Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino hibiskusowe
#1
Temat pewnie często powtarzany na tym forum, ale chciałbym przedstawić swój przepis na wino hibiskusowe.

9 l przegotowanej wody + 0,2 l (matka drożdżowa)
150 g suszonego hibiskusa
2,3 kg cukru (1,6 + 0,7)
1 kg ryżu
400 g rodzynek
4 g pożywki
drożdże uniwersalne Zamojscy
2 g pirosiarczanu potasu

Jak robić to wiecie...

Wyszło wyśmienite (próbowałem po 10,5 tygodnia od pierwszego nastawienia) !!!

Polecam.

Tadek
Odpowiedz
#2
hmm dość ciekawe... z tym, że z hibiskusa to zaparzałeś herbatkę, czy tak wrzuciłeś do balona?
Odpowiedz
#3
Przestudiujesz ten temat i będziesz wiedział WSZYSTKO a nawet jeszcze więcej:D
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=2488
Odpowiedz
#4
Ale ryż i rodzynki.... :kwasny: to już nie jest hibiskusowe...
Odpowiedz
#5
Trzeba dać coś drożdżakom do żarcia, bo na samych kwiatuszkach ciężko:D
Odpowiedz
#6
W grudniu 2016 nastawiłem pierwsze wino. Trafiło na hibiskus, skurka cytryny, ryż, rodzynki, cukier. Zrobiłem 5l.
Po jakim czasie butelkować je?
Odpowiedz
#7
Nie ma konkretnego czasu.
Butelkować można po upewnieniu się, że wino jest już stabilne. Brak fermentacji, brak osadu, itd.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
#8
Wino robiłem w plastikowym fermentorze. Po ok. 3 tygodniach przelałem do szkła ok 5l
Na początku leciały małe bąbelki wielkości 1/6 gdzieś milimetra. Zatrzymywały się przy szkle. Teraz już tego nie widzę.
Drożdzy na dnie mam bardzo mało, dostały się w trakcie przelewania z fermentora. Nie robiłem nigdy wina więc nie wiem po jakim teoretycznie czasie zaglądnąć do butli. Zapytałem tutaj bo pomyślałem że ktoś już te wino zabutelkował i poda mi choć w przybliżeniu ile mam trzymać.

Update:
Jednak jeszcze bąbelki powoli ale się tworzą. Trzeba czekać.
Odpowiedz
#9
(20-02-2017, 21:11)INTseed napisał(a): skurka

 :brawo:

No i gratuluje zmierzenia bąbelków gazu z taka precyzją^^.
Ad rem. Póki wino gazuje - to znaczy, że drożdże pracują. Hibiskusowe potrafi się klarować bardzo szybko, po trzech miesiącach zdarza się niemal kryształ. Natomiast jeżeli to 5 litrów to nie bardzo musisz butelkować. Wino hibiskusowe smakuje szczególnie dobrze kiedy jest młode, a taka ilość nie sprzyja leżakowaniu :)
Odpowiedz
#10
Takiego akurat wina nie robiłem, jednak ogólne zasady są takie same, wino winno być odfermentowane - zero osadu, zero "bulkania", dobrze jeśli zasiarkowane, tak po około roku przy idealnej klarowności można zabutelkować .:)
Lech
Odpowiedz
#11
Kup sobie cukromierz. Wtedy nie musisz przyglądać się wielkościom i ilości pęcherzyków gazu, lecz raz na jakiś czas (w zależności od potrzeb) mierzysz stężenie cukru i wiesz czy fermentacja trwa czy ustała.
Jak ustała (a jest 0 cukru) i takie ci wino smakuje to zlewasz (kilka razy - w zależności od potrzeb z nad osadu) i po pewnym czasie możesz butelkować.

Nikt nie poda ci dokładnego czasu, bo fermentacja w zależności od:
-rodzaju drożdży,
-produktu bazowego,
-temperatury,
-ilości alkoholu,
-pożywki,
- i kilku innych czynników,
może być krótka lub długa, a takie pojęcia są bardzo względne.
To jest moje zdanie, nie musisz się z nim zgadzać. 
Odpowiedz
#12
Refraktometrem moge też sprawdzić?
Odpowiedz
#13
Co ?:)
Lech
Odpowiedz
#14
Ilość cukru.
Odpowiedz
#15
Tylko jeśli jest to sok a nie wino, alkohol bardzo mocno zafałszowuje wynik (gdzieś na forum ostatnio o tym było pisane), tylko cukromierz jest odpowiedni, jeszcze dobrze jest uwzględnić poprawki na alkohol i niecukry. :)
Lech



Skocz do: