do oceny, ale ciągły brak czasu powoduje niepewność w dotrzymaniu terminu.Niemniej jednak postaram się i proszę o podanie adresu na PW.
Odpowiedz
#7

Test będę przeprowadzał Ja, mój kolega Zbych i Łukasz Gołębiewski (ma też jeszcze przywieść 2 pigwówki).

--------------------------------------------

Może niech lepiej przywiezie 3 - koleżanki?
Bo się tam jeszcze "na smutno" zatestujecie - z taka ilością pigwówek... :D
Odpowiedz
#8
Przyłączam się :spoko:
Odpowiedz
#9
Witam,
Dziękuję forumowiczom @Drajla, @Zołza i @Kargulena, którzy zaoferowali wysyłkę ich wyrobów. Czekam z niecierpliwością :)

Gdy wszystkie pigwówki przyjdą, będę ich miał 40 a to oznacza, że wypijając każdej po 20 ml łącznie wyjdzie 0,8 l na głowę :uff:
Ale testując w 4 turach po 10 pigwówek i przy 2 godzinach na turę - wychodzi 0,1 l na godzinę, także myślę, że jest to do zrobienia.

Tym niemniej kończę zbieranie eksponatów.

Liczę się ze zdaniem @Drajla co do dużych różnic w smaku.
Zastanowię się z kolegami czy lepiej nam będzie zupełnie losowo dobierać pigwówki do danej tury czy też ustawiać je według zbliżonej barwy czy też podzielić na pigwówki, pigwowcówki, niepewne. Zobaczymy.

Pozdrawiam
Czajkus
Odpowiedz
#10
Pare lat temu robiłem z pigwowca wspaniałego .Niestety od tego czasu nie miałem wystarczająco dużo owoców na nastepne próby .Smak jest niesamowity, coś pomiedzy kawą a czekoladą , w zaężnosci od proporcji.
Odpowiedz
#11
Wysłane :D
Odpowiedz
#12
(12-03-2015, 19:29)Czajkus napisał(a):
(12-03-2015, 19:05)drajla napisał(a): Tak na marginesie, to dwa różne owoce.

Wiem
Ale zdecydowana większość społeczeństwa uważa, że pigwowiec to pigwa i nie jest łatwo do końca dociec czy jak ktoś pisze pigwa to czy to jest pigwa czy pigwowiec - szczególnie w domowych nalewkach.

Próbuję też znaleźć informacje od kiedy się rozróżnia pigwę od pigwowca?

Czajkus

Pigwę i pigwowca od zawsze się rozróżniało. Są to dwa różne gatunki roślin.
Powinieneś rozdzielić test na dwie grupy:
-pigwa
-pigwowiec.
Trudno porównywać te dwa tak różne smaki i aromaty.
Wtedy test będzie bardziej obiektywny.
Miłej zabawy.

Odpowiedz
#13
(12-03-2015, 23:01)Kargulena napisał(a): Ja z chęcią prześlę jakąś swoja "pigwówke" do oceny, ale ciągły brak czasu powoduje niepewność w dotrzymaniu terminu.Niemniej jednak postaram się i proszę o podanie adresu na PW.

No i się zebrałem, paczuszka spakowana. Jedna nalewka z pigwy, jedna z pigwowca i ciekawostka do spróbowania. :D
Odpowiedz
#14
Dzięki,

Cytat:Pigwę i pigwowca od zawsze się rozróżniało. Są to dwa różne gatunki roślin.

No właśnie, że nie od zawsze a zaledwie od kilkudziesięciu lat.
J. R. Czerwiakowski w 1863 r. w "Opisaniu roślin dwulistniowych lekarskich i przemysłowych" wymienia 3 gatunki pigwy:
Gat. 1. pigwa pospolita
Gat. 2. pigwa japońska - obecnie pigwowiec
Gat. 3. pigwa chińska - też pigwowiec

Co najmniej do czasów II wojny - współczesny pigwowiec był nazywany pigwą japońską i zaliczany do rodziny cydonia. Czegoś takiego jak "pigwowiec" nie było.

Czerwiakowski jeszcze pisze, że owoce jej zwane pigwami i koktanami.

Pozdrawiam
Czajkus
Odpowiedz
#15
Mam już 50 Pigwówek do testu, ale kilka jeszcze jest w drodze :)
Poniżej link przedstawiający konkurentów
http://blog.czajkus.com/blog/2015/04/03/...k-czesc-1/
Odpowiedz
#16
Witam,
Wielki Test Pigwówek ma się odbyć w tą niedzielę.
W teście weźmie udział ok. 64-65 Pigwówek, w tym 31 sklepowych i reszta domowych. W podziale pigwa, pigwowiec mam wrażenie, że jest mniej więcej po równo, ale co do kilku nie jestem pewien co do użytego owocu.

Więcej informacji i zdjęcia Pigwówek u mnie na blogu
http://blog.czajkus.com/blog/2015/04/03/...k-czesc-1/
http://blog.czajkus.com/blog/2015/04/22/...k-czesc-2/

Pozdrawiam
Czajkus
Odpowiedz
#17
Kilka podstawowych różnic: pigwa - pigwowiec
nie ma kolców - ma kolce
drzewko 4-6m - krzew do 1m
kwiaty białe lub lekko różowe - intensywne kolory
owoce wielkości pięści - wielkość śliwki
Najlepsza nalewka jest z pigwowca!!!!!!:pijemy::slinka::slinka:!!!
Odpowiedz
#18
Witam,
Test Pigwówek odbył się w Niedzielę :)

Nalewka z Pigwowca 2014 r. @Zołzy zajęła w teście drugie miejsce :brawo:

Poniżej link do relacji i wyników
http://blog.czajkus.com/blog/2015/04/29/...-3-wyniki/

Zapraszam
Czajkus
Odpowiedz
#19
Zołza :brawo::brawo::brawo::brawo::brawo::brawo::brawo::brawo:
Odpowiedz
#20
Brawo @Zołza i brawa dla @Drajli - Pawła :) :pijemy:
Odpowiedz
#21

Pięknie dziękuję :) Znalazłam się w zacnym gronie !
Miód na moje serce.
Wychodzi na to ,że rok 2014 był łaskawy dla moich poczynań :D



Skocz do: