Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winiarscy kibice piłek różnorakich - opinie
(18-11-2018, 13:58)maciek19660714 napisał(a): ...Porównywanie siatkówki do piłki nożnej nie ma sensu.
A czemu nie ma?
Jedno i drugie to sport zespołowy. Jedno i drugie wymaga długotrwałego szkolenia.
Różnica widoczna za to gołym okiem:
- nakłady finansowe m.in z budżetu państwa nieporównywalne; na siatkówkę nieporównywalnie mniejsze
- wyniki również nieporównywalnie inne; jakie wszyscy widzimy
- zachowanie kibiców również nieporównywalne; na meczach piłki nożnej chamstwo, agresja i strach
Wnioski:
- zdecydowanie zmniejszyć nakłady finansowe z budżetu państwa na piłkę nożną
Krzysztof


Zapraszam na stronę:Piwo
i na tę stronę:Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych
Odpowiedz
Bo finanse powinny być za WYNIKI a nie za wyjście na boisko. Budżetowe dofinansowanie klubów wyłącznie za wyniki a nie dotacje za nic lub udawane przez nie prowadzenia szkoleń dzieci. To raz.
Nie szukanie talentów a planowa i zorganizowana praca z dziećmi i młodzieżą od podstaw (szkółki sportowe) to dwa.
Pełne finansowanie przez budżet szkółek dla dzieci zaś za wstąpienie każdego uczestnika takiej szkoły do klubu pzpn wpłaca do budżetu określoną (niewygórowaną) kwotę.
Nie wspomnę o transparentnych zasadach finansowania nożnej na każdym poziomie bo tu by chyba trzeba było cudów dokonać.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
(18-11-2018, 08:03)tata1959 napisał(a): Wniosek - u nas NIE ISTNIEJE SYSTEM wychowywania (szkolenie+ wychowywanie właśnie)

Heniu istnieje. Tylko my zatrzymaliśmy się w rozwoju na poziomie lat 70 i wciąż gramy i próbujemy robić to w stylu z tamtych lat. Teraz piłka jest techniczna, szybka, bez zastanowienia i kręcenia kółeczek z piłką przy nodze, tylko podania na 1-2 kontakty. My tego nie potrafimy . Cały świat poszedł do przodu i nie ma słabych zespołów, co pokazało między innymi spotkania w grupie "zaplecza naszej kadry" czyli młodzieżówki do 21 lat, zremisowali 2 razy z taką "potęgą" jak Wyspy Owcze co skutkuje teraz przymusem walki w barażach z Portugalią ( pierwszy mecz u siebie przegrali 0-1)
U nas w szkole trenerów , tej centralnej, najważniejszej, wykładają teoretycy którzy nie kopnęli w życiu piłki na boisku, wiedzę wchłonęli z książek. Z najmłodszymi rocznikami (8-10 lat) , powinni pracować już fachowcy a nie nauczyciele wf.
Jak Bielik, który siedzi już kilka lat w Anglii przyjechał na zgrupowanie kadry młodzieżowej i zaczął ćwiczyć i trenować do mistrzostw, wypowiedział się że tak na zachodzie nikt nie pracuje że to przestarzałe i dla niego to cofanie się w rozwoju, to mało go nie zjedli i nie zlinczowali publicznie. Pyszczyli wszyscy z Bońkiem na czele, a chłopak powiedział prawdę bo widzi jak jest. Został odsunięty od kadry i nawet trawy nie powąchał na mistrzostwach, a nasi oczywiście z grupy nie wyszli i dostali łomot od każdej drużyny.
Kolejna sprawa to robienie GWIAZDY z każdego piłkarza który zagra ze 3-4 mecze w lidze dobrze. Od razy głaskanie , chuchanie ,bo przecież sprzedamy go za chwilę za granicę i będzie kasa. Nie zdąży dostać po dupie i ciężko potrenować bo już jest chroniony żeby czasem się nie przeciążył i kontuzji nie złapał bo wizja "kasy" odjeżdża. Później się dziwią że jak już zostanie sprzedany za granicę to z ławki nie wstaje albo ląduję na trybuny i jest wypożyczany do coraz słabszych zespołów. Nie daje rady bo tam na jedno miejsce jest po 6-10 graczy w zależności od zasobności finansowej klubu, i każdy z nich walczy na maxa , na 150 % swoich możliwości aby wygryźć konkurencję i grać w zespole. A nasz piłkarz, który w polskiej lidze trenował na 70 % zaczyna odstawać i nie daje rady.
Musi nastąpić zmiana szkolenia a wtedy efekty przyjdą po wymianie pokoleń, czyli za kilka lat.
A obecnie, im szybciej nastąpi odstawienie Brzęczka na bok , tym lepiej dla kadry. Twierdziłem że każdemu trzeba dać szansę niech się wykaże, ale tu z każdym meczem jest gorzej, a sam trener takie dyrdymały opowiada w wywiadach z nim że ręce już poniżej kolan opadają :)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
Istotne resume Tequila.
Jednakże prawda jest taka, że dopóki polskich klubów piłkarskich nie będzie stać na transfer odpowiedniej klasy piłkarzy, pomiędzy chwilowymi sukcesami skazani będziemy - w końcu (a czasami w środku lub na początku) - na pieśni typu "Polacy nic się nie stało"...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
Maćku, gdyby polskie kluby (mam tutaj na myśli wszystkie x-klasy) traktowały z szacunkiem swoich (często własnych wychowanków od podstawówki) to by i na transfery nie trzeba było zbyt dużo wydawać. W pszenno-buraczanej lidze jest tak, że obcy (sprowadzony transfernie) jest często dużo lepiej "traktowany" od własnego chłopaka, który najczęściej jest lepszy od przyszczepionego ale ma jedną wadę - nie jest sprowadzony z zewnątrz.

Robert, fakt. Kasa deprawuje do cna.

PS. Nie oglądam dzisiaj meczyku. Po co się wqrzać a już słuchać "komentaczy" psujących powietrze chwalbami dla milika czy krychowiaka to już ponad moje siły.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
Dzisiaj kolejna szansa na kibicowanie, mecz Polska - Portugalia.
Odpowiedz
Heniu ale w czym problem?
Jeżeli gość strzela gole lub dobrze i mądrze broni nie potrzeba eufemizmów w stylu "traktowanie z szacunkiem". W futbolu owo traktowanie, to... odpowiednie wynagrodzenie i w ten sposób, zatrzymanie zawodnika. Jeżeli klubu nie stać lub potrzebuje kasy, następuje transfer i tyle.

Ty jako Heniu, możesz sobie pisać o "pszenno-buraczanej lidze", czy co tam sobie wymyślisz. Jednak rzeczywistość jest nieco bardziej... brzydka. Brzydka dla bidaków...

I tu przyznaję rację Krzyśkowi - fajnie jest popatrzeć na siatkówkę. Pójść na taki mecz z rodziną, w przyjemnej atmosferze i w zdrowej rywalizacji. Jak dotąd...
Sęk w tym, że kocham piłę nożną...
Tylko człowiek głupi, nigdy się nie myli...


Zdjęcia: FAZY BBCH, krzewy PINOT NOIR, krzewy ZWEIGELT.
Filmy uprawa:  SADZENIE,  CIĘCIE DWULATKÓW,  CIĘCIE TRZYLATKÓW
Filmy uprawa:  Historia krzewu Pinot Noir:  2017/2018 (odc I cz 1) cdn
Filmy winifikacja:  POMIAR KWASOWOŚCI MOSZCZU,  POMIAR KWASOWOŚCI WINA,  POMIAR WOLNEGO SO2

Odpowiedz
(20-11-2018, 20:50)maciek19660714 napisał(a): .........
Sęk w tym, że kocham piłę nożną...
Cóż, nie od dziś wiadomo, że miłość ślepa jest........
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
Młodzieżówka wygrała wczoraj 3-1 z Portugalią i awansowaliśmy do Mistrzostw Europy do 21 lat. Wynik w kategoriach "cudów" , nigdy bym nie przewidział że tak się skończy. Pierwsza połowa świetna (3-0) zaskoczenie totalne , Portugalczycy nie wiedzieli co się dzieje a nasi grali mądrze i dojrzale. Po przerwie doszli do głosu przeciwnicy i mecz zaczął przypominać "obronę Częstochowy" , doszedł brak sił po mocnym wybieganiu w pierwszych 45 minutach i wybijanie piłki na oślep aby tylko zyskać kilkanaście sekund na odpoczynek. Udało się i to jest najważniejsze :)
Pierwsza reprezentacja zremisowała z seniorami Portugalii 1-1 i to też był zaskakująco dobry mecz. Nie załamali się po straconej bramce , potrafili rozegrać piłkę, było widać zaangażowanie i chęć biegania a nie człapania. Milik przy karnym wykazał kosmiczny spokój i zachowanie klasowego piłkarza. Powtarzany karny, wykonany bezbłędnie przy takim poziomie stresu pokazuje jego dojrzałość. Jak mi Heniu napiszesz jego nazwisko jeszcze raz z małej litery to zostaniesz wykreślony z listy moich znajomych :)
Gdyby do tego wszystkiego doszła wielkość trenera, to ten mecz można było wygrać spokojnie. Minimalizm i chęć utrzymania za wszelką cenę wyniku przez Brzęczka znowu pokazuje że nie jest wielkim trenerem. Po wyrównaniu wyniku i grając w 11 przeciwko 10 Portugalczykom trzeba było wprowadzić drugiego napastnika i mocno przycisnąć przeciwnika. Zmiany niestety pokazały tylko chęć obrony wyniku. Wszyscy się cieszą bo Polska dalej losowana będzie z pierwszego koszyka , a tak naprawdę to aż takiego znaczenia nie ma bo i tak trzeba walczyć z każdym jak z mistrzami świata. Spadli niżej Niemcy a jak znam życie to i tak ich wylosujemy w grupie i wyjdzie na to samo ;)

(20-11-2018, 01:52)maciek19660714 napisał(a): Jednakże prawda jest taka, że dopóki polskich klubów piłkarskich nie będzie stać na transfer odpowiedniej klasy piłkarzy......

Niektórych stać na takie transfery, ale to nic nie zmieni w poziomie naszej piłki. Nie stać nas na utrzymanie w lidze dobrego piłkarza z zagranicy. Nasza liga traktowana jest jako trampolina żeby się odbić, wypromować i wyskoczyć do silnych lig zachodnich.
Lech przed sezonem ściągnął do zespołu 2 fajnych zawodników z Portugalii, każdy kosztował po milionie euro, czyli olbrzymie kwoty jak na naszą ligę. Gdy przyszli to dosłownie błyszczeli, było widać różnicę klas i prawdziwą jakość piłkarską. Ale po kilkunastu tygodniach wsiąknęli w naszą przeciętną ligę, już nie ma świetnych piłkarzy tylko zwykli kopacze jakich wielu gra na boiskach. Przyszli na wytrenowaniu i wybieganiu w stylu zachodnich klubów, ale jak zobaczyli że w naszej lidze trenuje się na "pół gwizdka", nie trzeba się starać bo i tak pozostali nie będą od nich lepsi, dostosowali się do poziomu przeciętności. Już nie ma gwiazd które przyszły przed sezonem.
Jest cała masa zawodników zagranicznych określanych "szrotem", piłkarzy którzy nigdy nie powinni trafić do naszych lig, nie są żadnym wzmocnieniem, nic nie nauczą naszych młodych zawodników a zajmują tylko miejsca w składach drużyn naszym juniorom i wychowankom klubowym. Dlaczego grają w takim razie ? Bo są dużo tańsi od polskiego zawodnika. Polska liga jest zepsuta finansowo, płaci się takie kwoty że jak ktoś nie śledzi i nie interesuje się piłką to po zobaczeniu tych zer na kontraktach włosy by mu posiwiały. Młody zawodnik który zapowiada się na dobrego piłkarza, który jeszcze nie łapie sie do pierwszego składu drużyny (tamten sezon, Lech - Jóźwiak) dostaje przedłużenie kontraktu i kwotę 40 tyś miesięcznie, tylko po to żeby nie odszedł bo w przyszłości klub na nim zarobi. I taką kasę , może trochę mniejszą , niejednokrotnie dużo większą trzeba zagwarantować dla polskiego piłkarza na poziomie ekstraklasy. A piłkarz z Bałkanów, ze Słowacji, z jakiś 3 czy 4 lig zagranicznych zagra za 8-10 tyś i dlatego w lidze graja zagraniczne szroty a nie nasi młodzieżowcy i wychowankowie.
Nie jestem fachowcem od piłki, ale oglądam każdy mecz ekstraklasy od kilku sezonów, czasami nawet 3 naraz bo graja w jednym czasie ,jeden w tv a dwa na lapku na 2 okna :) i widzę i słucham jak to wygląda od środka.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
Za chwilę zaczynają się eliminacje do ME.
Krychowiak jak wyjdzie na boisko to ja idę spać.
PS.Odpuszczam już Milikowi bo się jednak rozwija.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
Po pierwszym kieliszku wychodzi z nas drugi człowiek i on też chce się napić! (Wańkowicz)
Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam.

Jak by rządziły na świecie kobiety to nie było by wojen! Państwa by były co najwyżej poobrażane na siebie.





Odpowiedz
I przespałeś wejście El Pistolero ;)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
ja jestem fanem i regularnym zawodnikiem w piłkarskiej A-klasie ::D ostatnio doskwiera mi kontuzja i lekarz pozwolił tylko biegać, dlatego kupiłem nowe buty do biegania na ................... ::D w trakcie gry oczywiście nie wolno być winiarzem, natomiast po meczu - zwłaszcza zwycięskim - młode wino smakuje doskonale ::D

Proszę nie edytować poprawek Administracji



Skocz do: